Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Ale Niedziela będzie dla nas…

Ale Niedziela będzie dla nas…

fot. archiwum

Tym stwierdzeniem jednego z kibiców można by określić dwie sprawy naraz. Pierwsza to ta, że nowym nabytkiem Cuprum Lubin został atakujący Krzysztof Niedziela. Druga, że po zaciętym niedzielnym meczu w Lubinie, wygrali gospodarze.

Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla miejscowych. Zawodnicy Cuprum wyraźnie jeszcze w świąteczno-sylwestrowych nastrojach myśleli chyba, że mecz z ostatnim zespołem w tabeli wygra się sam i na stojąco. Tym czasem przyjezdni znakomicie grali w obronie, gdzie brylował ich libero ( Mateusz Iglewski ) i wyprowadzali kontry wobec który miedziowi byli bezsilni. Dwa pierwsze sety miały podobny przebieg, szybko zdobywana przewaga przez gości i w efekcie łatwe wygrane do 18 i 19.

 

Kiedy zanosiło się na łatwe zwycięstwo Progresu, sprawy w swoje ręce wzięli Niedziela i Adam Pietrzak , ich skuteczna gra w ataku wyprowadziła Curpum na prowadzenie 24-22 jednak błędy w przyjęciu doprowadziły do niesamowitej końcówki seta. Przy stanie 24-22 dla Cuprum na zagrywce stanął Dawid Pałasz , Progres zdobywa trzy punkty z rzędu i stają przed szansą zainkasowania po raz pierwszy w lidze trzech punków. Goście przejęli inicjatywę i mieli w górze cztery piłki meczowe, jednak albo psuli zagrywkę albo mylili się a ataku. Fatalnie do tej pory spisujący się w bloku gospodarze dwukrotnie zatrzymali Jakuba Więcka i tym samym obronili się przed kompromitacją we własnej hali.



 

Czwarty set toczył się punkt za punkt do momentu po 20, kiedy to znowu chyba jedyny blok miedziowych w tym secie pozwolił im odskoczyć na dwa punkty (22-20) i dowieść bezpieczną przewagę do końca. Seta zakończył przyjmujący Wrześni, Krzysztof Orman, posyłając z zagrywki piłkę w aut. Znakomicie w czwartej secie spisywał się również środkowy bloku miejscowych, Grzegorz Sosiński , który raz po raz soczyście atakował po znakomitych zagraniach, Jerzego Zwierki .

 

W piątym secie wyraźnie zdeprymowani Wielkopolanie oddali zupełnie pole gospodarzom, którzy łatwo zdobyli kilkupunktową przewagę i nie oddali jej do końca, zwyciężając wyraźnie w tie breaku do 9. Tak więc lubinianie wzięli rewanż za porażkę we Wrześni w pierwszej rundzie 3-2. Pozostał z pewnością duży niedosyt, ponieważ gospodarze liczyli na zainkasowanie trzech punktów i znaczące zbliżenie się do szóstego miejsca.

 

MKS Cuprum Lubin – Progres Września 3:2

(18:25, 19:25, 32:30, 25:23, 15:9)

 

Skład:

MKS Curpum Lubin : Oczkowski M., Sosiński G., Zwierko J., Kozar M (k)., Dykas D., Niedziela K., Paliński A (l) oraz Wojnowski B., Pietrzak A., Lewicki K.,Płotnicki P.

Progres Września : Więcek J (k)., Orman K., Kiwior R., Kotecki T., Helman A., Siewiorek E., Iglewski M(l), oraz Pałasz D., Kempiński K., Łyczko K., Ziętek K.

 

Zobacz również:

Wyniki 13. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi mężczyzn

 


 

Nowym nabytkiem II-go ligowego Curpum Lubin dzięki namowom trenera Ryszarda Kruka został doświadczony atakujący Krzysztof Niedziela .

Jak stwierdził sam zawodnik, na razie szuka się na boisku z nowym kolegami, ale po kilku treningach na pewno będzie lepiej, a jego gra będzie przynosiła co raz więcej korzyści dla zespołu.

 

Trener Kruk sprowadził Niedzielę po to, żeby uchronić zespół przed spadkiem, a być może dzięki dobrej grze całego zespołu uda się wywalczyć miejsce w pierwszej szóstce, a tym samym uniknąć nerwowych baraży o utrzymanie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved