Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Plusliga: Akademickie derby dla olsztynian

Plusliga: Akademickie derby dla olsztynian

Nie udała się warszawianom próba rewanżu za porażkę z pierwszej rundy. Po niezwykle zaciętym spotkaniu AZS Olsztyn pokonał AZS Politechnikę Warszawską 3:0.

Ostatnie spotkanie, pierwszej w nowym roku kolejki Plus Ligi rozpoczęło się od uzyskania przewagi przez drużynę gospodarzy (5:3). Sytuacja zmieniła się, gdy w polu serwisowym po błędzie zagrywającego wcześniej Pawła Siezieniewskiego (5:4) pojawił się Radosław Rybak. Inżynierom udało się wtedy wyjść na prowadzenie 6:5, a w rezultacie doprowadzić do wyrównanej walki z przeciwnikiem, która trwała do pierwszej przerwy technicznej. Chwilę po obowiązkom odpoczynku, to gospodarze dzisiejszego spotkania przejęli inicjatywę. Wszystko zaczęło się od kiwki Olliego Kunnariego i ataku Rafała Buszka w antenkę, który dał olsztynianom dziesiąty punkt i tym samym dwu punktową przewagę nad rywalem. Po kilku wyrównanych akcjach rozegranych przez obydwie ekipy, przy stanie 12:10 na zagrywce zameldował się Grzegorz Szymański. Serwis atakującego gospodarzy sprawił Inżynierom niemałe kłopoty, co w połączeniu ze skutecznymi atakami oraz blokiem na Rybaku pozwoliło podopiecznym Mariusza Sordyla na powiększenie przewagi do czterech(14:10), a chwilę później do sześciu oczek (18:12). Przestój w grze olsztynian, który pojawił się po pojedynczym bloku Bartłomieja Neroja, zaowocował zmniejszeniem dystansu dzielącego jego kolegów od rywala do trzech punktów (18:15) i prośby szkoleniowca olsztynian o czas. Rozmowa z trenerem wyraźnie zmotywowała akademików z Warmii i Mazur, którzy ponownie przejęli inicjatywę. Hegemonia gospodarzy nie trwała jednak długo. Dobra postawa Buszka oraz as serwisowy Neroja znów zmniejszyły przewagę gospodarzy (21:19), a zaniepokojony tym Mariusz Sordyl po raz kolejny poprosił zawodników do siebie. Jego podopieczni wzięli trenerskie porady do serca, bowiem szybko, głównie dzięki wysokiej skuteczności Kunnariego wywalczyli piłkę setową (24:21). Wydawać się mogło, że to już koniec pierwszego seta. Nic bardziej mylnego. Szkoleniowiec Inżynierów poprosił o czas, po którym piłkę w boisku przeciwnika umieścił Jurij Gladyr, a na zagrywce pojawił się Radosław Rybak. Kapitan stołecznych akademików ponownie sprawiał swym serwisem kłopoty przyjmującym olsztynian, co spowodowało remis po 24 i walkę na przewagi. Ostatecznie górą byli jednak gospodarze. Atak Siezieniewskiego oraz blok na Buszku pogrzebały nadzieje warszawiaków na zwycięstwo w tej odsłonie.

Otwarcie partii kolejnej bliźniaczo przypominało seta pierwszego – zgromadzeni w Uranii kibice byli świadkami gry punkt za punkt, z tą różnicą, że do pierwszej przerwy technicznej i chwilę po niej, niejednokrotnie inicjatywę przejmowali goście. Z bardzo dobrej strony olsztyńskiej publiczności pokazał się Bartłomiej Neroj, którego nieprzyjemny serwis oraz wysoka skuteczność w bloku, przyczyniała się do tak dobrej postawy jego drużyny. Druga faza seta to jednak skrupulatne budowanie przewagi przez gospodarzy, a dobra postawa Siezieniewskiego oraz Kunnareigo pomogła w zbudowaniu dwupunktowej przewagi nad Inżynierami (13:11, 15:13). Po drugiej przerwie technicznej, dzięki asowi serwisowego Gladyra (16:16) podopiecznym Krzysztofa Kowalczyka udało się na chwilę wyrównać stan rywalizacji. Ponownie lecz wysoka skuteczność atakujących zawodników, w tym Szymańskiego i niewidocznego w pierwszym secie Kowalczyka, nie pozwoliła gościom na walkę punkt za punkt. Czas, o który poprosił szkoleniowiec Inżynierów przy stanie 21:18 przyniósł jednak oczekiwane skutki. Jego podopieczni dzięki kiwce, a następnie blokowi Gladyra na mającym słabszy okres gry Kunnarim (który chwilę później posłał piłkę w aut), wyrównali stan gry (23:23). Zaniepokojony Mariusz Sordyl poprosił o czas, by przy stanie 25:24 dla gości zrobić to ponownie. Walka na przewagi, której świadkami znów stali się olsztyńscy kibice była niezwykle zacięta i wyrównana. Po stronie olsztynian ciężar gry wziął na siebie Szymański, zaś po przeciwnej Buszek. To właśnie dzięki skutecznemu atakowi tego pierwszego, a blokowi na drugim, to gospodarze mogli cieszyć się ze zwycięstwa 33:31.



Goście, wyraźnie załamani po kolejnej przegranej na przewagi, rozpoczęli seta trzeciego bardzo źle. Zagrywka wyraźnie odmiennego Kunnariego siała spustoszenie w ich szeregach, co w połączeniu z niemocą w przyjęciu dało efekt w postaci czteropunktowej straty do rywala w otwarciu (4:0). Z każdą kolejną minutą spotkania podopieczni Mariusza Sordyla tylko zwiększali swoja przewagę zad rywalem, która na przerwie technicznej wynosiła już pięć oczek (8:3). Stołeczni akademicy popełniali sporo błędów własnych, co nie ułatwiało im zdobywania punktów. Wręcz przeciwnie, autowe ataki czy błędy w serwisie dawały kolejne oczka rywalowi. Po przeciwnej stornie siatki, Paweł Zagumny swobodnie rozdawał piłki swym atakującym, z których praktycznie każdy miał okazję wykazania się przed miejscową publicznością. Olsztynianie zdobywali punkty seriami, z których najdłuższa rozpoczęła się przy stanie 15:10, a zakończyła dopiero przy 19:10. Nie bez znaczenia była wtedy odrzucająca od siatki zagrywka Grzegorza Szymańskiego. Od wspomnianego wcześniej wyniku 19:10, Inżynierom udało się zdobyć zaledwie cztery punkty, w tym jeden znów po pojedynczym bloku Neroja. Set zakończył się podobnie jak poprzednie. Zablokowany został Rafał Buszek i to gospodarze mogli cieszyć się z kolejnego zwycięstwa w Plus Lidze.

MVP spotkania został wybrany Grzegorz Szymański (AZS UWM Olsztyn)

AZS UWM Olsztyn – AZS Politechnika Warszawska 3:0

(27:25, 33:31, 25:14)

Składy zespołów:

AZS UWM Olsztyn: Kowalczyk, Zagumny, Grzyb, Szymański, Kunnari, Siezieniewski, Andrzejewski (libero) oraz Józefacki

AZS Politechnika Warszawska: Buszek, Kłos, Rybak, Gladyr, Kapelus, Neroj, Milczarek (libero) oraz Kvasnicka, Wojtaszek, Tepling

Statystyki meczowe:

    AZS UWM OLSZTYN     AZS Poltechnika Warszawska
            sety                          sety
razem|  III   II   I|          | I  II  III  |razem
  85 |   25   33  27| punkty   |25  31   14  |  70
  46 |    9   20  17|  atak    |16  22    6  |  44
   9 |    2    4   3|  blok    | 2   4    2  |   8
   7 |    5    1   1| serwis   | 1   2    0  |   3
  23 |    9    8   6|po błędzie| 6   3    6  |  15

Statystyki indywidualne:

   AZS UWM OLSZTYN         AZS WARSZAWA

                         Punkty
1. Grzegorz Szymański   19 pkt   1. Jurii Gladyr     16pkt
2. Olli Kunnari         14       2. Rafał Buszek     13
3. Paweł Siezieniewski  11       3. Karol Kłos       10

                         Atak:
1. Grzegorz Szymański   16       1. Jurii Gladyr     12 pkt
2. Olli Kunnari         12 pkt   -  Rafał Buszek     12
3. Paweł Siezieniewski   9       3. Karol Kłos        8


                         Blok:
1. Tomasz Kowalczyk     3 pkt   1. Jurii Gladyr       3 pkt
2. Wojciech Grzyb       2       2. Bartłomiej Neroj   2
3. Grzegorz Szymański   1       -  Karol Kłos         2
-  Paweł Siezieniewski  1       3. Rafał Buszek       1
-  Olli Kunnari         1


                         Serwis:
1. Olli Kunnari         2 pkt   1. Bartłomiej Neroj     2 pkt
-  Grzegorz Szymański   2       2. Jurii Gladyr         1
3. Paweł Siezieniewski  1
-  Tomasz Kowalczyk     1
-  Tomasz Józefacki     1

Zobacz również:

Wyniki 11. kolejki oraz tabela Plusligi

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved