Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Kw. MŚ 2010 mężczyzn, Wiedeń: Dobry start Rumunii i Austrii

Kw. MŚ 2010 mężczyzn, Wiedeń: Dobry start Rumunii i Austrii

W Wiedniu rozgrywany jest jeden z turniejów kwalifikacyjnych do Mistrzostw Świata 2010. Udany początek zanotowały reprezentacje Rumunii – wygrana 3:2 z Węgrami oraz Austrii – zwycięstwo nad Bośnią i Hercegowiną 3:0.

Spotkanie pomiędzy Rumunami a Węgrami zapowiadało się ciekawie i takie było. Podopieczni Steliana Moculescu wygrali 3:2 po zaciętym tie-breaku. Najlepiej punktującym zawodnikiem w zespole Rumunii był Olteanu, który zdobył 26 “oczek”. Wśród Węgrów najwięcej punktów zanotował na swoim koncie Szabó – 18 „oczek”.

Po przegranym pierwszym secie, Rumunii ruszyli do walki i dość łatwo udało im się wygrać dwie kolejne partie. Bardzo zacięty był z kolei czwarty set, w którym w końcówce Węgrzy wyrównali i po walce na przewagi wygrali 27:25. W tie-breaku zespół węgierski prowadził 9:7 po ataku Szabolcsa Nemetha, jednak rywale doprowadzili do remisu i znów mieliśmy zaciętą końcówkę. W niej więcej zimnej krwi zachowali siatkarze z Rumunii i wygrali 16:14.



To był trudny mecz, który chcieliśmy wygrać w czterech setach. Ale w sumie jestem usatysfakcjonowany grą i osiągnięciem mojego zespołu – powiedział po meczu Stelian Moculescu.

To był bardzo, bardzo ważny mecz przeciwko mocnemu przeciwnikowi. Rumunia zagrała bardzo dobrze taktycznie. Musimy wygrać pozostałe spotkania, ale aby to zrobić musimy zredukować błędy własne – stwierdził trener Węgrów, Sándor Kantor.

Rumunia – Węgry 3:2

(20:25, 25:21, 25:17, 25:27, 16:14)

Bardzo dobry początek zanotowali także Austriacy, którzy wygrali z Bośnią i Hercegowiną 3:0. Tym samym po pierwszym dniu turnieju prowadzą w tabeli. W niedzielę zmierzą się w ekipą Rumunii. Austriacy rozpoczęli sobotni mecz w składzie: Lukas Weber, Matthias Mellitzer, Gerald Reiser, Daniel Gavan, Philip Schneider, Markus Hirczy oraz Philipp Kroisz na libero.

Od samego początku widać było wyraźną dominację po stronie ekipy gospodarzy. W pierwszym secie bardzo dobrze spisywali się w elemencie zagrywki, czym utrudnili dobry odbiór po stronie rywali. Bośniacy popełniali także sporo błędów. W drugim secie Bośniakom udało się doprowadzić do prowadzenia 16:15, jednak Schneider i spółka odrobili straty i szybko wyszli na prowadzenie 23:20. Ostatecznie zwyciężyli do 21. W trzeciej partii Austriacy rozpoczęli od prowadzenia 4:0, ale potem coś się zacięło i rywale doprowadzili do stanu 7:6. Kilka krótkich zmian w ekipie gospodarzy uspokoiło grę i Austriacy znów byli górą. Ostatecznie zwyciężyli 25:22 i cały mecz 3:0.

Ważne było, abyśmy rozpoczęli turniej od zwycięstwa. Jestem dumny z moich zawodników. Teraz czekają nas trudniejsze spotkania. Jednak w takim turnieju wszystko jest możliwe – powiedział po meczu trener gospodarzy, Claudio Cuello.

Austria – Bośnia i Hercegowina 3:0

(25:21, 25:21, 25:22)

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved