Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Izabela Bełcik: To była przede wszystkim świetna zabawa

Izabela Bełcik: To była przede wszystkim świetna zabawa

fot. archiwum

Mecz Gwiazd PlusLigi Kobiet, choć był przede wszystkim zabawą, przyniósł również sporo emocji czysto sportowych. Żadna z drużyn nie oszczędzała sił, a ekipę Południa do zwycięstwa poprowadziła Izabela Bełcik.

Mecz na rozegraniu w barwach drużyny z Południa rozpoczęła Katarzyna Skorupa . Później zastąpiła ją rozgrywająca z Muszyny i radziła sobie równie dobrze jak poprzedniczka. – Z naszej strony to była przede wszystkim świetna zabawa. Myślę, że kibice to docenili – mówiła z uśmiechem po meczu Izabela Bełcik .

Szansę zaprezentowania się w barwach drużyny Południa dostały zarówno zawodniczki Aluprofu, jak i Muszynianki. Na parkiecie zabrakło jedynie środkowej z Bielska Leny Dziękiewicz , która zmaga się z silnym przeziębieniem. Gra siatkarek obu drużyn mogła się podobać i na pewno wszyscy kibice życzyliby sobie utrzymania tego poziomu gry, zwłaszcza w kontekście zbliżających się meczów w rozgrywkach europejskich, w których Bielsko zmierzy się z Urałoczką Ekaterinburg, a Muszyna z Bergamo. – Będzie można nas oglądać w takiej dyspozycji w Lidze Mistrzyń – deklaruje Bełcik i dodaje, że nie jest to jeszcze szczyt możliwości jej oraz koleżanek z drużyny. – Miałyśmy teraz bardzo ciężką siłownię i odczuwamy to w stawach i nieco słabszej skoczności. Ale w takim meczu jak dzisiejszy trzeba wyzwolić z siebie ambicję i wolę walki, by zagrać jak najlepiej. Jeszcze trochę pracy jest przed nami i mam nadzieję, że dzięki temu nabierzemy większej świeżości .

Mimo że drużyny nie miały zbyt wielu szans na wspólne przygotowanie do dzisiejszego spotkania, na boisku nie było widać najmniejszych problemów z komunikacją w zespole. – Znamy się z ligowych parkietów, z reprezentacji. Nie zapomina się, jak gra się razem, czy to z prawoskrzydłową, czy też ze środkową. Myślę, że właśnie dlatego tak dobrze to wyglądało – wyjaśnia niedawna reprezentantka Polski.



O sile ekipy reprezentującej w Meczu Gwiazd PlusLigi Kobiet Polskę północną stanowiły przede wszystkim zawodniczki Farmutilu Piła. Libero tej drużyny, Paulina Maj , mimo porażki była jednym z jaśniejszych punktów swojego zespołu.

Mecz Gwiazd został zorganizowany w Polsce po raz pierwszy po długiej ośmioletniej przerwie, a całkowity dochód z tego przedsięwzięcia ma zostać przekazany na pomoc siatkarkom, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. – Bardzo fajnie, że taki mecz został zorganizowany. Każda z nas może się znaleźć w takiej sytuacji i miło byłoby wtedy otrzymać pomoc od koleżanek. Dla nas to przede wszystkim dobra zabawa, bo o prawdziwej rywalizacji raczej nie mogło być mowy – uśmiecha się Paulina Maj.

Ani zabawy ani sportowych emocji dziś jednak nie brakowało, choć libero drużyny Północy przyznaje, że pozostał jej lekki niedosyt. – Szkoda tego czwartego seta. Miałam nadzieję, że będzie on trochę lepiej wyglądał w naszym wykonaniu głównie ze względu na kibiców, bo mogliby się bawić jeszcze lepiej .

Z bardzo dobrej strony pokazała się Anna Woźniakowska . Zawodniczka Calisi Kalisz była jedną z najskuteczniejszych i najczęściej "uruchamianych" w ataku zawodniczek drużyny Północy. – Ania ma problemy z barkiem i miała w ogóle nie grać w dzisiejszym spotkaniu. Jej wejście na boisko nawet dla nas było sporym zaskoczeniem, bo mieliśmy ją oszczędzać. Ale zagrała, moim zdaniem, bardzo dobre spotkanie, więc ten chory bark tak do końca chyba jej nie przeszkadza – żartowała jedna z pretendentek do polskiej kadry.

* Rozmawiał Marek Magiera – Polsat Sport

* Opracowanie Joanna Majtyka, Reprezentacja.net

źródło: Polsat Sport, reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved