Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Siatkarze Trefla w 10-osobowym składzie

PlusLiga: Siatkarze Trefla w 10-osobowym składzie

Siatkarze Trefla w 11. kolejce PlusLigi zmierzą się na wyjeździe z wiceliderem. Gdańszczanom trudno wróżyć sukces w pojedynku z ZAKSA, gdyż trener Wojciech Kasza musi radzić sobie w dziesięcioosobowym składzie.

W ostatniej chwili z wyprawy do Kędzierzyna-Koźla musiał zrezygnować Bruno Zanuto. Brazylijczykowi na debiut nie pozwolił lekarz.

Zaledwie dwa wygrane mecze i jeden punkt w trzecim to bilans, który beniaminka PlusLigi plasuje na ósmym miejscu. Co gorsza taki sam dorobek mają dwa najsłabsze zespoły tabeli. W sobotę trudno spodziewać się poprawienia konta, gdyż tak jak Trefl pożegnał rok, tak go też zaczyna. Gdańszczan gnębią kontuzje.



Z dwóch Serbów do dyspozycji szkoleniowca będzie tylko Marko Samardzić. Libero uporał się z urazem, który wyłączył go z dwóch ostatnich spotkań. Natomiast Bojan Janić poleciał do Belgradu. Skrzydłowy wierzy, że pod okiem lekarza reprezentacji tamtego kraju wyleczy dolegliwości barku. Miesięczna kuracja w Polsce, w różnych miasta nie zadowoliła 26-latka.

W Kędzierzynie zabraknie także Łukasza Kadziewicza. Gdy środkowy bloku poradził sobie z chorobą, pojawiły się bóle mięśni grzbietu. – Uznaliśmy, że uraz może się tylko pognębić, gdy siatkarz spędzi 15 godzin w autokarze. Dlatego został w Gdańsku. Zamiast treningów ma ćwiczenia w siłowni i zabiegi odnowy biologicznej – wyjaśnia trener Kasza.

To bardzo dobre posunięcie szkoleniowca. Na wiceliderze trudno liczyć na zdobycie punktów, a już za tydzień trzeba będzie pokusić się o walkę o pełną pulę, gdyż do Gdańska przyjedzie Domex Częstochowa. Zdrowy „Kadziu” to znacznie większe szanse na powodzenie w tej potyczce.

Szkoda, że przed tym meczem ligowego przetarcia nie udało się zorganizować dla Zanuto. Brazylijczyk po letniej kontuzji i operacji trenuje z coraz większym obciążeniem. – Wykonaliśmy badania USG i rezonansu magnetycznego, które pokazują, że uraz jest wyleczony. Dlatego ze zdziwieniem przyjęliśmy decyzję lekarza, który nie podbił karty zawodniczej Bruna, gdyż dopatrzył się na jego nodze opuchlizny – mówi gdański szkoleniowiec.

*jag. (trójmiasto.pl)

źródło: trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2009-01-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved