Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Przemysław Kasparek: Najfajniejsze są wyjazdy

Przemysław Kasparek: Najfajniejsze są wyjazdy

W Będzinie odbył się po raz 8. Sylwestrowy Turniej o Puchar Prezydenta Miasta. Bardzo dobrze zaprezentował się zespół gospodarzy, dysponujący w swoim składzie jednym z najzdolniejszych siatkarzy młodego pokolenia, Przemysławem Kasparkiem.

Jak zaczęła się twoja przygoda z siatkówką? Kto Cię zachęcił do uprawiania akurat tej dyscypliny?

Zaczęło się od tego, że trafiłem na trening … niedaleko mojej rodzinnej miejscowości do Myszkowa do trenera Kapuśniaka. Tam właśnie z kolegami zaczynaliśmy w mini-siatkówce.



W jakim wieku zacząłeś „na poważnie” trenować?

To była piąta klasa podstawówki, czyli 12 lat.

Pomimo młodego wieku masz na swoim koncie już wiele osiągnięć. Jesteś srebrnym medalistą mistrzostw Europy kadetów oraz zająłeś piąte miejsce na mistrzostwach świata kadetów w 2007 roku. Który z twoich sukcesów ma dla ciebie największą wartość i dlaczego?

Moim najcenniejszym sukcesem jest to, że miałem, mam możliwość reprezentowania Polski w reprezentacji kadetów i juniorów. A moje największe sukcesy to tak jak wymieniłaś srebrny medal na mistrzostwach Europy kadetów i piąte miejsce na mistrzostwach świata. Zdecydowanie są to dla mnie najważniejsze osiągnięcia w dotychczasowych życiu. Przygotowujemy się do eliminacji mistrzostw świata juniorów i mam nadzieję, że tam też uda się coś osiągnąć.

Co wyzwala w tobie energię do dalszej pracy?

Zdecydowanie największą motywację daje możliwość reprezentowania kraju i to właśnie wyzwala we mnie chęć do dalszej pracy, a także sukcesy. Porażki raczej nie motywują mnie do dalszej pracy.

Twój obecny klub, MKS MOS Będzin, nie radził sobie ostatnio najlepiej w rozgrywkach. Jakie są twoje oczekiwania dotyczące trwającego sezonu?

Liczę na to, że zdołamy się załapać do pierwszej szóstki i uniknąć walki w play-offach o utrzymanie.

Jakie są twoje dalsze plany związane z siatkówką?

Zamierzam kontynuować swoją grę i doskonalenie się. Bardzo chciałbym zagrać kiedyś w drużynie z PLSu i wystąpić w pierwszej reprezentacji Polski.

Jesteś studentem pierwszego roku Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jak udaje ci się połączyć dosyć wymagające przecież studia z profesjonalnym uprawianiem siatkówki?

Jest dużo młodych zawodników i klub stwarza im możliwość studiowania przez to że trenujemy tylko raz dziennie popołudniami. I dzięki temu właśnie wszyscy korzystamy z tego i możemy studiować.

Masz mnóstwo obowiązków związanych z siatkówką a ponadto studiujesz. Czy udaje ci się wygospodarować jakiś czas wolny? Jakie są twoje hobby poza siatkówką?

Dużo czasu spędzam przy komputerze, słucham dużo muzyki, czasem przeczytam jakąś dobrą książkę, ale generalnie czasu wolnego nie mam prawie w ogóle.

Plusy i minusy życia siatkarza to…

Zdecydowanie najfajniejsze w życiu siatkarza są wyjazdy, możliwość zwiedzania świata. Miałem już za sobą kilka wyjazdów zagranicznych, z tego jest największa satysfakcja. Minusy to zdecydowanie mało czasu dla siebie, dla bliskich osób, mało czasu na naukę.

Czego życzyć Przemkowi Kasparkowi w Nowym Roku?

Aby MOS Będzin uplasował się w pierwszej szóstce tabeli pierwszej ligi.

Dziękuję za rozmowę i życzę samych sukcesów w Nowym Roku!

*Z środkowym drużyny MKS MOS Będzin rozmawiała Ewa Staszewska

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved