Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > PlusLiga Kobiet: Przedświąteczny tie-break dla mielczanek

PlusLiga Kobiet: Przedświąteczny tie-break dla mielczanek

fot. archiwum

Siatkarki Stali Mielec zapewniły sobie spokojne święta Bożego Narodzenia, pokonując po tie-breaku Calisię Kalisz. Kaliszanki są bezpośrednimi rywalkami mielczanek w walce o utrzymanie w PlusLidze Kobiet.

Spotkanie w obiecujący sposób rozpoczęły gospodynie. Asem serwisowym popisała się Karolina Olczyk , następnie Iwona Niedźwiecka wspólnie z Eweliną Dązbłaż powstrzymały Annę Woźniakowską i Stal Mielec prowadziła 2:0. Radość trwała krótko. Zepsuta zagrywka oraz autowy atak Katarzyny Zaroślińskiej doprowadziły do remisu 2:2. Zbicie Niedźwieckiej oraz skuteczna kiwka ponownie dały mielczankom prowadzenie (4:2). Cały czas inicjatywa pozostawała po stronie zawodniczek Stali, jednak duża ilość błędów własnych uniemożliwiała im zwiększenie przewagi. Na pierwszej przerwie technicznej, po kiwce Olczyk, podopieczne Wiesława Popika prowadziły 8:5. Kaliszanki, mimo niezbyt dobrego przyjęcia, dzięki uprzejmości rywalek, które „podarowały” im dwa punkty oraz wykorzystanej przez Woźniakowską kontrze, zdołały zbliżyć się do ekipy z Mielca na jeden punkt (8:9). Zespół gospodyń pospieszył do ataku i za sprawą krótkiej Dązbłaż i ataku Anity Chojnackiej w siatkę po raz kolejny zyskała przewagę trzech oczek (13:10). W odpowiedzi krótką skończyła Sylwia Wojcieska , po czym Magdalena Godos „pocelowała” Niedźwiecką, co pozwoliło Calisii ponownie zmniejszyć dystans do rywala (12:13). Szczelny blok Małgorzaty Skorupy , autowy atak Dominiki Sieradzan oraz obicie bloku przez Dorotę Ściurkę dało mielczankom prowadzenie 16:13. Rozpędzone siatkarki Stali były nie do zatrzymania. Udany blok na swoim koncie zapisała Niedźwiecka, asa zaserwowała Ściurka, po raz kolejny dała o sobie znać Niedźwiecka, tym razem w ataku, powstrzymana została Woźniakowska i mielczanki „odjechały” przeciwniczkom na sześć oczek (20:14). Drużyna z Kalisza miała kłopoty w przyjęciu, praktycznie nie istniał również blok. Skuteczny atak Dązbłaż z obejścia, blok duetu Dązbłaż i Zaroślińskiej na Chojnackiej oraz as serwisowy Olczyk sprawiły, że Stal prowadziła 23:16. Zmiany przeprowadzane przez trenera kaliszanek, Mariusza Pieczonkę, nie przynosiły pożądanych rezultatów. Atak Zaroślinskiej z prawego skrzydła dał mielczankom piłkę setową, a blok w efektowny sposób zakończył wygranego 25:18 seta.

 

Druga odsłona to całkowita deklasacja drużyny z Kalisza. Rozpoczęło się od mocnego ciosu Stali. Trzykrotnie skutecznie zaatakowała Zaroslińska, Dązbłaż wygrała pojedynek na siatce z Wojcieską i gospodynie prowadziły 4:0. Blok na Zaroślińskiej oraz as serwisowy Sieradzan pozwoliły kaliszankom odrobić dwa punkty (2:4). Krótką skończyła Dązbłaż, w aut atak posłała Woźniakowska, następnie Skorupa zatrzymała Woźniakowską, co przyniosło rezultat w postaci pięciu punktów przewagi (7:2). Ponownie ekipa gości miała kłopoty w przyjęciu. Jednak największym mankamentem gry Calisii był festiwal błędów własnych. Przy stanie 14:7 w polu zagrywki zameldowała się Olczyk i zadomowiła się tam na dobre. Zawodniczki trenera Mariusza Pieczonki były bezradne wobec serwisów mieleckiej rozgrywającej. W ataku królowały Niedźwiecka wraz z Zaroślińską . Na drugiej przerwie technicznej siatkarki Stali prowadziły różnicą dziewięciu punktów (16:7). Znakomicie prezentowały w obronie. Natomiast kaliszanki praktycznie nie istniały w tym secie, na boisku grała tylko jedna drużyna. Ósmy punkt, przy dwudziestu dwóch oczkach w dorobku rywalek, zdobyła Wojcieska powstrzymując Zaroślińską (8:22). Atak Dązbłaż z przechodzącej zapewnił mielczankom piłkę setową (24:8). Wówczas „przebudziły się” się zawodniczki Calisii i za sprawą dwupunktowego uprzejmego podarunku przeciwniczek, ataku Woźniakowskiej z lewego skrzydła oraz asa serwisowego Sieradzan zdołały nieco zmniejszyć rozmiary kompromitującej porażki (12:24). Zwycięski punkt dała gospodyniom Sieradzan posyłając zagrywkę w aut. 25:12 – kaliszanki na kolanach.



 

Po wydarzeniach w poprzednim secie, wydawało się, ze trzecia partia będzie jedynie formalnością. Jak się okazało, nic bardziej mylnego. Kaliszanki ruszyły ostro do szturmu zaczynając od prowadzenia 2:0. Błąd zespołu gości oraz skuteczny blok na Woźniakowskiej dał stali wyrównanie 2:2. Przez chwilę toczyła się walka punkt za punkt. Przy stanie 4:4 z VI strefy w taśmę zaatakowała Niedźwiecka, duet Chojnacka &Wojcieska zablokował Ściurkę, w ataku przypomniała o sobie Woźniakowska, asem serwisowym popisała się Sieradzan i podopieczne Mariusza Pieczonki odskoczyły rywalkom na cztery punkty (8:4). Mielczanki miały problemy w przyjęciu. Kolejne akcje to „Anna Woźniakowska show” połączone z błędami gospodyń. Zawodniczki trenera Popika nie kończyły ataków, nie pracował też blok. Z kolei siatkarki Calisii z akcji na akcję grały coraz lepiej. Na drugiej przerwie technicznej przewaga gości sięgnęła już ośmiu punktów (16:8). Po powrocie drużyn na parkiet znakomity występ w polu zagrywki zaprezentowała Woźniakowska, trzykrotnie serwując asa (19:8). Mielczanki, za sprawą ataków Dązbłaż i Zaroślińskiej mozolnie zmniejszały rozmiary porażki (12:23). Zwycięstwo w efektowny sposób przypieczętowała Sieradzan , zapisując na swym koncie kolejnego asa. 25:12 – na kolanach tym razem Stal Mielec.

 

W czwartym akcie prowadzenie, po autowym ataku Woźniakowskiej oraz asie serwisowym Niedźwieckiej powędrowało do rąk mielczanek (2:0). Siatkarki Calisii wyrównały (3:3). Zawrzała walka punkt za punkt. Obie drużyny prezentowały dobrą grę w obronie, miały jednak z kolei problemy ze skończeniem ataku. Skuteczny atak Woźniakowskiej oraz błąd czterech odbić dał kaliszankom dwa oczka przewagi na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Do remisu doprowadziły Niedźwiecka wspólnie z Zaroślińską (9:9). Drużyny ponownie zaczęły toczyć wyrównany pojedynek. Na drugiej przerwie technicznej, po ataku Chojnackiej, minimalnie lepszy był zespół gości (16:15). Wyrównała Dązbłaż atakując z obejścia (16:16). Błąd dotknięcia siatki kaliszanek oraz autowy atak Woźniakowskiej zaowocował prowadzeniem stali (19:17). Błąd Zaroślińskiej w ataku oraz blok Wojcieskiej na Skorupie sprawił, ze na tablicy wyników ponownie pojawił się remis (21:21). Zaroślińska zrehabilitowała się skutecznym atakiem po prostej, na co odpowiedziały Wojcieska w duecie z Sieradzan powstrzymując Agatę Wilk (22:22). Nadzieję na trzy punkty dała swemu zespołowi Olczyk wygrywając pojedynek na siatce z wyższą od niej o 21 cm Wojcieską (23:22), jednak owa nadzieja zgasła po popsutej zagrywce Wilk (23:23). Po zaciętej walce ostatecznie seta na swą korzyść rozstrzygnęły kaliszanki (25:23).

 

W piątym secie mielczanki postanowiły szybko wypracować bezpieczną przewagę. Dzięki atakom Niedźwieckiej i Ściurki oraz blokowi Niedźwieckiej wspólnie z Dązbłaż na Ewelinie Toborek błyskawicznie wyszły na prowadzenie 3:0. Punkt dla Calisii zdobyła Sieradzan obijając ręce rywalek (3:1). Gospodynie sukcesywnie powiększały przewagę, formą błyszczała Dązbłaż. Za sprawą ataku Chojnackiej oraz dwóch skutecznych bloków na Zaroślińskiej i Ściurce kaliszanki zdołały zmniejszyć straty do dwóch punktów (5:7). W aut zaatakowała Woźniakowska, ręce przeciwników obiła Niedźwiecka, skutecznie kiwnęła Dązbłaż i podopieczne Wiesława Popika prowadziły 12:7. Ataki Woźniakowskiej i Sieradzan spowodowały, że Calisia znów odrobiła dwa oczka (9:12). Zepsuta zagrywka mielczanek i szczelny blok Wojscieskiej i Godos, którego nie mogła sforsować Zaroślińska sprawił, że w zespole z Kalisza zapłonęła iskierka nadziei (11:13). Jednak natychmiast zgasła, bowiem błąd przełożenia rąk popełniła Wojcieska, dając tym samym drużynie przeciwnej piłkę meczową (14:11). Po długiej akcji Sieradzan posłała atak w antenkę i Stal Mielec zwyciężyła 15:12.

 

MVP spotkania wybrana została Ewelina Dązbłaż .

 

Stal Mielec – Calisia Kalisz 3:2

(25:18, 25:12, 12:25, 23:25, 15:11)

 

Składy drużyn:

Stal Mielec: Ściurka , Olczyk, Zaroślińska, Dązbłaż , Skorupa, Niedźwiecka, Banecka (libero) oraz Wilk, Łukaszewska i Ordak.

Calisia Kalisz: K. Wawrzyniak, Toborek, Woźniakowska, M. Wawrzyniak, Sieradzan, Wojcieska, Kuehn – Jarek (libero) oraz Godos, Chojnacka i Tanaka.

 

Zobacz również:

Tabela i wyniki 10. kolejki PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved