Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Plusliga: Trzy punkty Jastrzębia w Kędzierzynie

Plusliga: Trzy punkty Jastrzębia w Kędzierzynie

W meczu 9. kolejki Plusligi Jastrzębski Węgiel w czterech setach pokonał lidera tabeli - zespół z K-Koźla. ZAKSA nadal prowadzi, a Jastrzębianie są na czwartej pozycji.

W otwarciu pierwszej odsłony zawodnicy obu ekip popełniali dużo błędów własnych, co niewątpliwie wpłynęło na obraz gry tego fragmentu spotkania. Do pierwszej przerwy technicznej popełniono bowiem aż pięć pomyłek w polu serwisowym, po stronie Jastrzębian kolejno Hardy i Prygiel, natomiast spośród Kędzierzynian: Szczerbaniuk, Masny oraz Kaźmierczak. Po wspomnianej wcześniej przerwie (8:5), atak skończył Samica, zmniejszając tym samym przewagę rywala do dwóch oczek. Nie trwało to jednak długo, bowiem skuteczne ataki Kaźmierczaka, Martina oraz Novotnego dały gospodarzom pięciopunktową przewagę (12:7) i zmusiły Roberto Santilliego do poproszenia o czas. Po nim jego podopieczni znacznie poprawili grę blokiem, jednak mimo wszelkich starań górą nadal byli gospodarze, którzy na drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:13. Chwilę później jastrzębianie rozpoczęli kolejną pogoń za rywalem, tym razem udaną. Blok podopiecznych Santilliego stawał się kilkukrotnie ściana nie do przejścia. Gdy przy stanie 24:22, po punktowym ataku Szczerbaniuka, wydawać się mogło, że to gospodarze będą cieszyć się ze zwycięstwa w secie otwarcia, błąd popełnił Martin, a na blok Jastrzębian nadział się Szczerbaniuk i na tablicy pojawił się remis 24:24. Pierwszą, nie wykorzystaną piłkę setową dał gościom atak Samiki. Druga szansa na zwycięstwo w secie pierwszym pojawiła się przed podopiecznymi Roberto Santilliego przy stanie 29:28. Wtedy to asem serwisowym popisał się Nico Freriks, dając tym samym swym kolegom z drużyny zwycięstwo 30:28 w secie pierwszym, po niezwykle zaciętej i emocjonującej końcówce.

Jastrzębianie, znajdujący się niewątpliwie na fali wznoszącej, po zwycięstwie w secie pierwszym, rozpoczęli kolejną partie od uzyskania cztero (4:0), a następnie pięciopunktowej przewagi nad rywalem (6:1). Sygnał gospodarzom do ataku dał wprowadzony za Jakuba Novotnego Dominik Witczak (6:2). Chwilę później na tablicy pojawił się wynik 6:4 i zaniepokojony serią punktów zdobytych przez przeciwnika punktów, trener gości poprosił o czas. Od tego momentu, aż do pojawienia się w polu serwisowym Roberta Szczerbaniuka w polu serwisowym, gra toczyła się punkt za punkt. Wspomniany wcześniej środkowy ZAKSY pojawił się na zagrywce po błędzie serwisowym Samiki (7:10) i odrzucił przeciwników od siatki, ułatwiając tym samym swym kolegom z drużyny postawienie skutecznego bloku. Tak też się stało, dwukrotnie dłonie Kaźmierczaka i Ruciaka stały się zaporą nie do przejścia dla ataków rywali. Na zakończenie, środkowy zdobył jeszcze punkt zagrywką (11:10), by chwile później, popełnić błąd w tym elemencie. Chwilę później, kibice, licznie zgromadzeni w hali przy ulicy Mostowej, ponownie byli świadkami wyrównanej wymiany ciosów. Na uwagę zasługuje dobra postawa Witczaka, który w secie drugim był jednym z najskuteczniejszych zawodników na boisku. Wyrównana walka trwała do końca seta, dzięki czemu końcówka partii drugiej była równie emocjonująca jak pierwszej. W efekcie, zwycięscy ponownie schodzili Jastrzębianie, którzy po błędzie Kędzierzynian zdobyli 28 punkt. (28:26)



Otwarcie seta trzeciego, to znów sukcesywne budowanie przewagi nad rywalem przez drużynę gości. Kędzierzynianie popełniali błędy w polu serwisowym, oddając tym samym za darmo kilka punktów przeciwnikowi. Po bloku na Witczaku, Jastrzębianie schodzili prowadząc 8:5 na pierwsza w tym secie przerwę techniczną. Po niej gospodarze rozpoczęli odrabianie strat. Skuteczny atak Witczaka oraz blok Ruciaka i Szczerbaniuka na Pryglu doprowadziły do wyniku 8:7. Podobnie jak w partii poprzedniej, pojawiła się wyrównana walka pomiędzy obydwoma ekipami. Po stronie gości świetnie spisywał się Samica, który swoimi kiwkami nękał obrońców drużyny przeciwnej. Gdy podopieczni Roberto Santilliego zdobyli kilka punktów z rzędu, Krzysztof Stelmach od razu poprosił o czas (20:18 dla Jastrzębia). Po krótkiej rozmowie ze szkoleniowcem zawodnicy ZAKSY poprawili swoją grę, na tyle by ponownie doprowadzić do wyniku oscylującego w granicach remisu. Od stanu 23:22 i drugiej z rzędu prośby o czas Santilliego niemal wszystko układało się po myśli gospodarzy, pojedynczym blokiem na Pryglu popisał się Ruciak, a decydujący o zwycięstwie punkt zdobył Witczak (25:23).

Niemal bliźniaczo do seta trzeciego rozpoczęła się odsłona czwarta. Jastrzębianie, wspomagani przez popełniających błędy Kędzierzynian budowali przewagę , schodząc na pierwszą przerwę techniczną posiadając na swym koncie o trzy oczka więcej niż rywale (8:5). Rozpoczętą atakiem Samiki po przerwie serie punktową zakończyli dopiero po zdobyciu dwunastego punktu (12:6). Chwilę później ta sześciopunktowa przewaga zaczęła topnieć, a znacznie przyczynił się do tego Michał Ruciak. Przyjmujący ZAKSY zdobył dwa punkt serwisem (11:14)oraz dwukrotnie odrzucił swych przeciwników od siatki, uniemożliwiając im tym samym wyprowadzenie skutecznej akcji. Ruciak popełnił błąd dopiero przy stanie 13:14 co pozwoliło jego drużynie na doprowadzenie do wyrównanej gry. Nie potrwała ona jednak długo, bowiem od stanu 18:16 dla Jastrzębian, to drużyna gości rozpoczęła sukcesywne powiększanie przewagi. Ataki Hardego i Samiki tylko przybliżały ich do zwycięstwa. Wszelki marzenia gospodarzy o zwycięstwie prysnęły wraz a atakiem Adama Nowika i dwudziestym piątym punktem dla Jastrzębian.

MVP spotkania wybrany został Guilame Samica (Jastrzębski Węgiel).

ZAKSA Kędzierzyn – Koźle – Jastrzębski Węgiel 1:3

(28:30, 26:28, 25:23, 20:25)

Składy zespołów:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Szczerbaniuk, Masny, Novotny, Kaźmierczak, Martin, Ruciak, Mierzejewski(l) oraz Witczak, Kacprzak, Szczygieł i Pilarz

Jastrzębski Węgiel: Prygiel, Nowik, Freriks, Jurkiewicz, Hardy, Samica, Rusek(l) oraz Yudin i Grygiel

Zobacz również:

Tabela i wyniki 9. kolejki Plusligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved