Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga: Domex AJD Częstochowianka- Gaudia Budmel Trzebnica

II liga: Domex AJD Częstochowianka- Gaudia Budmel Trzebnica

Nie udał się start rundy rewanżowej drugoligowych rozgrywek drużynie Domex AJD Częstochowianka. Zespół trenera Pawła Kapicy musiał uznać wyższość Gaudii Trzebnica.

Już na początku pierwszej partii spotkania drużyna gości objęła prowadzenie 4:1, jednak ambitnie grające gospodynie zdołały nie tylko odrobić straty, ale po udanym bloku Magdaleny Radoń wyjść na prowadzenie 6:5. Prowadzenie to zdołały utrzymać tylko stanu 7:6 kiedy to skutecznym atakiem z lewego skrzydła popisała się Katarzyna Graczyk. Niestety chwile później zawodniczka ta zaserwowała w aut, a polu zagrywki drużynie Gaudii pojawiła się Judyta Gawlak, która asem serwisowym wyprowadziła swój zespół na prowadzenie. Od tego momentu drużyna gości rozpoczęła budowanie przewagi, która po chwili wynosiła już cztery punkty. Wtedy to przy stanie 10:14 o pierwszą przerwę dla swojego zespołu poprosił szkoleniowiec Domexu Paweł Kapica. Przerwa ta na niewiele pomogła gdyż zespół gości cały czas prowadził czterema punktami. Przy stanie 17:20 trener Kapica zdecydował się na roszadę w swoim zespole, miejsce Anny Kokoszczyk na parkiecie zajęła Oliwia Migoń. Zmiana ta okazała się bardzo trafnym posunięciem ponieważ zawodniczka ta chwilę później znajdowała się w polu zagrywki posyłając kąśliwe piłki, które sprawiły wiele problemów drużynie gości, co skrzętnie wykorzystały najpierw pojedynczym blokiem Kamila Krzyżanowska, a chwile później skuteczną kontrą Wiesława Siuda. Na tablicy wyników widniał wówczas wynik 20:21 i losy seta zdawały się być sprawa otwartą. Wtedy o czas poprosił trener trzebniczanek Roman Urban. Przerwa ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Gaudia najpierw wyprowadziła skuteczna kontrę by chwilę później po mocnym serwisie Magdaleny Balewskiej wyjść na prowadzenie 20:23.Na nic zdała się druga przerwa na żądanie Pawła Kapicy, gdyż kolejną potężną zagrywką popisała się Magdalena Balewska i piłkę setową miał zespół gości Gospodynie zdołały zdobyć jeszcze tylko jeden punkt po skutecznym bloku Kamili Krzyżanowskiej, jednak po chwili skutecznym atakiem seta zakończyła Judyta Gawlak, dając zwycięstwo swojemu zespołowi wynikiem 21:25.

Druga odsłona meczu miała bardzo wyrównany przebieg do stanu 7:7, wtedy to skutecznie w blok zespołu Domexu zaatakowała Agata Talisz, a chwile później w przyjęciu nie popisały się zawodniczki gospodyń.Gaudia objęła wówczas dwupunktowe prowadzenie. Trener Paweł Kapica zareagował natychmiast prosząc o czas dla swojej drużyny. Niewiele to jednak pomogło ponieważ zespół gości jeszcze powiększył prowadzenie do trzech punktów obejmując prowadzenie 9:12. Częstochowianka zdołała odrobić straty bardzo szybko doprowadzając do remisu 13:13, głównymi bohaterkami skutecznego pościgu okazały się Katarzyna Graczyk i Wiesława Siuda, które skutecznie kończyły ataki, wtórowała im przy tym Oliwia Migoń posyłająca silne zagrywki w pole rywalek. To co mozolnie odrobił zespół Domexu chwilę później zostało rozmienione na drobne gdyż po silnych serwisach Małgorzaty Ślęzak oraz skutecznych atakach Agaty Talisz i Judyty Gawlak, a także własnych błędach częstochowianek zespół gości ponownie wyszedł na prowadzenie tym razem 14:18. Przy takim wyniku o przerwę kolejny raz tego dnia poprosił Częstochowski szkoleniowiec.Przerwa ta podziałała bardzo mobilizująco na jego zespół. Domex głównie za sprawą Katarzyny Graczyk, która bardzo dobrze spisywała się zarówno w polu zagrywki jak i w ataku ponownie doprowadził do remisu 18:18. Widząc niepokojącą sytuację na boisku natychmiast o czas poprosił trener Roman Urban. Przerwa ta kompletnie wybiła z rytmu drużynę Częstochowianki, które w tej części meczu zdobyły jeszcze tylko jeden punkt przy siedmiu rywalek. Przegrywając ostatecznie 19:25.



Trzeci set to koncertowa gra zespołu gospodyń, które szybko objęły prowadzenie 8:0 za sprawą bardzo mądrze zagrywającej Magdaleny Radoń. Częstochowskiej drużynie wychodziło dosłownie wszystko. Na nic zdały się zmiany dokonywane przez trenera zespołu gości, który wykorzystał cały limit zmian przysługujących mu, nie pomogły również dwie przerwy na jego żądanie. Gospodynie zwyciężyły 25:10. W partii tej doskonale zagrał cały zespół gospodyń jednak na szczególnie wyróżnienie zasługuje postawa kapitan Wiesławy Siudy, która w tym secie zrobiła prawdziwe show.

Czwarta jak się później okazało ostatnia partia spotkania rozpoczęła się zgoła odmiennie od poprzedniej gdyż zespół gości po silnych zagrywkach Agaty Talisz oraz własnych błędach gospodyń szybko objął prowadzenie 7:1. Częstochowianki co prawda zdołały zbliżyć się na trzypunktową różnicę do stanu 7:10. Jednak to wszystko na co było je stać tego dnia. Drużyna Gaudii pewnie kontrolowała przebieg seta do ostatniego punktu zwyciężając go 17:25, a całe spotkanie 1:3.

Po meczu trener Paweł Kapica (Domex AJD Częstochowianka) powiedział:

Dwa sety to walka punkt za punkt, my popełniliśmy o kilka błędów więcej. Zagraliśmy koncertowo w trzecim secie i myślałem że pójdziemy za ciosem, ale w czwartym secie znów od początku nam odjechały bo nie mogliśmy skończyć ataku. Szkoda bo przed meczem liczyłem na jakieś punkty.

Domex AJD Częstochowianka – Gaudia Budmel Trzebnica 1:3

(21:25, 19:25, 25:10, 17:25)

Składy drużyn:

Domex AJD Częstochowianka: Wiesława Siuda (kapitan), Kamila Krzyżanowska, Anna Kokoszczyk, Magdalena Radoń, Marzena Pietroczuk, Katarzyna Graczyk, Katarzyna Bury(libero) oraz Oliwia Migoń, Angelika Kutak, Elżbieta Golis, Aneta Maciejewska i Olga Walaszczyk. Trener: Paweł Kapica

Gaudia Budmel Trzebnica: Agata Talisz, Małgorzata Ślęzak, Weronika Wolender, Magdalena Balewska, Judyta Gawlak, Katarzyna Świderska, Magdalena Wiśniewska(libero) oraz Anna Szewczyk, Danuta Żołdak, Katarzyna Dulemba(kapitan), Kamila Szulikowska i Marta Jonak. Trener: Roman Urban

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved