Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Aleksiej Werbow: Przyjechaliśmy tu wygrać

Aleksiej Werbow: Przyjechaliśmy tu wygrać

- Skra jest mocna. Tak, jak wszystkie drużyny w naszej grupie, należy do najlepszych zespołów Europy. Ale liczę na to, że zdołamy ją pokonać. Przyjechaliśmy tu wygrać - powiedział "PS" libero rosyjskiej Iskry Odincowo, Aleksiej Werbow.

Podobny cel ma jednak PGE Skra: – Zwycięstwo pozwoliłoby nam spokojniej patrzeć na tabelę – przyznaje Jacek Nawrocki, drugi trener mistrza Polski.

Po sprzedawane wczoraj od godz. 12 ostatnie 2000 biletów już cztery godziny wcześniej stała kolejka kibiców, ale bełchatowian cieszy przede wszystkim pełny skład. Do zdrowia szybko wraca Stephane Antiga, wyleczył się także przeziębiony Mariusz Wlazły.



Stephane nie zagra od początku, bo choć trenuje już na sto procent, nadal brakuje mu sił i skoczności po dłuższej przerwie. Ale na pewno w trakcie gry nam pomoże – mówi trener Daniel Castellani, który doskonale pamięta, jak Francuz kończył ważne piłki pół roku temu, gdy w łódzkim Pałacu Sportu PGE Skra zdobyła trzecie miejsce w Final Four Ligi Mistrzów. Bełchatowianie wygrali wtedy z Sisleyem Treviso, ale wcześniej przegrali 2:3 z Dynamem Kazań.

Ja wolę pamiętać inny mecz. Gdy ponad 4 lata temu pierwszy raz graliśmy w Lidze Mistrzów, na początek wygraliśmy z Lokomotiwem Biełgorod, choć nikt nie dawał nam szans. Teraz też nie stoimy na straconej pozycji. Fakt, że gramy w Łodzi, to z jednej strony małe osłabienie, bo przecież nie znamy tak dobrze tej hali jak swojej, ale doping ponad 9 tysięcy fanów bardzo nam pomoże – mówi Mariusz Wlazły.

Werbow to silny punkt Iskry – ocenia Daniel Castellani. – Rosjanie mają bardzo wyważony zespół, tam każdy jest gwiazdą. Giba sam meczu na tym poziomie nie wygra. Pomagają mu dwaj świetni środkowi, kapitalny Schops jako atakujący. Są mocni. Dobrze, że nam pomoże Mariusz Wlazły.

Moim zdaniem Giba nie jest najlepszy na świecie. Graliśmy kilka razy przeciwko sobie i wiem, że jest świetny, ale… grałem przeciwko lepszym siatkarzom. Tak samo nie nazwałbym Werbowa najlepszym libero, bo należy do kilku w świecie, którzy prezentują najwyższy poziom. To nie skoki narciarskie, gdzie Małysz wygrywał wszystko i był bezdyskusyjnie numerem jeden. W siatkówce trudno takiego wskazać – powiedział nam Mariusz Wlazły…

*Autor – Żelisław Żyżyński

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved