Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czarny koń PlusLigi kuleje

Czarny koń PlusLigi kuleje

Dobry skład to ja mam, ale na papierze - żartuje trener Wojciech Kasza. Jest to jednak śmiech przez łzy. Gdański beniaminek, który był typowany do roli czarnego konia PlusLigi, sypie się! Kurczy się stan kadrowy i finansowy.

Gdańszczanie mają kłopoty nawet na pozycji, która wydawała się najsilniej obsadzona. Zatrudniono czterech środkowych bloku, ale Waldemar Świrydowicz jeszcze w wakacje nabawił się urazu, a ostatni tydzień był stracony dla reprezentanta Polski Łukasza Kadziewicza. – Grypa przykuła do łóżka. Chłopak stracił na wadze trzy kilogramy. Na sobotnie spotkanie przyjdzie, ale nie wiadomo, w jakiej będzie dyspozycji. Wychodzi na to, że mecz z Politechniką będą nam musieli wygrać zawodnicy, którzy przed sezonem mieli pełnić role rezerwowych – mówi dla Przeglądu Sportowego szkoleniowiec.

W to, że Bruno Zanuto to „superstrzelba”, musimy wierzyć na słowo, bo Brazylijczyk jeszcze w okresie przygotowawczym nabawił się poważnego urazu, który wymagał zabiegu operacyjnego w stolicy. Bojan Janić, jeśli przyjdzie w sobotę do hali, to co najwyżej usiądzie na miejscu przewidzianym dla widzów. Serb leczy dolegliwości barku. – Pojedyncze przypadki wymagające pomocy medycznej nie są dużymi wydatkami, ale gdy zaczynają się nawarstwiać, to i budżet to odczuwa – przyznaje prezes klubu Kazimierz Wierzbicki.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved