Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Strefowe podsumowanie 7. kolejki PlusLigi kobiet

Strefowe podsumowanie 7. kolejki PlusLigi kobiet

fot. archiwum

W siódmej kolejce spotkań PlusLigi Kobiet nie było większych niespodzianek. Drużyny z Bielska-Białej i Muszyny solidarnie wygrały swoje mecze i umocniły się na swoich lokatach w tabeli. Porażka Stali Mielec w tej kolejce kosztowała ich trenera utratę posady.

„Mineralne” z Muszyny zapisały na swoje konto kolejne trzy punkty wygrywając 3:0 mecz z Centrostalem Bydgoszcz. Forma Muszynianki wyraźnie idzie w górę i należy się z tego cieszyć ponieważ jest to dobra oznaka przed czekającymi tę drużynę meczami w Lidze Mistrzyń. Bydgoszczanki pomimo porażki utrzymały się na trzeciej pozycji w ligowej tabeli i w kolejnym meczu zmierzą się w Pile z tamtejszym Farmutilem.

 

Lider z Bielska-Białej wygrał przed własną publicznością z beniaminkiem z Wrocławia 3:1, choć nie był to dla ekipy z Podbeskidzia łatwy mecz jak może wskazywać wynik. Bielszczanki musiały się mocno napracować, aby osiągnąć końcowy sukces w postaci zwycięstwa. Gwardia Wrocław pomimo porażki stawiła dzielny opór i postawiła trudne warunki gry bielskiej ekipie. W kolejnym meczu z AZS Białystok „gwardzistki” będą musiały zagrać na pełnych obrotach chcąc myśleć o spokojnym miejscu w ligowej tabeli. Mecz ten zarówno dla Gwardii jak i AZS-u będzie meczem o „sześć punktów”.



 

Stal Mielec rozgrywała mecz przed własną publicznością z drużyną z Białegostoku i przegrała to spotkanie 1:3. W pierwszych dwóch setach mielczanki nie stawiły swoim rywalkom praktycznie żadnego oporu. Dopiero w trzecim podjęły walkę i wygrały tą część meczu. Czwarta odsłona to dominacja ekipy z Podlasia w efekcie czego trzy punkty pojechały do Białegostoku. Słaba gra mieleckiej drużyny nie pozostała bez echa. Włodarze Stali Mielec podjęli decyzję o zwolnieniu dotychczasowego trenera Romana Murdzy , a na jego miejsce został zatrudniony trener Wiesław Popik .

 

Farmutil Piła wygrał mecz wyjazdowy w Żukowie z Gedanią, lecz na swoje konto zapisał tylko dwa punkty. Młoda drużyna Gedanii po raz kolejny potwierdziła, że potrafi dobrze grać, lecz wciąż brakuje tej drużynie postawienia przysłowiowej kropki nad „i”. Ostatnie miejsce zajmowane przez podopieczne Grzegorza Wróbla na pewno nie napawa optymizmem przed kolejnymi meczami. Dla Gedanii była to siódma kolejna porażka poniesiona w rozgrywkach PlusLigi Kobiet w tym trzecia przegrana we własnej hali po tie-breaku.

 

W ostatnim spotkaniu drużyna z Dąbrowy Górniczej pokonała Calisię Kalisz 3:2. Zwycięstwo to nie przyszło łatwo dąbrowiankom i musiały się one wspiąć na wyżyny swoich umiejętności. Pomimo prowadzenia w setach 2:1 podopieczne trenera Waldemara Kawki nie zdołały zapewnić sobie zwycięstwa za trzy punkty i musiały zadowolić się dwupunktowym zwycięstwem. Postawa drużyny MKS-u w tym meczu była przeplatana raz słabymi, a raz dobrymi okresami gry. O porażce drużyny z Kalisza na pewno zadecydowała zbyt krótka ławka rezerwowych i brak możliwości przeprowadzenia zmian.

 

Zobacz również:

Tabela i wyniki 7. kolejki PlusLigi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved