Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Krzysztof Frączek: Trzeba zacząć wygrywać na wyjazdach

Krzysztof Frączek: Trzeba zacząć wygrywać na wyjazdach

Karpaty Krosno po pierwszej rundzie rozgrywek II ligi mężczyzn grupy IV zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Siatkarze z Krosna zdołali zdobyć 16 punktów w 8 meczach. Na szczególną uwagę zasługuję świetny bilans meczy u siebie.

Co przesądziło o dość pechowo przegranym meczu w Radomiu? Co zdecydowało o wygranej gospodarzy lub czego zabrakło w ekipie Karpat?

Krzysztof Frączek: Uważam, że w ostatnim meczu z Radomiem zagraliśmy niezłe zawody. Zabrakło nam trochę szczęścia – na dobrą sprawę mogliśmy ten mecz wygrać za trzy punkty. Przypomnę, że w czwartym secie było 24:22 dla nas, jednak nie mogliśmy skończyć trzech piłek meczowych, które mieliśmy w górze. Konsekwencją tego był przegrany czwarty set, a później tie-break. Niestety po raz drugi czy trzeci w tym sezonie prowadząc w końcówce nie potrafimy tego „dowieść” do końca. Myślę, że tkwi to w psychice moich zawodników, nie potrafią się oni odpowiednio skoncentrować na najważniejsze momenty w secie. Musimy jeszcze nad tym popracować tak, aby umieć wykorzystać zdobyte przewagi i wygrywać sety.



Jak ocenia pan pierwszą rundę i zajmowaną obecnie pozycję w tabeli?

Przed sezonem zakładaliśmy sobie, że chcemy być w pierwszej czwórce, a najlepiej jeśli poprawimy wynik z zeszłego rok. Przypomnę, że zajęliśmy wtedy czwarte miejsce. W tym sezonie idąc krok do przodu walczymy o pierwszą trójkę. Póki co realizujemy ten zakładany scenariusz. Uważam, że wyniki osiągnięte w pierwszej rundzie są w miarę zadowalające. Choć myślę, że mogliśmy się pokusić o przynajmniej trzy punkty więcej. Zwyciężyliśmy wszystkie mecze u siebie, natomiast z czterech meczy wyjazdowych zdołaliśmy przywieść tylko cztery punkty. Jest to dla nas jakaś informacja, że musimy „dojrzeć” do tego, aby zwyciężać na wyjazdach.

Jak pana zdaniem wygląda obraz drużyny i jak sprawdzają się nowi zawodnicy?

Drużyna przed sezonem uległa „przemeblowaniu” – odeszło w sumie 6 zawodników. W ich miejsce sprowadziliśmy nowych graczy w związku z czym oczywiste jest, że drużyna potrzebuję czasu, żeby wszystkie tryby zaczęły ze sobą współgrać. Myślę, że zawodnicy którzy zasilili w tym roku drużynę mają bardzo duży potencjał i możliwości. Niemniej jednak wychodzi jeszcze czasem brak zgrania i nie do końca jeszcze potrafimy wykorzystać ten tkwiący w zawodnikach potencjał. Uważam, że moi podopieczni muszą zdawać sobie sprawę ze swojej wartości i muszą być świadomi tego, że tylko ciężka praca na treningach podniesie ich umiejętności.

Jakie cele stawia sobie zespół na rundę rewanżową ?

Walczymy o jak najlepsze miejsce przed play-offami, które pozwoliłoby nam grać na początku dwa mecze u siebie. Chcielibyśmy również zacząć wygrywać mecze na wyjazdach i potrzymać passe zwycięstw u siebie. W drugiej rundzie będziemy gościć w Krośnie bardzo wymagających przeciwników – mam tutaj na myśli Fart Kielce i Czarnych Radom. Z tymi zespołami na pewno będzie bardzo trudno. Chcielibyśmy oprócz tego, przywieść nieco więcej punktów z meczów wyjazdowych tak, aby po rundzie rewanżowej być w górnej części tabeli.

Które drużyny są najgroźniejsze w tegorocznych rozgrywkach ligowych?

Wydaję mi się, że najmocniejszy jest zespół Fart Kielce, który zgłasza oficjalnie aspiracje do pierwszej ligi. Bardzo mocny będzie na pewno zespół z Ropczyc i z Radomia. Natomiast uważam, że liga jest w tym roku bardzo wyrównana i praktycznie nie można sobie w żadnym meczu pozwolić na jakąś chwilę dekoncentracji lub przestoju. Każdy może zwyciężyć z każdym.

Co chciałbym Pan przekazać sympatykom siatkówki w Krośnie?

Chciałem podziękować wszystkim kibicom, którzy odwiedzają mecze siatkówki i sympatyzują z naszą drużyną. Pragnę ich zachęcić do gorącego dopingu. Niestety brakuje nam nieraz „pomocy” z trybun. Dlatego prosiłbym o żywiołowy doping, który uskrzydli zawodników i pomoże im wznieść się na wyżyny swoich umiejętności.

W najbliższym spotkaniu w ramach 10 kolejki drużyna z Krosna uda się na ligowy pojedynek do Rybnika. Przeciwnik Karpat jest aktualnie na 6 pozycji z dorobkiem 9 punktów. Czy zgodnie z zapowiedziami trenera Krzysztofa Frączka drużyna poprawi grę na wyjazdach? Przekonamy się już w najbliższą sobotę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved