Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jarosław Tepling: Wierzę, że z Gdańska przywieziemy 3 punkty

Jarosław Tepling: Wierzę, że z Gdańska przywieziemy 3 punkty

W sobotę akademików z Warszawy czeka bardzo trudny mecz z beniaminkiem PlusLigi. Jarosław Tepling, środkowy "Inżynierów" jest pełen respektu przed rywalem. Niemniej wierzy, że z Gdańska uda się przywieźć komplet punktów.

Przed meczem z Jadarem trener Kowalczyk mówił, że zespół ma problem z mentalnością, czy zwycięstwo w Radomiu dodało drużynie pewności siebie?

Jarosław Tepling: – Myślę, że jak najbardziej. Każde zwycięstwo buduje i dodaje wiary we własne możliwości. Nam to zwycięstwo było bardzo potrzebne, Jadarowi zresztą też. Tym bardziej, że obie ekipy ciągnęły za sobą tzw. >>smugę<< przegranych i mimo, iż urywamy punkty przeciwnikom, nigdy one nie będą tak smakować jak pewnie ugrane 3 punkty z rywalem, który jest w zasięgu ręki. Po meczu z Delectą dużo rozmawialiśmy, analizowaliśmy, podjęliśmy pewne kroki, aby nasza samoocena wzrosła, a pewność siebie była naszą silniejszą stroną. Po zasłużonym i pewnym zwycięstwie myślę, że przełamaliśmy jakąś swoją niemoc i zrobiliśmy kolejny krok naprzód do naszego celu.



Co zmieniło się w grze zespołu w porównaniu do meczów jakie rozegraliście u siebie?

Myślę, że w samej grze niewiele. Gramy w zasadzie podobnie, oczywiście na każdy zespół z inną koncepcją, ale nasza gra nie nabrała siatkarsko diametralnych zmian. Zmienił się natomiast nasz stosunek do meczu, koncentracja, wola walki i pewność siebie. Tą pewność siebie chłopaki zaprezentowali niemal w każdym elemencie w Radomiu. Kluczem do zwycięstwa okazała się mocna zagrywka. Brylował w tym elemencie Bartek Neroj, wtórował mu Rafał Buszek. Bartek zaprezentował silny i zdecydowany serwis, od pierwszej do ostatniej piłki, co bardzo nas ustawiło w niektórych momentach. Z każdą piłką nakręcaliśmy się coraz mocniej, a szalejący na trybunach Klub Kibica Warszawy, dopingiem dodawał skrzydeł.

Na swoim koncie macie 7 punktów, wszystkie zdobyte na wyjeździe. Mecze we własnej hali, która powinna być atutem, Wam nie wychodzą. Od czego to zależy?

Chyba przede wszystkim jest to spowodowane stresem przed własną publicznością. Cała drużyna zdaje się zbyt emocjonalnie podchodzi do spotkań, brakuje troszkę luzu, chłodnej głowy. Mamy nadzieje, że to się zmieni. Pracujemy nad tym, rozmawiamy i staramy się zmienić naszą głowę w meczu u siebie. Jest to bardzo ważne, bo przecież gdzie mamy grać najambitniej i najlepiej jak potrafimy, jak nie u siebie na Ursynowie…

W pierwszej części rundy zasadniczej byliście postrachem dla zespołów, z czuba tabeli, czy w rewanżach również pokusicie się o niejedną niespodzianką?

Ciężko teraz cokolwiek powiedzieć. W meczach z teoretycznie dużo lepszymi zespołami gra się bez większych presji, wszyscy obstawiają, że po godzinie zejdziemy do szatni. A my przy swojej grze potrafimy rywalizować z każdym. Nie chciałbym teraz już obstawiać wyników kolejnej rundy, ale jestem przekonany, że bez walki nie oddamy żadnego meczu, a może nawet ugramy więcej niż się spodziewamy. Tym bardziej, że pierwsze stresy już minęły, drużyna nabrała trochę doświadczenia, więc kto wie… (śmiech)

Dotąd z każdego wyjazdu przywoziliście punkty, czy podobnie będzie w sobotę? Trefl, mimo że nie zachwyca, może być bardzo trudnym przeciwnikiem.

W sobotę chcemy zagrać podobnie jak w Radomiu, skupić się przede wszystkim na swojej grze. Trefl posiada wielu wspaniałych graczy, ma świetnie obsadzony środek siatki, bardzo dobre rozegranie. O punkty będzie z pewnością bardzo ciężko, jednak nie jedziemy tam, żeby oddać je bez gry. Jestem dobrej myśli, zespół od jakiegoś czasu myśli zupełnie inaczej. Wierzę, że mimo silnego składu Gdańska i ciągle drzemiących w nich ogromnych możliwościach przywieziemy z wyjazdu 3 punkty.

* rozmawiał Tomek Tadrała (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved