Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga kobiet: Mecz ostatniej szansy

I liga kobiet: Mecz ostatniej szansy

Wicelider I ligi kobiet podejmować będzie Wisłę Kraków. Gospodynie są zdecydowanym faworytem, jednak krakowianki z pewnością łatwo skóry nie sprzedadzą.

Zdecydowanymi faworytkami wydają się być siatkarki Organiki Budowlanych Łódź, które przed sezonem stawiane były w gronie zdecydowanych faworytek do awansu. Aby osiągnąć ten cel sprowadzono m.in. rozgrywającą Martę Plutę, która ma na swoim koncie występy w reprezentacji Polski. Nie jest to jedyna zawodniczka, która w swojej karierze reprezentowała nasz kraj na arenie międzynarodowej. Kapitanem i zarazem II trenerem jest złota medalistka Mistrzostw Europy z 2003 roku, Małgorzata Niemczyk. Tymczasem podopieczne trenera Jacka Pasińskiego zawodzą swoich kibiców. Po wygranej na inaugurację sezonu z najgroźniejszym rywalem, Piastem Szczecin, łodzianki zaczęły się spisywać co raz słabiej, przegrywając z beniaminkami z Rumi oraz zwyciężając dopiero w tie-braku z MOSiRem Mysłowice i SMSem Sosnowiec.

Druga pozycja w tabeli z pewnością nie zadowala łodzianek. W konfrontacji z Wisłą Kraków wydają się być zdecydowanymi faworytkami. Młode zawodniczki z Krakowa pokazały już niejednokrotnie, że mają ogromny talent i chęć do gry. Czasem jednak młodzieńcza fantazja nie wystarcza. Co więcej Wiślaczki po raz kolejny będą musiały poradzić sobie bez swojej kapitan, Pauliny Opalińskiej. Siłą Wisły bez wątpienia obrona, która przez trenera Chemika Police, Mariusza Bujka, została określona mianem „najlepszej obrony w lidze”. Wiśłaczki ciągle jednak maja problemy ze skutecznym atakiem oraz utrzymaniem równej formy przez całe spotkanie. Największą bolączką trenera Lesława Kędryny jest bardzo duża ilość błędów własnych, które jego podopieczne popełniają całymi seriami. W odróżnieniu do poprzednich lat, w Wiśle brak znanych nazwisk i doświadczonych zawodniczek. W tym momencie najstarszą grającą Wiślaczką jest Karolina Surma, która ma… 24 lata.



Wydaje się więc, że łodzianki nie powinny mieć najmniejszych problemów z pokonaniem drużyny przyjezdnej. I paradoksalnie to może być szansa Wisły. Siatkarki Rumi pokazały już w tym sezonie, że Budowlanymi można wygrać i to nawet za 3 punkty. Trener Pasiński zapowiada jednak, iż do meczu wystawi najsilniejszy skład, aby uniknąć właśnie takiego rozstrzygnięcia, jakie miało miejsce w Rumi. Wiślaczki natomiast nie mają niczego do stracenie. W tym meczu co najwyżej mogą zdobyć jakieś punkty, łodzianki muszą.

Zapowiada się więc niezwykle ciekawe spotkanie. Dla obydwu drużyn zdobycie punktów w tym meczu będzie niezwykle ważne. Budowlanym aby zachować szanse na pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, Wiślaczkom aby pozostać w walce o bezpieczne miejsce zapewniające utrzymanie w lidze bez baraży.

Jakie będzie rozstrzygnięcie przekonamy się już w piątek. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.00 w hali przy ul. Małachowskiego w Łodzi.


Wielokrotnie oglądałem na filmie mecze z SMS w Łodzi i z AZS w Poznaniu, w których mojej drużynie przydarzyły się niepokojące przestoje – mówi Jacek Pasiński, trener Organiki Budowlanych. – Będziemy starali się eliminować ich źródła, które nie są związane z formą sportową. Na pewno jednak nieobecność Gosi miała tu znaczenie. Bez względu na to, w jakiej jest formie, samą swoją obecnością na parkiecie wpływa na mentalność zespołu, a w trudnych chwilach bierze na siebie ciężar gry. Zauważyłem jednak, że w poznańskim meczu były fazy, w których zespół świetnie radził sobie bez Gosi, a to znak, że jest dobrze przygotowany do sezonu i robi postępy. Wygranie pierwszego seta nie oznacza jeszcze, że w następnych też pójdzie łatwo. Moja drużyna musi mieć świadomość tego. Na pewno nie możemy zbagatelizować meczu z Wisłą, bo trener Lesław Kędryna ma młode, ambitne zawodniczki, które mogą być groźne, jeśli tylko dostrzegą szansę wykorzystania naszej chwilowej słabości.

źródło: Dziennik Łódzki, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved