Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Strefowe podsumowanie 7. kolejki Pro A mężczyzn

Strefowe podsumowanie 7. kolejki Pro A mężczyzn

W coraz ciekawszą fazę wkraczają rozgrywki francuskiej Pro A mężczyzn. W meczach ostatniej kolejki zwyciężali faworyci, choć nie wszystkim przyszło to ze spodziewaną łatwością. Stawce przewodzą Tour i Poitiers.

Na brak emocji nie mogli narzekać kibice, którzy przyszli na mecz Toulouse Toac-Tuc – Beauvais Oise. Drużyny stoczyły niezwykle zacięty pojedynek, a o losach spotkania zadecydował dopiero tie break. W pierwszych dwóch partiach triumfowali zawodniczy Beauvais, jednak nie zdołali w kolejnych przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. W czwartym secie bliscy byli pokonania Toulouse, ale ostatecznie ulegli drużynie prowadzonej przez Josef Smolka, przegrywając 25:27. Niewykorzystana szansa zemściła się w tie-breaku, w którym od pierwszych piłek na parkiecie dominowali zawodnicy Beauvais, zwyciężając 15:8, a w całym meczu 3:2.

Na uwagę zasługuje znakomita gra Toulouse w bloku. Na 62 próby zatrzymania przeciwnika, 22 powiodły się i zakończyły się zdobyciem punktu. Najlepiej w tym elemencie spisywał się Lubomir Stanek, zdobywając w ten sposób 7 punktów. Pavel Bartik z drużyny Beauvais z dorobkiem 33 punktów, został najlepiej punktującym zawodnikiem meczu.



Niespodziewanie także pięciu setów potrzebowały drużyny AS Cannes i Rennes Volley 35 by rozstrzygnąć o końcowym wyniku. Zawodnicy AS Cannes, po nienajlepszym początku sezonu, zdawali się prezentować dobrą formę. Natomiast siatkarze Rennes Volley 35 odnieśli do tej pory tylko jedno zwycięstwo. AS Cannes wydawał się być zdecydowanym faworytem. Po dwóch pierwszych setach, dość łatwo wygranych, w kolejnych niespodziewanie górą byli zawodnicy Rennes. Po zaciętej grze, w tie-breaku lepsi okazji się być gracze AS Cannes i to oni cieszyli się z wygranej.

Obydwie ekipy zagrały na podobnym poziomie, popełniając tyle samo błędów (28), zdobywając tyle samo punktów blokiem (15) i zagrywką (4). Kluczem do sukcesu Cannes okazał się być atak – 61 punktów przy 54% skuteczności, podczas gdy niespełna 47% ataków zawodników Rennes zakończyło się zdobyciem punktu.

Niezwykle ciekawie zapowiadała się konfrontacja Arago De Sete oraz P.U.C. Paris Volley. Obydwie ekipy w tym sezonie doznały tylko jednej porażki i to na początku rozgrywek. Po meczu 7. kolejki miało się to zmienić. Faworytem wydawał się być drużyna z Paryża, obrońca tytułu mistrza Francji. Tymczasem pierwszego seta dość łatwo wygrali siatkarze Sete. W kolejnych jednak górą byli zawodnicy Paris. Jedynie partia trzecia zakończyła się grą na przewagi. W całym spotkaniu obrońcy tytułu nieznacznie przeważali we wszystkich elementach.

Najlepiej punktującym zawodnikiem meczu, z dorobkiem 27 „oczek” został gracz Sete, Gavin Charl Schmitt, na barkach którego spoczywał niemal cały ciężar gry w ataku. W zwycięskiej ekipie atak rozłożył się równomierniej. Spotkanie z dorobkiem 16 punktów zakończyło dwóch siatkarzy: znany z polskich parkietów Victor Rivera oraz Filip Rejlek.

Dobrą passe kontynuują siatkarze Saint-Quentin, którzy po porażkach z głównymi pretendentami do tytułu nadal prezentuje się bardzo dobrze. Tym razem przekonała się o tym ekipa Alès, która przegrała 1:3 w meczu ostatniej kolejki. Co prawda podopieczni Luca Marqueta znacznie lepiej spisywali się w ataku (56 punktów przy 48 zdobytych przez St-Quentin), ale popełnili więcej błędów. Dodatkowo przeciwnicy bardzo dobrze tego dnia radzili sobie w zagrywce, zdobywając w ten sposób aż 9 punktów. Ponownie najlepiej punktującym zawodnikiem został Mladen Majdak, który dla swojej ekipy zdobył 21 punktów.

Zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami, drużyna Stade Poitevin VB Poitiers bez większych problemów pokonała przedostatnią ekipę Pro A, Narbonne Volley. Niespodziewanie jednak pierwsza partia należała do drużyny Narbonne, która zwyciężyła 25:22. Można więc było mieć nadzieję, że spotkanie dostarczy wielu emocji. Tak się jednak nie stało i w kolejnych trzech zdecydowanie lepsi byli zawodnicy Poitiers.

Dzięki trzem punktom za tą wygraną, nadal zajmują 2. miejsce tuż za Tours, przegrywając jedynie gorszym bilansem setów. Najlepiej punktującym zawodnikiem meczu został z dorobkiem 25 punktów Jose Miguel Caceres.

Spotkanie pomiędzy Tours Volley-Ball a Montpellier trwało zaledwie trzy sety. Pomimo tego mecz dostarczył wielu emocji. Zawodnicy Tours triumfowali we wszystkich trzech partiach, jednak przeciwnicy nie poddawali się bez walki. Jedynie w drugiej partii przewaga Tours była znacząca i wynosiła 5 punktów. O wygranej zadecydowała znacznie lepsza gra w bloku. W tym elemencie zwycięska drużyna zdobyła 12 punktów, podczas gdy przeciwnicy zaledwie 6.

Także w konfrontacji pomiędzy Tourcoing VB a St-Brieuc Côtes także potrzeba było trzech setów by wyłonić zwycięzcę. W odróżnieniu jednak od wspomnianego wcześniej spotkania, w tym przewaga zwycięzcy była znacząca. W pierwszych dwóch setach zawodnicy Tourcoing nie pozwolili przeciwnikom wyjść nawet z 15. Jedynie w trzecim secie siatkarze St-Brieuc Côtes stawili większy opór, jednak i w tej przegrali 23:25.

Zwycięska ekipa przeważała nieznacznie w każdym elemencie, a o wygranej zadecydowała znacznie mniejsza liczba błędów. Siatkarze St-Brieuc Côtes oddali w ten sposób aż 25 punktów, czyli jednego seta.

Sytuacja we francuskiej Pro A powoli krystalizuje się. Stawce przewodzą z dziewiętnastopunktowym dorobkiem ekipy Tours i Poitiers. Tuż za nimi z dorobkiem mniejszym o dwa punkty plasuje się obrońca tytułu, Paris Volley. Ciekawie wygląda sytuacja także w środku tabeli. Pomiędzy czwartą a ósmą drużyną różnicą wynosi zaledwie jeden punkt. Czerwoną latarnią ligi jest ekipa St-Brieuc Côtes, która z zerowym dorobkiem punktowym zamyka stawkę.

Zobacz również:

Tabela i wyniki 7. kolejki Pro A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved