Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > SMS Łódź: Trenerzy zastępują nam rodziców

SMS Łódź: Trenerzy zastępują nam rodziców

Cztery lata temu w Łodzi powstała Szkoła Mistrzostwa Sportowego specjalizująca się w siatkówce plażowej. To jedyna placówka, w której można grać na piachu przez cały rok. Jak na razie, ma dobrą renomę. Świadczą o tym doskonałe wyniki naszych młodzieżowców.

Pierwszym trenerem wśród kobiet był Janusz Bułkowski – żywa legenda polskiej „plażówki”. Chłopców do dziś trenują również uznani w Polsce i na świecie trenerzy: Czesław Kolpy, Sławomir Robert oraz Andrzej Piotrowski. W placówce pracuje również obecnie najlepszy polski trener kobiet – Michał Szczytowicz, który zajmuje się kobietami oraz żona Michała, Magdalena Michoń–Szczytowicz (jedna z najlepszych polskich siatkarek plażowych), która opiekuje się dziewczynkami z gimnazjum oraz liceum.

Celem placówki jest propagowanie siatkówki plażowej oraz szkolenie młodzieży w tej dyscyplinie sportu. Obecnie piłka siatkowa na plaży szybko się rozwija, stała się już całkiem odmienną grą od halowej siostry. Aby w przyszłości myśleć o dobrych występach na igrzyskach olimpijskich potrzebna była szkoła, która specjalizowałaby się tylko w siatkówce plażowej. Na bazie uczniów SMS w Łodzi najprawdopodobniej powstanie przyszła kadra Polski.



Obecnie liczba zajęć sportowych to minimum 16 godzin tygodniowo. Ćwiczenia zawierają elementy techniczne i taktyczne. Dużo pracuje się również nad siłą, szybkością i skocznością. Szybkość i skoczność to podstawowe elementy, które trzeba trenować, aby grać w siatkówkę na plaży – wyjaśnia trener Michał Szczytowicz.

Nabór prowadzony jest przez cały rok. Można zgłosić się do szkoły w Łodzi i zaprezentować swoje umiejętności. Nie przeważa to jednak o przyjęciu do placówki. Decydujący głos mają trenerzy i kierownik szkoły. – Nabór w tym roku był specyficzny; dziewczynki miały możliwość zaprezentowania swoich umiejętności na testach w czerwcu. Z dwudziestu wybrano dziewięć. A we wrześniu zgłosiły się dodatkowe dwie, którym proponowałam rozpoczęcie nauki w Łodzi już w lipcu. Nie były wtedy jeszcze pewne, ale zależało im i są z nami – relacjonuje Magdalena Michoń–Szczytowicz.

Szkoła myśli również o zapewnieniu jak najlepszych warunków dla przyszłych siatkarzy. Wybijające się ponad poziom zawodniczki mają zapewnione wyżywienie, akademik i szkolenie. Do tego dochodzi profesjonalny sprzęt sportowy, a w okresie przygotowawczym obozy krajowe i zagraniczne. Wszystko to opłacane jest przez Polski Związek Piłki Siatkowej. Inni, którzy pragną również edukować się w SMS są zobowiązani opłacić akademik oraz wyżywienie. Reszta jest finansowana przez szkołę.

Aby dostać się do szkoły, należy złożyć dokumenty jak do każdego innego liceum bądź gimnazjum. Automatycznie wybrana młodzież nie musi zaliczać testów sportowych, natomiast wszyscy inni zobligowani są do przejścia sprawdzianów fizycznych w maju bądź czerwcu. Średnia ocen jest ważna do utrzymania się w szkole. Jednak gdy pojawiają się jakiekolwiek problemy z nauką, na pomoc znów przychodzi szkoła, która zapewnia korepetycje.

Siatkówka plażowa w SMS to również możliwość rywalizacji na całym świecie. Młodzieżówka w zeszłym tygodniu zakończyła sezon turniejem seniorskim w Chinach. Juniorki i kadetki na razie trenują i grają między sobą. W styczniu zaplanowane mamy wyjazdy do Czech na sparingi. W marcu najlepsza dziesiątka dziewczyn i kobiet pojedzie na miesiąc do Kalifornii, a następnie na obóz do Turcji na 10 dni – obiecuje Michoń–Szczytowicz.

Szkołę do tej pory ukończyli doskonali siatkarze plażowi. Para Urban/Wiatr zajęła 3. miejsce na ME do lat 23 w Espinho. Natomiast para Brzostek/Sowała zdobyły brązowy medal na MŚ U-21 w Wielkiej Brytanii. Wśród mężczyzn najlepiej spisują się pary Kądzioła/Szałankiewicz, którzy zostali mistrzami świata U-20 oraz Fijałek/Prudel – mistrzowie Europy U-23. To tylko część sukcesów, jakie osiągnęli młodzi siatkarze ze szkółki w Łodzi. Jak mówią sami siatkarze – duży wpływ na ich grę i rozwój ma ich współpraca z trenerami: Tak naprawdę to trenerzy zastępują nam rodziców. Na pewno nie w 100%, ale w jakimś małym stopniu. Pilnują naszych ocen, obecności w szkole; porządku w pokojach. Chcą dla nas jak najlepiej. Uczą, że sport to również styl życia i kierują nas w niego. Starają się wzbudzić jak największe zaufanie do swojej osoby, co im w większości przypadków wychodzi. Dobra współpraca jest najważniejsza – wspomina absolwent, Michał Kądzioła.

Na koniec zachęca jeszcze małżeństwo Szczytowiczów: Dzięki siatkówce plażowej można zwiedzić cały świat. Obozy odbywają się w ciepłych krajach. Dla najlepszych zawodników i zawodniczek przeznaczone są stypendia sportowe lub naukowe. Jest to tak szybko rozwijająca się dyscyplina sportu, że ciężko pracując można osiągnąć wielkie sukcesy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved