Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rostislav Chudik: Jeszcze nikt mnie tak nie potraktował

Rostislav Chudik: Jeszcze nikt mnie tak nie potraktował

fot. archiwum

- Przez 1,5 roku ciężko pracowałem razem z zespołem, a tymczasem działacze nawet nie mieli ochoty spojrzeć mi prosto w oczy zwalniając mnie - opowiada Rostislav Chudik, były już trener siatkarzy bydgoskiej Delecty.

Waldemar Wojtkowiak: Chyba spodziewał się pan zwolnienia?

 

Rostislav Chudik : Nie byłem zaskoczony samym zwolnieniem, ale za to bardzo jego formą. Przez 1,5 roku ciężko pracowałem razem z zespołem, a tymczasem działacze nawet nie mieli ochoty spojrzeć mi prosto w oczy zwalniając mnie. Prezes Sieńko zadzwonił i podczas pięciominutowej rozmowy powiedział, że już mnie nie chce i nie muszę wracać do Bydgoszczy. Byłem w szoku. Jeszcze nigdy mnie tak nie potraktował. Można przecież było wezwać mnie na posiedzenie zarządu i powiedzieć, że coś jest nie tak i potrzebne są zmiany. Skoro tyle w Delekcie mówi się o profesjonalizmie, to dlaczego mnie potraktowano w ten sposób?



 

Ma pan chyba duży żal do działaczy?

 

Kiedy zespół spadł do I ligi, to poproszono mnie, bym został i walczył z siatkarzami o powrót do ekstraklasy. Namówiłem do tego samego Martina Sopko i Michala Cervena, którzy mieli kilka innych, i to ciekawszych, propozycji. Pozostali zawodnicy też postanowili pozostać. Mieliśmy walczyć o utrzymanie się, ale nie miałem okazji dokończyć swojej pracy .

 

Ale zgodzi się pan z tym, że zespół Delecty grał w tym sezonie fatalnie?

 

Rozmawiałem z zawodnikami po spotkaniu z Jadarem i chyba za bardzo chcieliśmy wygrać to spotkanie. Porażka nas jednak nie załamała, a zmobilizowała. Ogłosiłem, że jeśli do końca pierwszej części rundy zasadniczej nie zdobędziemy minimum pięciu punktów, to ja podaję się do dymisji, a zawodnikom obcięte zostaną o 10 procent kontrakty. To chyba uczciwe postawienie sprawy .

 

Pojawi się pan jeszcze w Bydgoszczy?

 

Przyjadę pod koniec tygodnia. Pewnie w piątek obejrzę mecz siatkarek Centrostalu ze Stalą Mielec. Mam w tym klubie wielu znajomych i życzę im jak najlepiej. W sobotę pojadę do Warszawy na pojedynek Delekty z Politechniką i żegnam ten kraj. Po tym wszystkim muszę trochę odpocząć. Bardzo to przeżyłem, nie spałem całą noc. Teraz potrzebuję nabrać dystansu. Na razie zostaję na Słowacji, bo jak na razie mam dość Polski .

 

*Rozmawiał Waldemar Wojtkowiak

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved