Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Strefowe podsumowanie 6. kolejki hiszpańskiej Superligi

Strefowe podsumowanie 6. kolejki hiszpańskiej Superligi

Po szóstej kolejce hiszpańskiej Superligi mężczyzn, w tabeli nadal królują ekipy Tarragona SPiSP i Palma Volley, które dzięki odniesionym w ten weekend zwycięstwom mają po 12 punktów na koncie.

Tarragona SPiSP podtrzymuje dobrą pozycję w tabeli po pokonaniu Ciudad del Medio Ambiente Soria 3:1. Ponownie dobra postawa Gustavo Saucedo i Pablo Bengolea okazała się mieć decydujące znaczenie dla przebiegu spotkania. Ekipa z Tarragony zagrała lepiej w końcówce pierwszego seta i chociaż Soria wygrała drugą partię, to wykorzystując w pełni swoje możliwości w bloku i grając na wysokim poziomie skuteczności, gospodarze pewnie wygrali kolejne dwa sety.

Współtowarzyszem podopiecznych Luis Alberto Toribio na szczycie ligowej tabeli jest aktualny mistrz, Palma Volley, która pokonała Tenerife w trzech setach. Ekipa Marcela Méndeza musiała zacisnąć zęby i bardzo dużo pracować, by być lepszą od Tenerife Sur w kluczowych momentach. Dobra gra blokiem i bardzo silne zagrywki pozwoliły Palmie odnieść zwycięstwo na bardzo trudnym terenie.



Oscar Novillo wrócił do Almerii i triumfował ze swoją drużyną CAI Voleibol Teruel. Jego podopieczni umieli przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę w pierwszym secie, kiedy to po wyrównanym początku, zaczęli wypracowywać przewagę od pierwszej przerwy technicznej. Obie drużyny popełniały sporo błędów i w obu szkoleniowcy zdecydowali się na roszady w składzie. Lepsi w tej partii okazali się goście wygrywając 25:17. Drugi set był początkowo również bardzo wyrównany, Almeria grała lepiej, ale ponownie musiała uznać wyższość ekipy przyjezdnej. W trzecim secie Unicaja grała zdecydowanie najlepiej, co zmusiło Oscara Novillo do kolejnych zmian na boisku. Okazały się one skuteczne i trzeci set także wygrało Teruel.

Jusán Canarias kontynuuje swoją czarną serię. W sześciu dotychczasowych spotkaniach doznało sześciu porażek, tym razem 1:3 z Vigo Valery Karpin. Podopieczni Flavio Calafella prowadzili praktycznie przez całe spotkanie, z wyjątkiem drugiego seta, gdzie przegrali do 15. Po tej wygranej przeciwnicy nie poszli za ciosem, a Vigo było lepsze w dwóch kolejnych partiach i w rezultacie zanotowało kolejną wygraną na koncie.

MultiCaja Fábregas już po raz kolejny przegrywa tie-breaka i pozwala uciec wygranej. To już trzeci taki mecz w tym sezonie. W decydującym momencie meczu podopieczni Paco Díaza nie zachowali zimnej krwi, ponadto swoje zrobił atakujący UCAM Murcii, niesamowity Liovi José Lamus, który zdobył 30 punktów i miał 64% skuteczności w ataku.

Warta odnotowania jest też wygrana CC La Ballena Vecindario, która dosyć gładko rozprawiła się z FC Barcelona w trzech setach. W drużynie gospodarzy wyróżniali się Ruiman Artiles, Lucas Gregoret i Joao Valquintans, dzięki którym pomimo wspaniałej gry Thiago Oliveira i bloku Katalończyków, ekipa z Wysp Kanaryjskich odniosła kolejne zwycięstwo.

Zobacz również:

Wyniki i tabela po 6. kolejce hiszpańskiej Superligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved