Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Olsztynianie chcą się zrewanżować

Puchar CEV: Olsztynianie chcą się zrewanżować

W środę olsztynianie rozegrają przed własną publicznością rewanżowy mecz w Pucharze CEV z Lokomotivem Biełgorod. Tydzień temu podopieczni Mariusza Sordyla ulegli Rosjanom 0:3.

Na pewno nie zagraliśmy dobrego spotkania, to trzeba sobie otwarcie powiedzieć. Zespół z Biełgorodu był lepszy od nas w każdym elemencie, począwszy od przyjęcia a kończąc na bardzo mocnej zagrywce. My taką zagrywką nie dysponowaliśmy, mieliśmy słabsze przyjęcie. Przeciwnicy kończyli wszystkie ataki, nawet z tych trudniejszych piłek. Także bardzo ciężko gra się z takim zespołem. Podróż myślę, że nie odegrała jakiegoś większego znaczenia, bo czuliśmy się dobrze – relacjonuje olsztyński libero, Krzysztof Andrzejewski. – Zespół z Biełgorodu to są klasowi zawodnicy, reprezentanci nie tylko Rosji, ale i innych krajów chociażby Łotysz Gundars Celitans. Będzie ciężko, ale nie jest to zespół nie do pokonania. Trzeba być optymistą przed tym spotkaniem u nas. Należy wygrać u siebie 3:0 by doprowadzić do >>złotego seta<<. Myślę, że jest to jak najbardziej możliwe, warunkiem tego jest bezbłędna gra – kończy Andrzejewski

W hali „Urania” olsztyńscy kibice będą mogli podziwiać grę znakomitych siatkarzy takich jak Siergiej Tietiuchin, Aleksandr Kosarev, Wadim Chamuckich. Po raz drugi w swojej historii „Lwy” z Biełgorodu wezmą udział w rozgrywkach drugiego pod względem znaczenia, turnieju klubowego w Europie. Swój debiut zespół Lokomotiv Biełgoród w Pucharze CEV odnotował w sezonie 2001/2002, kiedy z 11 spotkań wygrał 10 i dopiero w finale uległ włoskiemu Cuneo. Od sezonu 1995/1996 mecz z AZS Olsztyn będzie 119 Lokomotivu w europejskich pucharach. Pierwszy mecz w europejskich pucharach „Lwy” zagrały przeciwko polskiej Legii, łącznie z polskimi drużynami zagrał sześciokrotnie, bilans tych spotkań to 5 wygranych i 1 przegrana, stosunek wygranych setów do przegranych wynosi 16:7.



W szeregach rosyjskiego zespołu znajduje się wiele gwiazd światowego formatu, jednak podopieczni Giennadija Szypulina, nie lekceważą przeciwnika. Szanse na awans do dalszej rundy Pucharu CEV zawsze pozostają. W środę na AZS Olsztyn czeka bardzo trudne zadanie, bowiem całe spotkanie akademicy muszą wygrać 3:0, aby myśleć o dalszej walce w „złotym secie”. Utrata choćby jednego seta daje awans drużynie przeciwnej. Mimo niekorzystnej sytuacji Olsztyniacy nie rezygnują z walki o dalsza grę w Pucharze CEV. – Przede wszystkim należy wyjść z wiarą, to moim zdaniem będzie kluczem do naszej dobrej postawy a jak się potoczą to wiadomo trudno przewidzieć. Wiadomo jest to bardzo mocny zespół. Teraz sytuacja w Pucharze jest taka, że wystarczy, że Lokomotiv wygra u nas nawet jednego seta i już przechodzi dalej, a my spadamy do Challenge Cup. Będziemy starali się wygrać, a czy to się uda? Zobaczymy – zapewnia kibiców Tomasz Józefacki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved