Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Jastrzębska podróż z przygodami

Puchar CEV: Jastrzębska podróż z przygodami

Drużyna Jastrzębskiego Węgla we wtorkowy poranek miała polecieć do Aten na pierwszy mecz Pucharu CEV. Okazało się jednak, że z powodu mgły, samolot, który miał ich zabrać do Grecji, w ogóle dzień wcześniej nie doleciał do Polski.

Zawodnicy i sztab szkoleniowy musieli więc czekać aż do popołudnia, by o 16 udać się do Frankfurtu, skąd dopiero o 21:50 odlecieli do Aten. Podopieczni Roberto Santilliego zameldowali się w hotelu dopiero po 2 w nocy, choć w pierwszej wersji mieli odbyć wieczorem trening w hali Olympiakosu. Zespół dopiero rano miał możliwość jedynego treningu i zapoznania się z greckim obiektem. Manager greckiego zespołu, Vasillis Kallimanis zażartował w rozmowie z miejscowymi dziennikarzami, że to sprawka klubu, że polski zespół dotarł do Aten z tak dużym opóźnieniem.

Jastrzębianie polecieli do Grecji bez Sebastiana Pęcherza, który narzekał na uraz. Na przyjęciu zagrają więc Francuz Guillaume Samica, Brazylijczyk Rafa oraz Australijczycy Ben Hardy i Igor Yudin. Podczas meczu z polskim zespołem, oficjalnie w zespole Olympiakosu zadebiutuje Tomas Hoff. Zawodnik ze względu na limit czterech obcokrajowców w jednej drużynie nie zagrał jeszcze w ani jednym meczu greckiej ligi.



Grecy mimo, że jak sami przyznają, od kilku dni bacznie studiują grę polskiego zespołu, nie wydają się zbyt dobrze poinformowani na temat swoich rywali. Przyjmujący Theoklitos Karipidis do wczoraj był przekonany, że trenerem Jastrzębskiego Węgla wciąż jest Tomaso Totolo , a drużyna zajęła w lidze drugie miejsce. Pomimo tego zawodnik jest pewien, że Olympiakos jest silniejszy niż Jastrzębie. – W tym sezonie dołączył do nas przede wszystkim Ivan Miljković, ale również Tomas Hoff – wymieniał gwiazdy swojej drużyny Karipidis.

Jedno jest pewne, dla zespołu jakim jest Olympiakos cele mogą być tylko wysokie. Na początek mierzymy w Final Four Pucharu CEV, a gdy się w nim znajdziemy postaramy się go wygrać – dodał Theoklitos Karipidis. Dokładnie te same cele w Pucharze CEV ma jednak zespół z Jastrzębia. – W takim razie musimy poczekać do 12 listopada i wtedy będzie wszystko jasne – zakończył przyjmujący Olympiakosu.

* Z zawodnikiem rozmawiała Anna Więcek (Świat Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved