Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Mateusz Raca, środkowy z wyboru trenerów

Mateusz Raca, środkowy z wyboru trenerów

MVP ostatniej Licealiady. Nadzieja opolskiej, a w najbliższym czasie może i ogólnopolskiej siatkówki. O sobie oraz o swoich dokonaniach opowiada nam zawodnik MMKS-u Kędzierzyn-Koźle, Mateusz Raca.

Mateusz, serdecznie gratuluję zdobycia pierwszego miejsca w finale Licealiady z udziałem 12 najlepszych szkół średnich w naszym kraju!

Mateusz Raca: Bardzo dziękuję.



Zostałeś MVP tych zawodów. Nieczęsto zdarza się, aby środkowy zdobywał to wyróżnienie. Według Ciebie w jakim elemencie gry wyróżniałeś się najbardziej?

To fakt. Nie lubię chwalić sam siebie, ale myślę, że wyróżnienie otrzymałem dzięki wysokiej skuteczności w ataku (co pokazały statystyki – przyp. red.) i momentami solidnemu, a co najważniejsze, punktowemu blokowi.

Miałeś już do czynienia z niejednym trenerem. Z którym współpracowało się najlepiej?

Tak, w swojej dopiero rozpoczynającej się karierze pracowałem już z kilkoma świetnymi fachowcami. Z każdym z nich współpracowało mi się naprawdę dobrze. Wszyscy wprowadzali coś nowego do zajęć, mieli odmienne metody szkolenia, uczyli różnych zagrań taktycznych. Nie ma jednego trenera, od którego wyniosłem najwięcej, bo nie można ich porównywać tą samą skalą.

Twoi byli klubowi koledzy jak choćby Mateusz Zarankiewicz, Jakub Prochera, Adam Swaczyna (obecnie wszyscy Fart Kielce) czy Grzegorz Wójtowicz (wypożyczony do AZS Cementownia ODRA Opole z ZAK S.A Kędzierzyn Koźle) stawiają pierwsze kroki w dorosłej siatkówce. Czy w przyszłości i Ciebie możemy spodziewać się na seniorskich parkietach?

Tak, to fakt, koledzy trafili do bardzo dobrych zespołów. Grają, nabierają doświadczenia, jest się na kim wzorować. Na dzień dzisiejszy ciężko mi wyrokować, czy będę miał okazję kontynuować karierę jako senior, ale jestem dobrej myśli.

Prócz siatkówki biegałeś na orientację. Dlaczego zdecydowałeś się pozostać przy siatkówce?

Biegałem na orientację kilka lat. Jeden z moich trenerów prowadził również sekcję siatkarską, postanowiłem spróbować czegoś nowego. Skosztowałem tego sportu i tak już zostało.

Jesteś tegorocznym maturzystą. Masz plany, co robić po egzaminie dojrzałości?

Konkretnych kierunków studiów i uczelni jeszcze niestety nie wybrałem. Wiem na pewno, że chcę studiować i kontynuować grę w siatkówkę.

Dlaczego akurat środkowy? Pozycja została ustalona przez trenera czy może gra jakiegoś zawodnika Cię zainspirowała?

Zostałem środkowym z wyboru trenerów. Odkąd pamiętam byłem wyższy od rówieśników i jest tak do teraz, a jak powszechnie wiadomo, środkowi powinni być wysocy, dlatego też gram na tej pozycji.

Odejdźmy od siatkówki. Twoje największe marzenia? Oczywiście, jeśli możesz zdradzić.

Jak to u każdego nastolatka, kilka zwariowanych marzeń mam, ale nie chcę mówić, aby nie zapeszyć. (śmiech)

Jakim jesteś kucharzem? Potrafisz przyrządzić jakiś specjał? Jest kuchnia którą preferujesz szczególnie?

Jakim jestem kucharzem? (śmiech) Na pewno nie najlepszym. Specjałów nie przyrządzę, ale kilka prostych, smacznych dań jestem w stanie ugotować. Nie mam ulubionej kuchni, prócz tej od mamy, oczywiście.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved