Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Eugenio Gollini: Pracoholizm kontrolowany

Eugenio Gollini: Pracoholizm kontrolowany

fot. archiwum

Kiedyś był siatkarzem, choć jak sam mówi tylko amatorem. Dzisiaj jest również jednym z najlepszych włoskich managerów. Od transferu Plamena Konstantinowa rozpoczęła się trwająca do dziś współpraca na linii Włochy-Polska.

Włosi mają na co dzień największe gwiazdy siatkówki, najlepszych trenerów, dużo wyższe budżety w klubach, najlepszych managerów współpracujących z graczami z całego świata i dość umiarkowane zainteresowanie ze strony kibiców. Polacy gonią Italię starając się każdego roku sprowadzać do rodzimej ligi ciekawszych graczy. Z roku na rok rośnie również liczba trenerów obcokrajowców, ale budżety w klubach wciąż są stosunkowo niskie w porównaniu z Włochami czy Rosją. Wyprzedzamy Serie A widownią, która w znacznej mierze powiększa siatkarski balon, pompowany dodatkowo przez nasze media.

Polscy kibice wiedzą czym zajmuje się dzisiaj Ryszard Bosek , znają Andrzeja Grzyba i Jakuba Malke . Gdyby jednak zapytać pierwszego z brzegu włoskiego kibica kim jest Luca Novi czy Eugenio Gollini , rozłoży pytająco ręce. – We Włoszech nie rozmawia się publicznie o transferach. Managerowie nie udzielają wywiadów, nie pisze się o nich w gazetach – twierdzi jeden z największych włoskich menagerów, Eugenio Gollini.

Włoch lada chwila otrzyma specjalną zniżkę na loty do Polski, gdyż nad Wisłą pojawia się co najmniej kilka razy w roku. – Do żadnego innego europejskiego kraju nie podróżuję tak często jak do Polski, a warto podkreślić, że robię interesy w całej Europie . Podopieczni Golliniego skupieni są we wszystkich liczących się europejskich ligach. – Moi zawodnicy grają we Francji, Portugalii, Niemczech. Śmiejemy się czasem w gronie innych włoskich managerów, że niedługo przyjdzie nam się uczyć języka polskiego – żartuje Gollini .



Wraz z rozpoczęciem nowego sezonu PlusLigi można spodziewać się kolejnych wizyt Golliniego nad Wisłą. W ubiegłym sezonie dwójka jego zawodników występowała na polskich parkietach. – W zeszłym sezonie w Jastrzębiu grał Ewgeni Iwanow a w Bełchatowie, Stephane Antiga – wymienia swoich podopiecznych Włoch. Jak sam mówi poza granicami Italii reprezentuje interesy około piętnastu graczy. Reszta skupiona jest we włoskich klubach. W Polsce sytuacja uległa zmianie. Iwanow nie wróci już do PlusLigi. W Skrze pozostał Stephane Antiga. Nowym nabytkiem w Polsce wywodzącym się spod skrzydeł Golliniego jest Francuz Guillaume Samica , który podpisał kontrakt z Jastrzębskim Węglem a także Terence Martin , który związał się z zespołem z Kędzierzyna.

* Cały artykuł dostępny jest w najnowszym wydaniu Świata Siatkówki

źródło: Świat Siatkówki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2008-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved