Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Manama: Fijałek/Prudel powalczą „tylko” o brąz

WT Manama: Fijałek/Prudel powalczą „tylko” o brąz

Jutro polska para Fijałek/Prudel walczyć będzie o brązowy medal turnieju World Tour w Bahrajnie. W walce o finał Polacy ulegli rozstawionej z "3" parze brazylijskiej, Alison/Cunha. Drugi polski duet Kądzioła/Szałankiewicz zajął miejsca 5-6.

Jeszcze wczoraj, po meczach drugiej szansy, polskie pary miały zapewnione miejsca 7-8 w turnieju WT w Bahrajnie. Biało-czerwoni nie zamierzają jednak poprzestać na tych pozycjach i pną się dalej w górę stawki.

Dziś nad ranem polskiego czasu nasi młodzi siatkarze wygrali kolejnej spotkania. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel (rozstawieni z nr 10.) pokonali 2:0 wyżej rozstawionych Hiszpanów Gavira/Mesa. Nie da się jednak ukryć, że to spotkanie miało w pierwszym secie bardzo nerwowy przebieg. Zespoły zagrały na przewagi, a podczas ostatnich akcji szczęście było po stronie biało-czerwonych. Wygrana 23:21 dodała skrzydeł Polakom, którzy już w drugim secie gładko wyszli na wysokie prowadzenie i zwyciężyli 21:13.



Fijałek/Prudel – Gavira/Mesa 2:0

(23:21, 21:13)

Michał Kądzioła oraz Jakub Szałankiewicz również zwyciężyli 2:0. Ich rywalami byli Czesi – Biza/Rotrekl, którzy w turnieju byli rozstawieni dopiero z numerem 29. Polacy zdecydowanie łatwiej zwyciężyli w pierwszej partii. Być może to sprawiło, że w drugim secie nieco się rozluźnili i pozwolili Czechom zdobyć aż 18 punktów.

Biza/Rotrekl – Kądzioła/Szałankiewicz 0:2

(12:21, 18:21)

Niestety, w kolejnym dzisiaj spotkaniu Michał i Jakub nie sprostali dużo bardziej doświadczonej parze z Francji. Bracia Ces, którzy w dniu wczorajszym pokonali naszą inną parę Fijałek/Prudel wygrali w dwóch partiach. W pierwszej od początku przeważali i wygrali wyraźnie do 13. W drugiej początek wyglądał podobnie. Polacy przegrywali już 1:4, jednak zdołali wyrównać po 5. Wtedy po raz kolejny kilka świetnych akcji zagrali Francuzi i odskoczyli na 11:8. Młodzi Polacy nie poddawali się i ponownie dogonili rywali, wychodząc nawet na prowadzenie 13:12. Był to jednak krótki moment, gdyż chwilę później para z Francji odzyskała prowadzenie by w końcówce znowu odjechać naszym reprezentantom (20:17). Ostatecznie wygrali do 18. Tym samym duet Kądzioła/Szałankiewicz w bahrajskim turnieju uplasował się na miejscach 5-6.

Kądzioła/Szałankiewicz – Ces/Ces 0:2

(13:21, 18:21)

Podczas, gdy Michał i Jakub nie mogli dać sobie rady z silniejszą parą z Francji na boisku niedaleko zupełnie odmienne spotkanie rozgrywali nasi kolejni reprezentanci. Para Fijałek/Prudel walczyła również o półfinał i … wywalczyła go. W pierwszej odsłonie spotkania Polacy nie dali najmniejszych szans rywalom z Kanady, którzy wczoraj pokonali Kądziołę i Szałankiewicza. Polacy szybko wygrała do 14. Drugi set również rozpoczął się wyśmienicie dla biało-czerwonego duetu. Kanadyjczycy Cadieux/Van Huizen nie mogli znaleźć sposobu na świetnie dysponowanych Polaków i już na samym początku przegrywali 12:3. Chwila rozprężenia w szeregach polskiej dwójki sprawiła, że kanadyjski duet zbliżył się na cztery punkty (11:15), jednak Grzegorz i Mariusz szybko pokazali im, ich miejsce w szeregu. Ponownie odskoczyli rywalom i partię wygrali do 16. Jeszcze dziś czeka naszą dwójkę półfinałowy pojedynek, w którym o finał zmierzą się z brazylijską dwójką Alison/Cunha. Spotkanie to zostanie rozegrane o godz. 16:00 czasu polskiego.

Fijałek/Prudel – Cadieux/Van Huizen 2:0

(21:13, 21:16)

Oprócz walki z przeciwnikami, walczymy również z klimatem, który panuje tutaj w Bahrajnie. Jest bardzo silny wiatr, który mocno przeszkadza siatkarzom. Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że obie pary zaszły w turnieju tak wysoko. Po raz pierwszy w historii najpierw awansowały na miejsca 9-12, następnie 7-8 i 5-6. To, że Grzegorz z Mariuszem zagrają o medale to z pewnością efekt konsekwentnej polityki PZPS, która pozwala nam na start w World Tourach i konfrontację z najlepszymi na świecie – powiedział szczęśliwy trener Sławomir Robert.


W półfinale polska dwójka Fijałek/Prudel podjęła walkę jedynie w pierwszej partii. Mimo, że na początku Brazylijczycy wyszli na dwa punkty przewagi, Polacy odrobili straty i wyrównali po 5. Dalsza część seta była już niezwykle wyrównana. Lekka przewaga duetu z Brazylii została zniwelowana, gdy Grzegorz i Mariusz wyszli na prowadzenie 18:17. Długo się jednak nim nie nacieszyli. Gdyż od stanu 19:18 dla Polaków Brazylijczycy zdobyli dwa punkty z rzędu i to oni mieli pierwszą piłkę setową, którą wykorzystali już w pierwszej akcji.

O drugiej odsłonie spotkania polska dwójka z pewnością będzie chciała szybko zapomnieć. Już od początku polskim plażowiczom ciężko przychodziło zdobywanie punktów (2:1, 4:1), i niestety nie zmieniło się to już do końca partii. Raz po raz Brazylijczycy punktowali Fijałka i Prudela. Ci z kolei zgubili swój rytm gry z pierwszego seta i zupełnie nie mogli znaleźć sposobu na świetnie grających siatkarzy z Brazylii. Najwyższa przewaga jaką zanotowali rywale Polaków było dwanaście punktów (20:8). Ostatecznie zwyciężyli do 10.

Fijałek i Prudel nie stracili jeszcze szans na podium turnieju w Bahrajnie. Jutro w walce o brąz zmierzą się o godz. 15.00 z niemiecką parą Dollinger/Windscheif.

Alison/Cunha – Fijałek/Prudel 2:0

(21:19, 21:10)

źródło: fivb.org, inf. prasowa, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved