Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: ZAKSA wskoczyła na… podium

PlusLiga: ZAKSA wskoczyła na… podium

fot. archiwum

W zaległym meczu PlusLigi, Trefl nie odniósł swego pierwszego zwycięstwa w ekstraklasie. Po czterech setach był zmuszony uznać na swoim parkiecie wyższość ZAKSY, która awansowała tym sposobem na 3. miejsce w tabeli.

To miał być pojedynek dwóch drużyn, które z pewnością będą liczyły się w obecnym sezonie PlusLigi, ale również pojedynek środkowych – kapitanów – Jarosława Stancelewskiego z Robertem Szczerbaniukiem oraz trenerów młodego pokolenia – Wojciecha Kaszy i Krzysztofa Stelmacha .

 

Spotkanie rozpoczęło się od udanego ataku Michała Ruciaka z lewego skrzydła. Chwilę potem po dosyć nietypowym błędzie Jarosława Stancelewskiego – przejściu linii 9-tego metra przy zagrywce na prowadzenie 2:1 ponownie wyszli goście. Obie drużyny zaczęły mecz dosyć nerwowo, czego konsekwencją były częste błędy dotknięcia siatki. Od początku zarysowała się przewaga przyjezdnych i po udanym bloku na Wojciechu Winniku oraz skutecznej akcji w ataku, na pierwszą przerwę techniczną kędzierzynianie schodzili z pięciopunktową przewagą. Gospodarze upodobali sobie w przyjęciu ich zagrywki Kanadyjczyka reprezentującego barwy Kędzierzyna – Terence’a Martina i jak się okazało był to trafny wybór. Po 2 asach serwisowych Jakuba Bednaruka , a później ataku Winnika, gospodarze, ku uciesze kibiców zdołali zniwelować straty do jednego punktu. Świetnie w ataku spisywał się zawodnik gości – Jakub Novotny , kończąc większość posyłanych do niego piłek. Przewaga Kędzierzyna znowu wzrosła, szczególnie po wyprowadzanych skutecznie kontrach, czego brakowało w szeregach gdańszczan. Rozgrywający obu drużyn często w ataku wykorzystywali swoich środkowych. Niejednokrotnie niekonwencjonalnymi zagraniami popisywał się Michał Masny, lecz Kuba Bednaruk nie pozostawał mu dłużny, kilka razy gubiąc blok przyjezdnych. Po kiwce Masnego na tablicy widniał wynik 23:16 dla przyjezdnych i praktycznie losy seta zostały już rozstrzygnięte. Partia zakończyła się wynikiem 25:18 po błędzie w ataku młodego zawodnika gospodarzy Dawida Suskiego .



 

Od początku drugiego seta na boisku pojawił się Suski, który w poprzedniej odsłonie pozostawił po sobie dobre wrażenie na chwilę zmieniając Winnika. Obie drużyny zaczęły seta równo – przez cały czas toczyły walkę punkt za punkt. Ani gospodarze ani goście nie mogli odskoczyć od siebie na więcej niż 2 punkty przewagi. Po bardzo długiej i efektownej akcji punkt atakiem zdobył Wojciech Serafin i gospodarze prowadzili 10:8. Z biegiem seta powiększała się przewaga Trefla. Asem popisał się Serafin i na drugą przerwę techniczną z czteropunktową przewagą schodzili gospodarze. Warta podkreślenia była skuteczna gra w ataku Serba – Bojana Janica oraz wysoka skuteczność Łukasza Kadziewicza ze środka. Jednak wtedy tak jakby coś zacięło się w gdańszczanach. Najpierw Wojciech Kaźmierczak skutecznie zablokował Suskiego, a później skutecznie zaatakował Michał Ruciak i trener Wojciech Kasza poprosił o czas dla swej drużyny przy stanie 18:16. Niestety przerwa w grze nie przyniosła zamierzonych efektów – asem serwisowym popisał się Kaźmierczak i był już remis 20:20. Decydującym momentem w końcówce seta wydawał się być blok na Janicu, bowiem goście wyszli na prowadzenie 24:22. Po pierwszej obronionej piłce setowej, przyjezdni nie dali najmniejszych szans gospodarzom – skutecznym atakiem ze środka seta skończył Szczerbaniuk.

 

Trzeciego seta z wysokiego „C” zaczęli miejscowi. Zdając sobie sprawę, że za chwilę może być już koniec meczu, wzięli się do pracy, szybko obejmując prowadzenie 5:1. Ponownie jak w poprzednich setach tak i w tym, obydwaj rozgrywający często kierowali piłki do swych środkowych. Przez całą część seta, aż do momentu drugiej przerwy technicznej, kiedy to Gdańsk prowadził 16:12, utrzymywała się przewaga gospodarzy. Wtedy jednak stojący przed szansą, dość łatwego zwycięstwa, podopieczni Krzysztofa Stelmacha zabrali się do odrabiania strat. W rezultacie zdobyli 5 punktów z rzędu i wyszli na prowadzenie. Wtedy jednak Trefl zaczął skutecznie grać na kontrach, a zawodnicy ZAKSY zaczęli popełniać błędy. W rezultacie końcówka należała do gospodarzy i to oni odnieśli zwycięstwo 25:22.

 

Gdańszczanie, którzy wyraźnie złapali wiatr w żagle znowu zaczęli seta od prowadzenia 2:0. Jednak tym razem szybko do wyrównania doprowadzili goście. Po pierwszej przerwie technicznej na tablicy widniał wynik 8:7 dla ZAKSY. Później toczyła się w miarę wyrównana walka, z lekkim wskazaniem na Kędzierzyn, która wynikała przede wszystkim z tego, iż przyjezdni wygrywali większość trudnych piłek oraz byli skuteczniejsi na kontrach. Po znakomitym ataku Kadziewicza instynktownie – nogą – piłkę zaasekurował libero Marko Samardzić , co wzbudziło spory aplauz na hali, a później akcję dokończył skutecznym atakiem Serafin, wyrównując tym samym stan rywalizacji w secie na 14:14. Po dwóch z rzędu atakach ze środka Szczerbaniuka zrobiło się 19:17 dla gości i trener Wojciech Kasza zdecydował się poprosić o przerwę w grze. Jednak po przerwie jak natchniony blokował Wojciech Kaźmierczak – 3 razy w niedługim czasie skutecznie zatrzymując Winnika. Przy stanie 23:18 Jakub Novotny skończył swój atak i goście mięli piłkę meczową. Ostatecznie po autowym serwisie Dariusza Szulika , Kędzierzyn zwyciężył seta do 19 i w całym meczu okazał się lepszym zespołem, pewnie wygrywając w stosunku 3:1.

 

MVP spotkania został wybrany Czech, reprezentujący barwy ZAKSY Kędzierzyn Koźle– Jakub Novotny .

 

Zwycięstwo gości było jak najbardziej zasłużone i potwierdziło, że zespół ten może w tym sezonie powalczyć nawet o miejsce w pierwszej czwórce. – Rozegraliśmy idealny mecz pod względem taktycznym – cieszył się trener ZAKSY, Krzysztof Stelmach . – To już nasze trzecie zwycięskie spotkanie, ale dopiero teraz pokazaliśmy naprawdę dobrą siatkówkę – podkreślił szkoleniowiec gości.

 

Trefl Gdańsk – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3

(18:25, 23:25, 25:22, 19:25)

 

Składy drużyn:

Trefl : Bednaruk, Kadziewicz, Janić, Stancelewski, Serafin, Winnik, Samardzić (libero) oraz Suski, Szulik

ZAKSA : Masny, Szczerbaniuk, Martin, Kaźmierczak, Ruciak, Novotny, Mierzejewski (l) oraz Kacprzak, Witczak

 

                   Statystyki meczowe




Trefl Gdańsk ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
sety sety
razem|IV III II I| | I II III IV|razem
85 |19 25 23 18|punkty|25 25 22 25| 97
51 |12 16 13 10| atak |13 13 13 14| 53
5 |1 3 0 1| blok | 4 3 1 3| 11
3 |0 0 1 2|serwis| 1 0 1 1| 3
26 |6 6 9 5| błąd | 7 9 7 7| 30

 

                   Statystyki indywidualne




Trefl Gdańsk ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Punkty:
1. Wojciech Winnik 15 pkt 1. Jakub Novotny 20 pkt
Wojciech Serafin 15 2. R. Szczerbaniuk 11
2. Bojan Janić 12 W. Kazimierczak 11

Atak:
1. Wojciech Winnik 14 pkt 1. Jakub Novotny 15 pkt
2. Wojciech Serafin 13 2. R. Szczerbaniuk 9
3. Bojan Janić 13 3. Kamil Kacprzak 8

Blok:
1. Łukasz Kadziewicz 3 pkt 1. Jakub Novotny 3 pkt
2. Wojciech Serafin 1 W. Kazimierczak 3
Wojciech Winnik 1 2. R. Szczerbaniuk 2
Terence Martin 2

Serwis:
1. Jakub Bednaruk 2 pkt 1. Jakub Novotny 2 pkt
Wojciech Serafin 1 2. W. Kaźmierczak 1

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved