Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Artur Popko: W związku działam społecznie

Artur Popko: W związku działam społecznie

fot. archiwum

- Mamy wiele do zrobienia. Przed nami przecież mistrzostwa Europy kobiet i mistrzostwa świata mężczyzn - mówi Artur Popko, nowy wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, jedna z kluczowych postaci dla rozwoju naszej siatkówki.

Artur Popko to jedna z najważniejszych postaci w rodzimej siatkówce. W 2000 roku był jednym z pomysłodawców i założycieli Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej, którą tworzy dziesięć klubów występujących w Plus Lidze mężczyzn oraz PZPS. Od początku jest jej prezesem. Po ośmiu latach nasza męska ekstraklasa uchodzi za trzecią siłę na Starym Kontynencie, po ligach we Włoszech i w Rosji. Grają też w niej coraz lepsi siatkarze m.in. mistrz Europy Hiszpan, Miguel Angel Falasca oraz znakomici Francuzi: Stephane Antiga i Guillaume Samica . Renoma naszej ligi to m.in. zasługa pracy jej prezesa. Działacze siatkarscy docenili osiągnięcia Popki i na ostatnim zjeździe PZPS wybrali go wiceprezesem związku.

Za co będzie pan odpowiedzialny w PZPS?

Dotychczas w związku byłem członkiem zarządu i odpowiadałem m.in. za marketing i reklamę. I moje obowiązki się nie zmienią. Nadal będę się zajmował tymi zagadnieniami .



Jest pan prezesem PLPS, teraz jeszcze doszła panu praca w PZPS. Uda się pogodzić obie funkcje?

Przede wszystkim chcę zaznaczyć, że praca w związku jest działalnością społeczną i nie powinna mieć wpływu na moją pracę na rzecz ligi. Zresztą wiele spraw, którymi się zajmuję w Plus Lidze dotyczą również PZPS. Obie instytucje są bowiem ze sobą związane i zależne od siebie. Myślę, że nie powinno być problemów z pogodzeniem obowiązków .

A nie boi się pan oskarżeń o konflikt interesów?

Nie, bo PLPS nie jest żadną konkurencją dla siatkarskiej centrali. Wszyscy jedziemy na jednym wózku i dobro siatkówki wszystkim nam leży na sercu. Zresztą statut jasno mówi o kompetencjach PLPS. Jest to instytucja niezależna od związku i ma z nią współpracować, a nie konkurować. Przez osiem lat istnienia PLKS nie było problemów ze współpracą i mam nadzieję, że dalej tak będzie .

Co zamierza pan zrobić będąc wiceprezesem?

Planów mam bardzo dużo. Najbliższy rok będzie bardzo trudny. Czeka nas mnóstwo imprez. W naszym kraju odbędą się mistrzostwa Europy kobiet, mecze Ligi Światowej oraz World Grand Prix. Musimy się dobrze do nich przygotować. Nie zapominajmy także o czekających nas w 2014 roku mistrzostwach świata mężczyzn. Wydawać by się mogło, że czasu jest jeszcze dużo, ale aby perfekcyjnie zorganizować te zawody już musimy rozpocząć przygotowania. Zamierzam też usprawnić działalność biura PZPS oraz uporządkować sprawy związane z umowami zawartymi z telewizją. W ostatnich latach udało nam się poprawić wizerunek związku i teraz musimy ugruntować jego reputację .

A co z niedawno podpisaną umową z Polkomtelem?

Ma ona znacznie szerszy zasięg niż poprzednia i wymaga nowej organizacji pracy. To jest spore wyzwanie i musimy usprawnić naszą pracę .

Jest pan zadowolony ze swoich dotychczasowych osiągnięć?

Niezręcznie jest się samemu oceniać, ale skoro środowisko mi zaufało i wybrano mnie do zarządu związku to znaczy, że swoje zadania wykonuję dobrze. Oczywiście nigdy nie jest tak, by nie mogło być lepiej i mam nadzieję, że uda się z powodzeniem wykonać nowe zamierzenia .

*Więcej w Sporcie

źródło: Sport, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved