Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Wiele niespodzianek w 5. kolejce Superligi

Wiele niespodzianek w 5. kolejce Superligi

Piąta kolejka rosyjskiej Superligi była pełna zaskakujących zwrotów akcji i niespodziewanych wygranych. Pierwsze punkty zdobyła nawet drużyna z Nowokujbyszewska, która urwała punkt dotychczasowemu wiceliderowi tabeli.

Nie sprawili prezentu urodzinowego swojemu trenerowi siatkarze Dynama Moskwa. Rozgrywane w Biełgorodzie spotkanie na swoją korzyść w tie-breaku rozstrzygnęli gospodarze. Choć po pierwszych dwóch setach mało kto spodziewał się takiego wyniku, Lokomotiv po dwóch przegranych setach podniósł się i zdołał doprowadzić do tie-breaka. Moskwiczanie w owych dwóch wygranych partiach przeważali w każdym elemencie i wydawało się, że i triumfują również w trzecim, co dałoby im szybką wygraną w całym spotkaniu. Gospodarze jednak w końcówce zmobilizowali się na tyle, że po długiej walce na przewagi zdołali przełamać broniących tytułu mistrza Rosji graczy Dynama. Po przegranej partii w szeregi drużyny z Moskwy wkradła się niepewność. Wykorzystali to skrzętnie gospodarze, którzy z akcji na akcję przejmowali inicjatywę na boisku. Nie najlepiej jak na razie spełnia się wizja obrony tytułu przez Dynamo. Moskwiczanie obecnie zajmują piątą lokatę w tabeli. Lokomotiv wskoczył za to na miejsce czwarte

Lokomotiv Biełgorod – Dynamo Moskwa 3:2



(19:25 21:25 30:28 25:20 15:7)

Pięciosetowy pojedynek rozegrały również drużyny Lokomotivu Nowosybirsk i Iskry Odincowo. Spotkanie to miało bardzo podobny przebieg, jak spotkanie w Biełgorodzie. W dwóch pierwszych partiach znaczną przewagę mieli goście, którzy wygrywali w obu. Przed spotkaniem nikt nie stawiał na drużynę z Nowosybirska. Iskra zajmowała bowiem miejsce lidera tabeli a Lokomotiv był dopiero siódmy. W kolejnej już partii z letargu obudzili się gospodarze, którzy praktycznie zmietli rywali z boiska, zwyciężając do 13. Wiedząc, że set czwarty jest jedyną i ostatnią szansą na przedłużenie szans na wygraną miejscowi wyszli na boisko w tej partii bardzo zmobilizowani. Nie odpuszczali również goście z Odincowa. Wynikiem tego był ciekawy i zacięty bój w całej odsłonie. W końcówce lepiej nerwy opanowali siatkarze z Nowosybirska, którzy już dużo lepiej czuli się w secie decydującym, wygrywając go do 11 i sprawiając bardzo dużą niespodziankę.

Lokomotiv Nowosybirsk – Iskra Odincowo 3:2

(22:25, 21:25, 25:13, 29:27, 15:11)

Piąta kolejka miała w większości przypadków bardzo zacięty i niespodziewany przebieg. Kolejne pięciosetowe spotkanie w sobotę rozegrał przed własną publicznością Ural Ufa, podejmując ekipę zamykającą tabelę rosyjskiej Superligi. Nikt się nie spodziewał takiego przebiegu spotkania. Dwie pierwsze partie rozstrzygnęły się szybko zgodnie z przypuszczeniami na korzyść gospodarzy. Niespodziewanie ekipa z Nowokujbyszewska trzecią odsłonę spotkania rozpoczęła z bardzo dużą werwą i z każda akcją goście czuli się coraz pewniej na boisku. Po wygranym secie NOWA poszła za ciosem. Drużyna, która jak dotąd nie zdobyła nawet seta wyczuła swoją szansę nie tylko na wygraną partię, a być może i urwanie zespołowi z Ufy punktów. Czwarta odsłona spotkania miała bardzo podobny przebieg, jak potrzebna i po jej zakończeniu z radości skakali zawodnicy z Nowokujbyszewska, którzy zdobyli tym samym swój pierwszy punkt w tym sezonie. Ural Ufa, który już dłuższy czas zajmuje drugie miejsce w tabeli nie mógł pozwolić sobie na przegrana w meczu z drużyną zamykającą stawkę drużyn w lidze. W secie decydującym gospodarze wyszli już bardzo zmotywowani i nie pozwolili rywalom dojść do głosu. Wygrali do 8.

Ural Ufa – NOWA Nowokujbyszewsk 3:2

(25:16 25:21 19:25 20:25 15:8)

Swoje pierwsze w tym sezonie zwycięstwo odnieśli siatkarze Gazpromu, którzy pokonali przed własną publicznością drużynę z Jarosławia. Dotychczas ekipa z Surgutu w czterech kolejkach zdołała zapisać na swoim koncie tylko jednego seta. Tym razem jednego całego seta wygrał Nocenko, który w całym spotkaniu zdobył 27 punktów. W drużynie gości najlepszy był Michajłow, który na swoim koncie zapisał 21 oczek, w tym dwa bezpośrednio z pola zagrywki. Przyjezdni z Jarosławia zdołali jedynie w drugiej odsłonie spotkania skutecznie przeciwstawić się Gazpromowi. W przeciągu całego spotkania zespół z Surgutu był o wiele lepszy i zasłużenie odniósł zwycięstwo za trzy punkty.

Gazprom/Jura Surgut – Jarosławicz Jarosław 3:1

(25:20 19:25 25:21 25:23)

Dwa łatwe zwycięstwa odniosły drużyny Fakiełu Nowy Urengoj oraz Zenitu Kazań. Brązowi medaliści zeszłego sezonu potrzebowali niespełna godziny by pokonać Metaloinwest. Mimo, że w ubiegłej kolejce drużyna ze Starego Oskoła pokonała Gazprom Surgut w spotkaniu z walczącymi o mistrzostwo kraju siatkarzami z Kazania nie miała najmniejszych szans. W każdym elemencie Zenit przeważał nad rywalami kilkakrotnie. Zwycięstwo więc nie jest zaskoczeniem. Najlepszy w drużynie gospodarzy był Korniejew, który w całym spotkaniu zdobył 14 punktów. Podobny przebieg miało spotkanie Fakiełu z Samotłorem Niżniewartowsk. W żadnym z trzech setów goście nie mogli zagrozić miejscowym, którzy po zwycięstwie awansowali na drugą lokatę w tabeli.

Zenit Kazań – Metaloinwes Stary Oskoł 3:0

(25:13 25:15 24:21)

Fakieł Nowy Urengoj – Samołotr Niżniewartowsk 3:0

(25:16 25:19 25:20)

Zobacz również:

Tabela i wyniki 5. kolejki rosyjskiej Superligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved