Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Castellani nie poprowadzi kadry

Castellani nie poprowadzi kadry

fot. archiwum

Przez cztery kolejne lata polską siatkówką rządzić będą ci sami ludzie. - Już na początku strzelili sobie w stopę. To wielka wpadka, która dopuszcza nierówną grę, układy i układziki - twierdzi Wojciech Drzyzga, komentator i ekspert.

Drzyzdze chodzi o wybór selekcjonerów kadry kobiet i mężczyzn. Zarząd zdecydował, że pierwszego z nich wyłonią negocjacje, drugiego – konkurs. Na czele komisji, która przesłucha kandydatów, stanął Artur Popko , nowy wiceprezes związku. – To wielka wpadka, która dopuszcza nierówną grę, układy i układziki. W ten sposób nigdy nie dowiemy się, w jaki sposób tak naprawdę wybrano trenerów reprezentacji .

Była to pierwsza decyzja nowych władz PZPS. Nowych-starych, bo poprzedni szefowie dostali 100-procentowe absolutorium, a prezes Mirosław Przedpełski utrzymał stołek na przyszłą kadencję stosunkiem głosów 77-0 (!). – Wygląda na to, że jest idealnie, a to prowadzi do utopii – twierdzi Drzyzga. – Oczywiście władze siatkówki odnosiły sukcesy, ale wiele spraw kuleje, np. szkolenie młodzieży, o którym tyle się mówiło, a nie zrobiono dosłownie nic .

Same wybory odbyły się bez sensacji. Ze zmian w zarządzie największe emocje wzbudziła nieobecność w nim Waldemara Wspaniałego , byłego wiceprezesa, a wcześniej selekcjonera. Zamiast niego pojawił się Konrad Piechocki , prezes PGE Skry Bełchatów. W kuluarach od razu rozgorzała dyskusja, czy będzie on forpocztą dla trenera Daniela Castellaniego , który z trenera mistrza Polski stanie się selekcjonerem. – Na 90% Castellani nie poprowadzi reprezentacji – uważa jednak jeden z członków prezydium PZPS.



Na trwającym dwa dni zjeździe przedstawiono tylko ogólne wyniki finansowe (związek ma 40-milionowy budżet). Delegaci nie mieli jednak szansy zajrzeć do audytu, który według zapewnień prezesa sporządzany jest każdego roku. Drzyzga: – Tyle mówi się o czystości i jawności w związku, że działacze sami powinni przedstawić szczegółową analizę. Nie powinno się ich w ogóle prosić. Ludzie związani z siatkówką chcą wiedzieć, jak wydawane są pieniądze i czy zgodnie z prawem .

Zagadką, która nie została jeszcze rozwiązana, jest stanowisko szefa wydziału szkolenia po odchodzącym Wspaniałym. Według naszych informacji szansę ma dwóch kandydatów – Wiesław Radomski , były reprezentant Polski oraz legendarny siatkarz z drużyny Huberta Wagnera, były selekcjoner Stanisław Gościniak .

Autor: Przemysław Iwańczyk (sport.pl)

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved