Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Relacja ze spotkania AZS Politechnika Krakowska – Fart Kielce

Relacja ze spotkania AZS Politechnika Krakowska – Fart Kielce

fot. archiwum

Po dwóch zwycięstwach z rzędu akademików z Krakowa (u siebie z AKS Resovią i na wyjeździe z Błękitnymi Ropczyce) tym razem podopieczni trenera Jerzego Piwowara doznali porażki z zespołem z Kielc.

Pierwszy set był bardzo wyrównany. Raz jedna, raz druga drużyna zmieniały się na 1-punktowym prowadzeniu. Po raz pierwszy na wyższe prowadzenie wyszli gospodarze (11:9) po asowej zagrywce Szymczaka i podwójnym bloku Płazy i Bławata. Jednak goście szybko wyrównali po dobrych akcjach Prochery i Jungiewicza w ataku ze skrzydeł, a nawet wyszli na prowadzenie (14:16) po tym jak podwójnym blokiem zatrzymali Michała Dzierwę. Dzięki fatalnej postawie gospodarzy w polu serwisowym w tym secie (8 zepsutych zagrywek) i nienajlepszym przyjęciu utrzymali ją do końca tej partii, na nic zdały się dobre akcje Dzierwy i Gutkowskiego w końcówce seta. Pierwszy set dla gości (23:25).

 

Druga odsłona od początku toczyła się na korzyść zespołu Farta Kielce. Po nieporozumieniu na środku Bławata i Poprawy oraz świetnej kontrze gości zakończonej przez Procherę było już 2:5 i o pierwszy czas dla swoich podopiecznych poprosił trener Piwowar. Jednak po przerwie gra AZS-iaków nie zmieniła się na lepsze. Szymczaka na przyjęciu zmienił Śrutowski , AZS postawił na atak kosztem przyjęcia, co nie skończyło się najlepiej dla gospodarzy. Goście dobrze celowali zagrywką w kapitana akademików i znacznie wpłynęło to na jakość przyjęcia, a co za tym idzie wyłączyli kombinacyjną grę na środku drużyny z Krakowa. Ciężar zdobywania punktów próbował przyjąć na siebie Laskowski i Śrutowski , ale udało się tylko zmniejszyć straty do dwóch punktów (12:14). Sytuację gospodarzy znacznie pogorszyła żółta kartka dla Krystiana Bławata oraz 2 autowe ataki ze skrzydeł i na tablicy wyników zrobiło się aż 17:23. Dwoma skutecznymi atakami zakończył seta Jungiewicz .



 

Dwa błędy w ataku Laskowskiego i Dzierwy i dobra kontra sfinalizowana przez Jungiewicza spowodowały, że już na początku trzeciego seta goście prowadzili 2:4. Jednak tym razem, ku uciesze licznie zgromadzonej publiczności w hali przy ul. Kamiennej, gospodarzom udało się poprawić swoją grę. Dobrze zaczął rozgrywać Bławat i problemów z kończeniem swoich akcji nie mieli: Gutkowski (środek 2. linia) oraz Śrutowski. Do tego 2 bloki na Jungiewiczu i wynik brzmiał 11:7. W drużynie gości na boisku pojawili się Staszewski i Zarankiewicz i m.in. za ich sprawą zrobiło się już tylko 16:15, a później po ataku z krótkiej Makaryka i podwójnym bloku na Dzierwie było 19:19 i zapowiadała się bardzo ciekawa końcówka. Kolejne trzy punkty zdobyli gospodarze. Przełamał się Dzierwa, asa zaserwował Gutkowski a podwójnym blokiem na Jungiewiczu popisali się Laskowski do spółki z Dzierwą. Gracze z Kielc zdołali jeszcze doprowadzić do stanu 22:21, ale potem dzięki fantastycznym atakom Dzierwy set padł łupem zawodników Politechniki.

 

Początek kolejnej partii większości kibiców wróżył tie-breaka. Żółta kartka dla Kozłowskiego , blok na Staszewskim i wreszcie dobry atak Laskowskiego i było 5:2. Radość w szeregach gospodarzy jednak nie trwała długo. Dwa znakomite ataki ze środka w wykonaniu Zniszczoła oraz dwa bloki z rzędu na akademikach i na prowadzeniu (7:8) byli już goście z Kielc. Do stanu 18:18 gra toczyła się punkt za punkt. Był to bardzo dobry kawałek męskiej siatkówki. W drużynie gości punkty zdobywali głównie Staszewski i Jungiewicz . Na szczęście dla gospodarzy w końcu za sprawą Szymczaka i Laskowskiego udało się zatrzymać Staszewskiego. Poźniej skuteczne ataki obydwu tych zawodników i gospodarze prowadzili trzema punktami (22:19), tie-break wydawał się niemal pewny, jednakże kolejne 3 akcje padły łupem gości i na tablicy widniał remis (22:22). Nadzieję w serca sympatyków AZS-u wlał Dzierwa, ale potem kolejny zepsuty serwis, złe przyjęcie Gutkowskiego oraz blok na Śrutowskim i nadzieje prysły jak mydlana bańka.

 

Fart Kielce odniósł zasłużone zwycięstwo będąc w przekroju całego spotkania drużyną lepszą przede wszystkim w zagrywce oraz w przyjęciu, a jak wszyscy wiedzą bez tych dwóch elementów ciężko jest grać dobrą siatkówkę. Teraz obydwie drużyny czeka 2-tygodniowa przerwa w rozgrywkach a później walka o kolejne ligowe punkty.

 

AZS Politechnika Krakowska – Fart Kielce – 1:3

(23:25, 19:25, 25:21, 23:25)

 

Skład:

AZS : Laskowski, Gutkowski, Płaza, Szymczak, Bławat, Dzierwa, Mrozowski(L) oraz Poprawa, Śrutowski

KS Fart : Prochera, Sopko, Jungiewicz, Zniszczoł, Makaryk, Kozłowski, Swaczyna(L) oraz Zarankiewicz, Brojek, Golonka, Staszewski, Tietianiec

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela II ligi gr.4 mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved