Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zagumny – Jego portret

Paweł Zagumny – Jego portret

fot. archiwum

Paweł Zagumny jest różnie postrzegany przez kibiców. Jedni uważają go za ponurego, skrytego w sobie człowieka. Inni widzą go jako sympatycznego, pomocnego i bardzo prawego. Poniżej możecie przeczytać analizę psychologiczną mgr Pawła Kiedosa na podstawie udzielonych wywiadów.

To człowiek, który zdaje się unikać prezentacji swoich zewnętrznych walorów. Co więcej wydaje się, że konieczność prezentacji własnej osoby wprawiać go może w lekkie zakłopotanie. W myśleniu bardziej skłony jest do uogólnień niż analizy i wchodzenia w szczegóły. Człowiek dość konkretny, raczej twardo stąpający po ziemi, ale skryty marzyciel. Zwłaszcza marzenia traktuje w sposób osobisty i nie chce ich ujawniać.

 

Typ osoby skromnej, skłonnej bardziej do tego by brać za dużo na siebie odpowiedzialności, niż do tego by ją zrzucać na innych. Możliwe, że w głębi duszy uważa, że niewiele umie, jednak to co umie wykorzystuje maksymalnie. Prawdopodobnie dlatego by mieć poczucie „bycia w porządku” i nie myśleć nad tym, czego nie umie a umieć chciałby. Wytrwały, wręcz zawzięty w dążeniu do celu. Facet u którego jeśli by mówić o inteligencji ruchowej to ta jest najbardziej rozwinięta.



 

Nie jestem przekonany, że Zagumny już jako dzieciak chciał i pragnął być sportowcem, a już na pewno, że siatkarzem. Nie wiem czy on obecnie jeszcze pamięta czego on chciał wtedy, jako dzieciak. To silne skoncentrowanie się na sporcie od najmłodszych lat, na siatkówce, mogło wynikać z niedoceniania siebie w innych dziedzinach, a zarazem uświadamianiu sobie, że w tym ma szanse być dobrym. Od najmłodszych lat na piłce siatkowej budował cały kapitał życiowy, coraz bardziej wciskając w głąb siebie swoje prawdziwe, może wcale nie takie wielkie pragnienia i marzenia.

 

Ten człowiek sprawia wrażenie raczej smutnego, zadumanego – jakby jakaś wewnętrzna dyscyplina, czy wewnętrzny głos mówił mu „bądź poważny, bądź ostrożny, uważaj”. Ostrożny, nadmiernie się kontrolujący. On raczej nigdy nie powie o sobie, że jest w czymś najlepszy, nawet jak będzie. To pęd do ciągłego doskonalenia, które jednak nie daje w pełni zadowolenia. Wbrew temu, że jest skoncentrowany maksymalnie na sporcie, ma w sobie pragnienia, które mogłyby nie jednego zdziwić.

 

Najbardziej kocha? Kto to może wiedzieć, chyba jednak nie siatkówkę. Siatkówkę to raczej szanuje, bardzo szanuje.

 

Dodać jeszcze można, że cechuje go taktowność, wyrozumiałość i wrażliwość w relacjach z innymi.

 

Niezbyt skłonny do zmian, raczej sztywny, przekonany, że to do czego się przyzwyczaił, to jakie ma nawyki najlepiej się sprawdzają i lepiej tego nie ruszać. Parafrazując jego własne słowa można powiedzieć, że jego dewiza życiowa brzmi „Życie nie polega na zmianie reguł. Ciężko jest coś zmienić. Można tylko udoskonalić. Kto to będzie umiał robić ten będzie mógł powiedzieć, że umie żyć”.

 

mgr Paweł Kiedos

źródło: inf. własna, zagumny.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved