Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > PlusLiga kobiet: Białostoczanki w nowej roli

PlusLiga kobiet: Białostoczanki w nowej roli

fot. archiwum

Białostoczanki przyzwyczaiły nas, że niemal każde ich zwycięstwo w lidze należy traktować w kategoriach niespodzianki. W niedzielę po raz pierwszy od dawna podlasianki wystąpią w roli faworytek.

Przed niedzielnym meczem Pronaru Zeto Astwa AZS Białystok z Calisią Kalisz, obie drużyny znajdują się w diametralnie różnych sytuacjach. Białostocki zespół po wielu głośnych perypetiach organizacyjno-kadrowych w końcu wygląda na ustabilizowany i poukładany. Inauguracja ligi w wykonaniu podlasianek wyglądała spektakularnie. Zwycięstwo nad kandydatkami do medalu Farmutilem Piłą z pewnością było kropką nad "i", która potwierdziła, że przygotowanie do sezonu było poprowadzone w dobrym kierunku.

 

Na drugim biegunie znalazła się Calisia. Problemy finansowe sprawiły, że z ligowego potentata kaliski zespół stał się potencjalną drużyną środka tabeli. Ekipę opusciły największe gwiazdy, ale skład który pozostał wciąż na papierze prezentował się nieźle i dawał nadzieję na spokojną walkę w środku tabeli. Niestety już w pierwszej kolejce kaliszanki dostały lodowaty prysznic. Gładka przegrana u siebie ze Stalą Mielec pokazała, że kaliszanki będą musiały się mocno napracować, aby zdobywać punkty.



 

Trudno jednak po pierwszej kolejce wyciągać wnioski na cały sezon. Zarówno sukces AZS, jak i klęska Calisii mogą się okazać epizodyczne, ale są to sygnały, które ustawiają notowania zespołów przed niedzielnym pojedynkiem. Kaliszanki w ciągu tego tygodnia zostały wzmocnione w ich newralgicznych elementach – przyjęciu i obronie. Do składu dołączyła bowiem Japonka Masami Tanaka . Może to być zbawienny transfer, ale też trudno się spodziewać, aby od pierwszego meczu siatkarka była zgrana z nowymi koleżankami, więc jej występ w Białymstoku trzeba traktować jako niewiadomą. Mimo wszystko Calisia powinna postawić trudne warunki akademiczkom, bo strata punktów w stolicy Podlasia już na początku postawi kaliszanki w niezwykle trudnej sytuacji. Białostoczanki natomiast zechcą wykorzystać atut własnego parkietu, który jednak czasami sprawiał, że siatkarki nie wytrzymywały presji. Dodatkowo obciążone świadomością, że oczekiwania w stosunku do zespołu są większe i że to one wystąpią w niedzielę jako faworytki spotkania, może negatywnie odbić się na ich grze.

 

Obie ekipy zapowiadają walkę o zwycięstwo i zapowiada się zacięte spotkanie. Calisia może już drugi raz nie oddać tak łatwo punktów, a Pronar z kolei nie powinien zbyt euforcznie podejść do spotkania po pokonaniu pilanek. Mimo, że tradycyjnie faworytem powinny być kaliszanki, to tym razem atut hali i przesłanki z pierwszej kolejki wyżej stawiają zespół z Podlasia, który jeżeli zaprezentuje formę z poprzedniej kolejki, to powinien zainkasować trzy punkty.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved