Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Janusz Stańczuk: Zapału i chęci do pracy nam nie brakuje

Janusz Stańczuk: Zapału i chęci do pracy nam nie brakuje

fot. archiwum

Po kilku latach nieobecności na sportowej mapie Radomia ponownie pojawił się klub mający w swojej nazwie człon Czarni. Stowarzyszenie pochwalić może się całkiem niezłymi wynikami sportowymi. Okazuje się, że bolączek i problemów mu nie brakuje.

Wysoka pozycja w II lidze, dobra postawa drużyn w rozgrywkach młodzieżowych, kolejne powołania do kadry. Radomski klub ma się czym pochwalić…

 

Taka jest prawda. Mało tego, w tym roku rozszerzyliśmy jeszcze działalność. Do rozgrywek dodatkowo zgłoszony został drugi zespół kadetów. W przyszłorocznych zmaganiach zamierzamy wystawić mocną ekipę z zmaganiach tzw. dwójek i trójek. Nie zapominamy również o siatkówce plażowej. W sumie trenuje w klubie naprawdę sporo młodzieży. Zresztą widać tego efekty. Pochwalić możemy się kilkunastoosobową grupą zawodników w reprezentacji Mazowsza. Trzech naszych wychowanków (Wojciech Ferens, Kacper Gonciarz i Jakub Wachnik) znajduje się w kręgu zainteresowań szkoleniowców kadry Polski. W tym przypadku mówię wyłącznie o siatkówce halowej .



 

Prowadząc tak szerokie szkolenie klub musi mieć mocne podstawy organizacyjno-szkoleniowe.

 

Obecnie zatrudniamy dziesięciu trenerów. Od wakacji pracuje u nas Jacek Skrok, osoba o uznanym autorytecie, szkoleniowiec wysokiej klasy, którego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Na jego prośbę do sztabu dokooptowany został pracujący ostatnio w Jadarze Wojciech Stępień. Obaj odpowiadają za wyniki drużyny drugoligowej i zespołu juniorów. Są też pozostali, wykonujący ogromną pracę z jeszcze młodszymi grupami .

 

Jakie wyzwania sportowe stawia sobie klub w rozpoczętym sezonie?

 

Trudno mówić o konkretnych planach, czy zamierzeniach. Klub stworzony został by szkolić młodzież i to jest nasze podstawowe zadanie. W ciągu tygodnia nasze zespoły rozgrywają pięć, sześć spotkań .

 

Prowadzenie tak szerokiego szkolenia zapewne pociąga spore wydatki. Z czego klub się utrzymuje? Jakim dysponuje budżetem?

 

Szczerze powiedziawszy, w naszym przypadku trudno mówić o konkretnym budżecie. A to dlatego, że tak w rzeczywistości nie mamy go dopiętego. Radzimy sobie jak możemy, ale nie jest to łatwe zadanie. Podam taki przykład. Do końca roku nasze zespoły czeka około 25 spotkań wyjazdowych, tyle samo meczów rozegranych zostanie w Radomiu. Na sam transport potrzebować będziemy około 30 tysięcy złotych. Do tego doliczyć trzeba inne rzeczy. To jest naprawdę spore wyzwanie. Oszczędności szukamy praktycznie, gdzie się da. Z tego powodu zmuszeni byliśmy np. zrezygnować z zakwaterowań. Jeżeli jest to możliwe zespoły na turnieje dojeżdżają w dniu meczu. Nie ma popularnego dożywiania. Mimo wszystko oceniam, że wydatki w tym roku zamkną się kwotą ok. 300 tysięcy złotych. Zaznaczyć muszę jednak, że cześć kosztów ponieśliśmy już wcześniej .

 

Klub powrócił do historycznej nazwy. Kibice nie kryją swojej radości, że na meczach znów dopingować mogą siatkarzy Czarnych. Ciekawi mnie, czy powrót do historycznej nazwy przełożył na większą, niż dotychczas przychylność sponsorów?

 

Nie ukrywam, że liczyliśmy na wsparcie osób, którzy byli blisko, czy nawet bardzo blisko związani z tym klubem w przeszłości. Oddźwięk oczywiście był, ale w stosunku do potrzeb, jak na razie niewystarczający. Obok Urzędu Miasta najbardziej w tej chwili działalności klub wspomaga Biuro Podróży ALFA STAR, Roza Development, Porfarm, Zakład Masarski Krawczyk, którego właściciel obiecał wesprzeć nas jeszcze bardziej. Nie mogę zapomnieć też o grupie mniejszych sponsorów, dzięki którym udało nam się np. przeprowadzić tegoroczny Radomski Festiwal Siatkówki .

 

Niedomknięty budżet, szukanie oszczędności. Wniosek z tego, że do komfortu w tym względzie jeszcze daleko?

 

Przyznam szczerze, przy utrzymaniu dotacji z Urzędu Miejskiego do końca sezonu 2008/09 potrzebować będziemy około 80-100 tysięcy złotych. Przy okazji muszę wspomnieć o jeszcze jednym fakcie. W klubie trenuje obecnie dziesięciu zawodników grup młodzieżowych, którzy przyjechali do nas z innych miast. Zakwaterowanie, utrzymanie tej grupy to też dodatkowe koszty. Całkowicie osobnym problemem pozostaje kwestia finansowania drugoligowego zespołu. Oparty jest on głównie na młodzieży, kilku zawodników jest jednak starszych, których, nie ma co ukrywać, utrzymanie również kosztuje. Na szczęście zapału i chęci do pracy nam nie brakuje. Poza tym wierzę, że w Radomiu nie brakuje osób, którym zależy na siatkówce, a na których pomoc nasz klub w niedalekiej przyszłości będzie mógł liczyć .

 

* Autor: Sławomir Monik

źródło: SportRadom.pl, Tygodnik 7 dni

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved