Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > GTPS nie ma zamiaru uczestniczyć w przełomie

GTPS nie ma zamiaru uczestniczyć w przełomie

O tym czy stan zadowolenia będzie dłużej trzymał gorzowskich pierwszoligowców przekonamy się w sobotę. Przed Rajbud Development GTPS trudny wyjazd do Wrocławia.

Mamy w Gwardii grupę ambitnych ludzi, ale w tym roku pierwsza liga jest po prostu szalona – powiedział szkoleniowiec Gwardii Maciej Jarosz. – Tego jeszcze nie było, aby na awans było napalonych dziesięć zespołów. Jedenastego SMS nie liczę, bo on wyżej i niżej pójść nie może.

Przed sezonem w zawsze silnej wrocławskiej drużynie, mającej za sobą udane występy w ekstraklasie, zrobiło się bardziej międzynarodowo. W jednym mieszkaniu zostali zakwaterowani rozgrywający ze Słowacji Josef Janosik oraz 21-letni środkowy z Australii Will Thwaite. W nazwie drużyny pojawił się także sponsor – EnergiaPro Gigawat. Na razie jednak zdecydowanie więcej gigawatów mają rywale wrocławian. 3:0 z SMS Spała było oczywistością. W pozostałych dwóch spotkaniach Gwardia przegrywała – z AZS PWSZ Nysą u siebie oraz z rewelacyjnym beniaminkiem Siatkarzem w Wieluniu po 1:3. Janosik nie jest w najwyższej formie, skoro więcej na rozegraniu gra Mariusz Dutkiewicz, a w jednym z pojedynków środkowi z Wrocławia mieli średnią… jeden blok na seta. U naszego najbliższego rywala nikt nie ogłosił jeszcze żadnego alarmu, ale plan na najbliższy weekend jest jasny: mecz z gorzowianami to ma być dla Gwardii przełom. Bohatera Rajbudu Development GTPS z ostatniego pojedynku z Nysą, atakującego Michała Kamińskiego, mają zatrzymać jego koledzy z klasy ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego – Mateusz Gorzewski i Arkadiusz Świechowski.



Gorzowscy siatkarze zapowiadają, że we Wrocławiu nie mają najmniejszej ochoty uczestniczyć w żadnym planie naprawczym. GTPS wygrał trzy raz z rzędu (dwa razy w lidze, raz w Pucharze Polski) i tą serię chce jeszcze wydłużyć. W zespole panuje znakomita atmosfera. Choć ostatnio dużo więcej pograła nasza młodzież to weterani wcale nie są obrażeni. Cała trzynastka jest zdrowa i w tym momencie ten, który nie mieści się w składzie… nagrywa mecz kamerą. – Bardzo proszę, aby nie szukać konfliktów tam, gdzie ich na pewno nie ma – powiedział trener GTPS Sławomir Gerymski. – Wszyscy z tego składu są mi niezbędni i na pewno prędzej, czy później przyjdzie ich czas. Zespół musi się składać z młodych i z tych z o wiele większym doświadczeniem. Jak widać, niezwykle istotne jest również to, abyśmy w komplecie byli zdrowi. My wygraliśmy z Nysą, a Nysa zwyciężyła we Wrocławiu. Teraz zrobimy wszystko, aby kontynuować passę sukcesów i w sobotę wywieźć dobry wynik z boiska Gwardii.

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved