Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Sławomir Skotarczak: Musimy wyeliminować własne błędy

Sławomir Skotarczak: Musimy wyeliminować własne błędy

fot. archiwum

II trener II-ligowych Sudetów Meblomarket Kamienna Góra wyjaśnia dlaczego drużyna gra same tie-breaki oraz opowiada o planach na najbliższe spotkania i celach na ten sezon.

Sudety mają za sobą 4 mecze, czyli prawie ¼ sezonu. Jaka jest Pana ocena?

 

Prawie ¼, bo meczów w sezonie zasadniczym jest 18. Nie jest tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Początek okazał się trudny, jesteśmy na piątej pozycji z 6 punktami, do liderów tracimy 5 punktów, Działoszyn i Syców mają po 11 punktów. Cztery mecze i cztery tie-breaki. Po dokładnej analizie, nie jest to przypadek. W pierwszym meczu ze Spałą, gdy mieliśmy zadawalające nas przyjęcie – wygrywaliśmy wysoko. Ogólnie w całym spotkaniu przyjęcie było słabe i właśnie nad tym elementem musieliśmy trenować najbardziej. W ostatnich dwóch meczach, przyjęcie było na dość dobrym poziomie, ale wyszły inne niedociągnięcia, np. braki w organizacji gry. To widać, bo jeśli drużyna wygrywa pierwszego seta do 18, trzeciego do 16, tzn., że jest potencjał, możemy wygrywać z każdym 3:0, ale popełniamy za dużo własnych błędów. Jeśli tego nie poprawimy, to będziemy grać pięciosetowe spotkania takie jak do tej pory.



 

Same pojedynki 3:2, dwa wygrane, dwa przegrane, dużo straconych punktów.

 

5 punktów po czterech kolejkach to znacząca strata, ale nie aż tak duża, żeby nie można było jej odrobić.

 

Może to jest tak, że zaplanowaliście początek sezonu emocjonujący dla kibiców, którzy od pierwszej piłki przez 5 setów patrzą z niepokojem na poczynania drużyny i dopingują, a teraz zacznie się porządna gra o punkty.

 

Gra o punkty to teraz musi się zacząć, nie możemy pozwolić sobie na kolejne straty. Mam nadzieję, że już od następnego meczu w Częstochowie z wyjazdów i z domu będziemy zapisywać na swoim koncie po 3 punkty.

 

Jest nowy skład, doszło kilku zawodników, może jeszcze czegoś brakuje?

 

Jeżeli wzięlibyśmy pod uwagę indywidualne umiejętności naszych zawodników, to myślę, że jest dobrze. Gorzej jest, tak jak już mówiłem, z organizacją gry. Głupio tracone punkty, zwłaszcza w kontratakach, wprowadzają nieco nerwowości w czasie meczu i w rezultacie przegrywamy sety, chociaż wcześniej wysoko wygrywaliśmy.

 

Najważniejsze zmiany w kadrze, to zmiana libero i rozgrywającego. To ma jakiś wpływ na wyniki osiągane w tym sezonie?

 

Zmiana libero. Krzysiu Kurpiel dość szybko zaczął sobie dobrze radzić na tej pozycji. Oczywiście jest jeszcze nad czym pracować, ustawienie w obronie. Bartek Jerzyk był już u nas w tamtym sezonie, nie był podstawowym rozgrywającym, ale jest w pełni przygotowany, by wychodzić w pierwszym składzie.

 

Czy po tych czterech spotkaniach zmieniają się cele drużyny na ten sezon?

 

Nie. Tutaj nie będziemy nic zmieniać. Naszym podstawowym celem jest teraz zajęcie, w najgorszym przypadku, czwartego miejsca przed play-offami, a potem walka o pierwsze miejsce i możliwość gry w barażach o pierwszą ligę.

 

*Rozmawiał Marcin Jaksoń (powiatowa.info/tvkg.pl)

źródło: inf. własna, tvkg.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved