Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jerzy Mielewski: Kto jest wreszcie trenerem Częstochowy?

Jerzy Mielewski: Kto jest wreszcie trenerem Częstochowy?

- Podważając autorytet trenera Radosława Panasa bułgarski atakujący Smilen Mlyakov wyraźnie się zagalopował, choć trzeba przyznać, że sytuacja w jego klubie nie jest do końca jasna - twierdzi na łamach bloga Przemysława Iwańczyka dziennikarz Polsatu Sport - Jerzy Mielewski.

No bo kto w istocie prowadzi zespół z Częstochowy? Czy formalny szkoleniowiec Radosław Panas, którego Smilen najzwyczajniej nie rozumie, czy też przekazujący zza pleców wskazówki dyrektor Ryszard Bosek? Młody trener, który w poprzednim sezonie zdobył Puchar Polski i srebrny medal Polskiej Ligi Siatkówki, jest wyraźnie zakłopotany, a odwagi, by stanowczo zaprotestować, nie ma, bo przecież zarabiać i żyć trzeba.

Nie tak zresztą wyobrażał sobie dalszą trenerską karierę. Kiedy rozmawiałem z Panasem po zdobyciu Pucharu Polski, optymistycznie twierdził, że to dopiero początek, że teraz czas podbijać Europę. W tym składzie będzie to dość trudne. W oczach Panasa nie widzę entuzjazmu i chęci wydobycia z zespołu maksimum możliwości. Przyszło mu przecież prowadzić niemal juniorską drużynę, a do tego przyzwyczajony nie był.



Wróćmy jednak do bułgarskiego atakującego. W dalszej części wywiadu obarczył winą za porażki młodych niedoświadczonych zawodników. Zapomniał jednak, że sam był jednym z najsłabszych na boisku w przegranych meczach. Wierzę, że te słowa to tylko problemy aklimatyzacyjne Bułgara, a nie jego prawdziwe oblicze.

źródło: iwanczyk.blox.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved