Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Trzy pytania do … Adriana Stańczaka

Trzy pytania do … Adriana Stańczaka

W opinii wielu obserwatorów w dwóch pierwszych meczach tegorocznego sezonu PlusLigi Adrian Stańczak był najrówniej grającym siatkarzem zespołu radomskiego Jadaru. Opowiedział między innymi o nowych kolegach w drużynie.

Byłeś wyróżniającą się postacią radomskiej drużyny. Wiele wspaniałych obron, niezła postawa w przyjęciu, nie przełożyły się jednak na wynik. Czego twoim zdaniem zabrakło, aby z silną drużyną Jastrzębia wygrać przynajmniej seta?

Zabrakło przede wszystkim chłodnej głowy. Nie wytrzymaliśmy presji w końcówce pierwszej partii, mimo iż mieliśmy przewagę punktową. Potem zeszło z nas powietrze i nie byliśmy należycie umotywowani, aby walczyć do samego końca. Na pewno musimy popracować nad psychiką, aby utrzymywać koncentrację do zakończenia setów.



Jak wygląda współpraca z dwoma Kubańczykami, którzy trenują z zespołem od ubiegłego tygodnia?

Współpraca wygląda bardzo dobrze. Porozumiewamy się w języku angielskim, przez Hernandeza(Sirianis Mendez, przyp. red.). On jest takim „tłumaczem”, który dba o dobrą komunikację między trenerem, zawodnikami, a Maikelem Salasem Moreno (drugi z Kubańczyków, przyp. red), który mówi tylko po włosku. Z każdym dniem na pewno będzie coraz lepiej.

Pierwsze mecze nie pozostawiają złudzeń. W tym sezonie radomski zespół czeka walka głównie o utrzymanie?

Będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce. Nie ma co jednak ukrywać, że walka z zespołami z drugiej połówki tabeli będzie naszym priorytetem. Tymczasem trzeba skupiać się na każdym następnym meczu i starać się ugrać jak najwięcej.

* Rozmawiał Piotr Dobrowolski (SportRadom.pl)

źródło: SportRadom.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved