Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Woicki: Mam nadzieję, że rywalizacja będzie trwała

Paweł Woicki: Mam nadzieję, że rywalizacja będzie trwała

W sobotę Acceco Resovia Rzeszów pewnie pokonała Delectę Bydgoszcz. - Nieważne, kto gra, najważniejsze jest zwycięstwo zespołu - zapewniali w wypowiedziach dla Radia Rzeszów Krzysztof Gierczyński i Paweł Woicki.

Radio Rzeszów: W czasie spotkania bardzo dobrze wyglądała pana współpraca z Marcinem Wiką, Pawłem Papke, sporo piłek grał pan także do środkowych. Być może właśnie to zrozumienie z Wiką i Gierczyńskim, z którymi grał pan w Częstochowie przemówi na pana korzyść podczas selekcji zawodników u trenera Travicy?

Paweł Woicki: Tak, z Marcinem dobrze nam się gra, rozumiemy się świetnie. Co do Pawła Papke, jest to taki zawodnik, z którym gra jest przyjemnością, kończy bardzo trudne piłki. Zresztą jest to chyba najbardziej utytułowany siatkarz w Polsce. Pewnie w tym sezonie nie zawsze będzie grał w wyjściowej szóstce, ale skład jest szeroki, trzeba się podporządkować decyzjom trenera. Najważniejsze, żeby zespół wygrywał.



Zagrał pan dziś w spotkaniu z powodu problemów zdrowotnych pana rywala na pozycji rozgrywającego…

Tak, na pewno. Mam jednak nadzieję, że rywalizacja będzie dalej trwała, aczkolwiek nie ma jakiegoś problemu. Mamy wygrywać, to jest najważniejsze.

Podobno trener do ostatnich chwil przed meczem trzyma przed siatkarzami w tajemnicy wyjściowa szóstkę?

To chyba normalne. Trener nie podaje składu wcześniej przed spotkaniem, bo jeszcze sporo może się wydarzyć. A przed meczem każdy zawodnik musi być gotowy do gry, ponieważ mamy bardzo szeroki i wyrównany skład.


Radio Rzeszów: Jak oceniłby Pan to spotkanie?

Krzysztof Gierczyński: Myśleliśmy, że rywale postawią nam poprzeczkę trochę wyżej. Oni oczywiście walczyli, ale my graliśmy cały czas dobrze. Przeciwnicy byli z nie najwyższej półki i Delecta będzie z tego, co widzę trochę odstawać w naszej lidze. My natomiast zagraliśmy nieźle i mam nadzieję, że nasza forma będzie się pięła w górę.

W dzisiejszym dniu Resovia grała w innym składzie…

Pograli prawie wszyscy zawodnicy i jest to siła naszego zespołu, bo po wejściu zawodnika z ławki poziom nie spada. Cieszy to, że za każdego może wejść z ławki jego zmiennik, jest to dobre. W naszej drużynie jest 12-13 zawodników na podobnym poziomie i trener ma szeroką paletę możliwości.

Czy jest to już ta najwyższa forma?

Ostatnio trenerzy i zawodnicy mówili, że jesteśmy jeszcze w ciężkim treningu i ten trening jeszcze potrwa.

Jak długo?

Nie wiem, trener mówi, że do grudnia (śmiech). W pierwszej części rozgrywek będziemy musieli złapać swój rytm gry, charakter gry, wykorzenić pewne rzeczy, nasze złe nawyki, a są takie, trener cały czas na wiele spraw zwraca nam uwagę.Potrzeba jeszcze mobilizacji, chęci do gry i myślę, że forma będzie rosła.

źródło: Radio Rzeszów, reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved