Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Koniec pewnej ery w chińskiej siatkówce

Koniec pewnej ery w chińskiej siatkówce

Trzon zespołu to zawodniczki, które po raz pierwszy spotkały się w 2000 roku pod opieką głównego trenera Zhonghe Chen. W ostatni wtorek oficjalnie rozwiązano drużynę, którą chińskie media nazywały „złotą generacją” po złotym medalu olimpijskim w 2004 roku i brązowym cztery lata później.

Uśmiechnięte twarze, uściski i kilka łez – takie emocjonalne sceny miały miejsce na ostatnim zgrupowaniu chińskiej reprezentacji w zeszłym tygodniu. Uczestniczący w spotkaniu trenerzy, zawodniczki i inni pracownicy zespołu wspominali ośmioletnią współpracę, olimpijskie wzloty ale także przydarzające się upadki i kontuzje.

Jestem szczęśliwa, że jestem częścią tego wspaniałego zespołu – mówiła Kun Feng, jedna z najlepszych rozgrywających świata, która przez ostatnie cztery lata była nękana kontuzjami kolana. Mamy do siebie zaufanie, pomagamy sobie i wspieramy się nawzajem wszystko to by poradzić sobie z trudnościami i z presją w dążeniu do realizacji naszych marzeń – aby wspiąć się na szczyt siatkarskiego podium na świecie. W tym momencie jest mi bardzo smutno, że opuszczamy drużynę ale nie mam żalu. Dla chwały chińskiej siatkówki kobiecej zrobimy co w naszej mocy i dużo poświęcimy bo wiemy, że warto – powiedziała trzydziestoletnia Feng.



Kapitan zespołu Suhong Zhou powiedziała: Kocham nasz zespół od kiedy do niego dołączyłam. Brązowy medal zdobyty na igrzyskach olimpijskich w Pekinie jest tak cenny jak ten złoty z igrzysk w Atenach.

Moje siatkarki i ja spędziliśmy osiem lat razem, ciesząc się ze zwycięstw i przeżywając doznanych niepowodzeń, ale zawsze umieliśmy przezwyciężyć trudności, stawić czoła presji i nigdy się nie poddaliśmy. W rezultacie zwyciężyliśmy w Mistrzostwach Świata w 2003 roku a także zdobyliśmy złoty i brązowy medal olimpijski. Jestem naprawdę zadowolony z bardzo dobrej roboty jaką wykonały moje dziewczyny. Nie potrafię opisać co teraz czuję. Ciężko jest się pożegnać po ośmiu latach spędzonych razem. Żaden z medali nie jest ważniejszy niż zespół i walka ramię w ramię – powiedział trener Zhonghe Chen.

Chen objął rolę głównego trenera w 2000 roku. Wybrał wtedy do zespołu sporą liczbę młodych zawodniczek, którymi zastąpiła te starsze. Wywołało to falę krytyki ale Chen pracował ciężko aby zbudować solidny zespół oparty na ataku i obronie.

Li Xiu dyrektor Administracyjnego Centrum Chińskiej Siatkówki, organu zarządzającego siatkówką w tym kraju, wyraził zadowolenie z wysiłków Chen – Chen i jego drużyna spisała się dobrze podczas dwóch ostatnich Igrzysk Olimpijskich. Podczas jego pracy jako trenera wszystkie zawodniczki i reszta sztabu szkoleniowego robili co było w ich mocy.

Niektóre chińskie media uważają, że prawdziwe „złote pokolenie” dla chińskiej siatkówki kobiet to nie zespół powstały w 2000 r., ale zespół z roku 1980 trenowany przez Weiming Yuan, który później stał się chińskim ministrem sportu. Ten zespół wygrał Mistrzostwa Świata siatkarek w 1982 i 1986, Puchar Świata siatkarek w 1981 i 1985 i zdobył olimpijskie złoto w 1984 roku w Los Angeles.

Istotnie, od Igrzysk Olimpijskich w 2004 r., chiński zespół prowadzony przez Chen miał kryzys i nie zdobył choćby jednego wielkiego tytułu w turnieju siatkarek. W roku 2006 na Mistrzostwach Świata siatkarek Chinki były piąte. Ten zespół był także pokonany przez Japonię i ominął go azjatycki tytuł w 2007 r. po raz pierwszy od ponad dwóch dekad.

Chen wskazywał na poważne urazy jego starszych siatkarek jako przyczynę kryzysu: Od 2004 r. tak wiele zawodniczek doznało obrażeń, to było całkowicie nieoczekiwane i naraziło moje plany na poważny szwank. Chen przyznał także, że kolejnym powodem zniżki w formie, było mniejsze zaangażowanie we wspieraniu młodych i utalentowanych graczy, jak to było w 2000 roku.

Większość z siatkarek rozwiązanego zespołu powróci do swoich prowincjonalnych zespołów do gry w National League. Feng trafi do Włoch, aby grać dla Asystelu Novara, podczas gdy atakująca Hao Yao będzie grała dla włoskiej Perugii.

Libero Na Zhang, środkowe Ruirui Zhao i Yan Liu powiedziały, że mogą pożegnać się z siatkówką i przejść na sportową emeryturę już po zbliżającej się Lidze Narodowej.

Jeśli chodzi o trenera, wyraził on pragnienie, aby nadal zajmować swoje stanowisko: Mogę być następnym pierwszym trenerem. Teraz jedyne czego chcę to odpoczynek. Poza tym, muszę zastanowić się, czy mój stan fizyczny pozwali znieść tak wielką presję, którą trener musi podjąć.

Powiedziałem moim zawodniczkom po zdobyciu piątego miejsca w Mistrzostwa Świata w 2006 roku, że chcę tylko złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich, a nie srebrnego lub brązowego medalu. Dlatego, jeśli Chińskie Siatkarskie Centrum Administracji zechce mnie jako trenera do następnej drużyny narodowej, ja zrobię to bo to jest mój obowiązek. Ale wszystko jest niewiadomą, aż do następnego kwietnia (2009), gdy nazwisko trenera ma być podane do publicznej wiadomości. – powiedział Chen.

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved