Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Resovia nokautuje Delectę w Bydgoszczy

PlusLiga: Resovia nokautuje Delectę w Bydgoszczy

Po meczu w Jastrzębiu bydgoszczanie nadzieje na punkty wiązali z meczem z Resovią. Niestety, goście udzielili im dobrej lekcji siatkówki, pozwalając ugrać jedynie 48 małych oczek.

W pierwszym secie różnica klas obu zespołów zaczęła się uwidaczniać od rezultatu 11:6 dla gości. Przez cały czas po obu stronach dominowała mocna zagrywka, szczególnie Marcin Wika sprawiał kłopoty drużynie przeciwnej swoimi mocnymi serwami. Kiedy właśnie on stał w polu zagrywki trener Chudik musiał dwukrotnie prosić o czas. Punkt na 14:21 zdobył kapitan Delecty Krzysztof Janczak i przez chwilę w grze bydgoszczan coś zaskoczyło. Niestety okres poprawnej gry gospodarzy trwał tylko kilka akcji i nie udało się odwrócić losów seta. Proste błędy w przyjęciu, brak mocnych ataków i słaba gra blokiem sprawiła, że drużyna z Rzeszowa wygrała pierwszego seta 25:17.

Drugi set Resovia zaczęła bardzo dobrze. Niepodważalnym liderem ekipy był Marcin Wika, chociaż Paweł Woicki dobrze rozdzielał grę nie obciążając za bardzo żadnego z zawodników. Bydgoszczanie natomiast nie byli w stanie ustawić podwójnego bloku, w zespole nie można było też mówić o przyjęciu, mieli kłopoty nawet z bronieniem sytuacyjnych ataków gości. Przez te kłopoty drużyna słowackiego szkoleniowca na pierwszą przerwę techniczną schodziła z 6-punktową stratą. Po tej chwili wytchnienia dla obu ekip obraz gry nie zmienił się. Rzeszowianie grali skuteczną siatkówkę i nie ulegali dekoncentracji mimo wysokiej przewagi. Natomiast w bydgoskim zespole wiele ataków lądowało w aucie, a Stanisław Pieczonka miał spore problemy z przyjęciem piłki na palce. Co do zagrywki gospodarzy… no cóż komentator w Łuczniczce zapraszał do serwowania kibiców i zagrywki wyglądały rzeczywiście jakby to kibice serwowali. Goście konsekwentnie powiększali swoją przewagę, pod koniec seta było już 21:9 a na hali głośniejszy okazał się klub kibica z Rzeszowa. Bardzo dobra gra wszystkich rzeszowian, oraz sportowe szczęście pozwoliło na zwycięstwo 25:12



W trzecim secie trener Chudik zdecydował się na zmiany w wyjściowej szóstce. Cervena zastąpił Augustyn, Sopko Krzywiecki, a Janczaka Konarski. Nie zmieniło to specjalnie obrazu gry. Goście zaczęli od prowadzenia 4:0, a kłopoty z przyjęciem brazylijek Perłowskiego sprawiły, że było już 7:1. Jednak gdy serwować zaczął Artur Augustyn coś zaskoczyło w zespole z Bydgoszczy i po asie serwisowym, a później kilku blokach było już tylko 8:6 dla rzeszowian. Jednak zimna krew doświadczonych i utalentowanych zawodników Resovii sprawiła, że już na drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:11 W trzecim secie trener Travica dokonał dwóch pierwszych i ostatnich zmian w meczu. Za Gierczyńskiego wszedł Łuka, a Gawryszewskiego zmienił Kaczmarek. To, że cały czas grał ten sam zespół świadczy o dobrym przygotowaniu fizycznym zawodników. Zmiennicy zagrali dobrze i nie obniżyli poziomu gry całej drużyny. Ostatecznie i trzeci set wygrali goście z Rzeszowa i to po raz kolejny dość pewnie, bo 25:19.

Resovia zaprezentowała to czego powinno się od tej ekipy wymagać- dobrą, ładną i skuteczną siatkówkę. Delecta może i ma inne ambicje z powodu znacznie mniejszego budżetu, ale jednak mimo wszystko można od nich wymagać więcej. Zawodnikiem meczu zasłużenie został wybrany Marcin Wika.

Delecta Bydgoszcz – Resovia Rzeszów 0:3

(17:25, 12:25, 19:25)

Składy zespołów:

Delecta Bydgoszcz: Lipiński, Cervien, Pieczonka, Kokociński, Sopko, Janczak, Dębiec (libero) oraz Konarski, Kozłowski, Krzywiecki i Agustyn

Resovia Rzeszów: Gierczyński, Wika, Gawryszewski, Perłowski, Papke, Woicki, Ignaczak (libero) oraz Łuka i Kaczmarek

Zobacz również:

Wyniki i tabela po 2. kolejce PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved