Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > M. Kocik: Czujemy się mocni fizycznie, a przegrywamy mecze

M. Kocik: Czujemy się mocni fizycznie, a przegrywamy mecze

Po meczu w Olsztynie radomianie do spotkania z Jastrzębskim Węglem wyszli na parkiet bojowo nastawieni. - Zagraliśmy kolejny mecz bez zdobyczy punktowej, nawet bez seta... - mówił po meczu kapitan Jadaru Radom, Marcin Kocik.

Roberto Santilli (trener Jastrzębskiego Węgla): – Mecz w Radomiu był naszym pierwszym spotkaniem na wyjeździe w tym sezonie, dlatego bardzo cieszymy się ze zwycięstwa. Nasi przeciwnicy podyktowali nam bardzo trudne warunki i muszę przyznać, że praktycznie w każdym secie mieli szansę na zwycięstwo. Bardzo słabo zagraliśmy pierwszą odsłonę meczu, w której Guillaume Samica prezentował się w kratkę, dopiero później podciągnął się i grał na swoim poziomie. Nie ukrywam, że jadąc na mecz bardzo obawialiśmy się dwóch Kubańczyków, którzy byli dla nas wielką niewiadomą.

Marcin Kocik (kapitan Jadaru Radom): – Gratuluje drużynie z Jastrzębia zwycięstwa. No cóż… Zagraliśmy kolejny mecz bez zdobyczy punktowej, nawet bez seta… Jest nam przykro z tego powodu, gdyż czujemy się mocni fizycznie, a przegrywamy mecze. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Statystyki mówi, że popełniliśmy więcej błędów własnych i to jest przyczyna naszej porażki. Gramy następne mecze, mam nadzieję, że w końcu zaczniemy zdobywać punkty.



Mirosław Zawieracz (trener Jadaru Radom) – Gratuluję rywalom zdobycia trzech punktów na naszym terenie. Liczyliśmy po meczu w Olsztynie, że w spotkaniu z Jastrzębskim Węglem zaczniemy zdobywać punkty. Tak jak powiedział Marcin, pogrążyły nas błędy własne i to w momencie, kiedy powinniśmy dowieźć pierwszego seta do końca. Stało się inaczej, odpuściliśmy końcówkę pierwszej partii prowadząc 21:18, 23:21, pozwoliliśmy, aby rywal doprowadził do stanu 24:24. Samica >>strzelił<< dwa razy i set się skończył. Po tej przegranej, z każdą minutą traciliśmy wiarę, w to, że w tym meczu z Jastrzębskim Węglem możemy wywalczyć choć jeden punkcik. Jesteśmy po 2. kolejce nie mając żadnej zdobyczy punktowej. Naszą grę oceniam dobrze, a teraz swojej szansy będziemy szukać teraz w Rzeszowie. Trzeba zacząć od seta, potem zrobić wszystko aby ugrać drugiego i piąć się w górę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved