Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jadar ciągle bez… seta

PlusLiga: Jadar ciągle bez… seta

Drugi mecz i druga porażka w trzech setach. Tym razem siatkarze Jadaru nie sprostali u siebie Jastrzębskiemu Węglowi. Dla jastrzębian to już druga, okazalsza niż w 1. kolejce, wygrana.

Bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie z Jadarem podopieczni Roberto Santilliego, szybko wychodząc na kilkupunktowe prowadzenie (4:2, 6:3). Kiedy wydawało się, że tak wypracowaną przewagę uda się im dowieźć do pierwszej przerwy technicznej, radomianie zdecydowanie wzmocnili zagrywkę i grę blokiem. Przy stanie 7:4 dla Jastrzębskiego Węgla, najpierw Jarosław Maciończyk oszukał na siatce gości, a następnie dwukrotnie blokiem zatrzymany został Robert Prygiel i na tablicy wyników było już 7:7. Podopieczni Mirosława Zawieracza nie zwalniali tempa i dzięki wygranym kontrom przez Marcina Kocika i Wojciecha Żalińskiego wyszli na prowadzenie 9:7. Chwilę później nastąpił natychmiastowy zwrot sytuacji i na prowadzeniu (10:9) ponownie byli siatkarze z Jastrzębia Zdroju. Od tego momentu mecz się wyrównał, a na prowadzenie wychodził raz jeden, raz drugi zespół. Przy wyniku 15:15, dzięki potężnej zagrywce Żalińskiego udało się odrzucić rywala od siatki, a radomianie ponownie wyszli na prowadzenie (17:17). Co prawda ekipa z Górnego Śląska natychmiast wyrównała straty (Benjamin Hardy ze skrzydła, Grzegorz Kosok atakuje w aut – przyp. red.), ale Jadar nie zamierzał się poddać i wypracował kolejną przewagę (21:18). I tym razem po atakach Hardy`ego, Prygla i Guillaume Samiki, jastrzębianie natychmiast zniwelowali straty. Kiedy przy stanie 24:24 emocje sięgały zenitu, na zagrywkę powędrował wygrany później MVP meczu, Samica. Jego dwa punkty bezpośrednio z zagrywki dały prowadzenie gościom 1:0.

Początek drugiej partii to popisowa gra Arkadiusza Terleckiego, dzięki któremu Jadar objął prowadzenie 4:1. W szeregach gości świetnie dysponowany tego dnia był francuski przyjmujący, Guillaume Samica. Po jego akcjach jastrzębianie odrobili dwa punkty straty, następnie bo błędzie własnym Jadaru doprowadzając do remisu (4:4). Przy stanie 9:9 ze środka skutecznie zaatakował Patryk Czarnowski, a Prygiel na pojedynczym bloku zatrzymał Kocika i było 11:9 dla Jastrzębskiego Węgla. Miejscowi co prawda wyrównali (14:14), ale chwilę później goście dzięki swojemu kapitanowi, Robertowi Pryglowi ponownie odskoczyli na kilka punktów przewagi. Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się obaj libero. Zarówno Adrian Stańczak, jak i Paweł Rusek pobijali w obronie wiele trudnych piłek. Przy stanie 18:15 dla siatkarzy ze Śląska, na boisku pojawia się nowy nabytek radomskiego klubu – Sirianis Mendez Hernandez, który zmienił Marcina Kocika. Radomianie próbowali dogonić rywala, jednak na pościg w tym secie było już za późno i po godzinie gry, podopieczni Roberto Satnilliego prowadzili już 2:0.



Trzecią odsłonę meczu skutecznym atakiem rozpoczął Samica, chwilę później a auto uderzył Żaliński i przyjezdni prowadzili 2:0. Następne trzy akcje zakończyły się sukcesem zawodników z Radomia (3:2), którzy od tego momentu zaczęli popełniać proste, niewymuszone błędy (atutowy atak Damiana Domonika, dotknięcie siatki przez Jadar – przyp. red.), dzięki czemu jastrzębianie zaczęli powiększać wypracowaną przewagę (6:3, 8:4). Straty starał się niwelować Maciej Pawliński, jednak na rozpędzony Jastrzębski Węgiel tego dnia było to za mało. Nie do zatrzymania byli Prygiel, Samica, Hardy, a na środku popłoch siał Patryk Czarnowski. Trener Mirosław Zawieracz za mało widocznego w tym secie Żalińskiego wprowadził Marcina Owczarskiego. To właśnie on wraz z dwoma przyjmującymi – Pawlińskim i Hernandezem wykorzystał rozprężenie w szeregach gości zbliżając się na 16:17. O przerwę da zespołu natychmiast poprosił Roberto Santilli. Najwyraźniej krótka reprymenda trenera podziałała na siatkarzy z Jastrzębia, gdyż po chwili prowadzili już 20:16 i tak wypracowaną przewagę dowieźli do końca. Kropkę nad „i” postawił atakujący Jastrzębskiego Węgla, Robert Prygiel, który asem serwisowym ustalił wynik seta 25:20.

Jadar Radom – Jastrzębski Węgiel 0:3

(24:26, 21:25, 20:25)

Składy drużyn:

Jadar: Maciończyk, Terlecki, Kosok, Żaliński, Pawliński, Kocik, Stańczak (libero) oraz Domonik, Hernandez i Owczarski

Jastrzębski Węgiel: Freriks, Hardy, Samica, Prygiel, Czarnowski, Jurkiewicz, Rusek (libero) oraz Pęcherz i Nowik

Zobacz również:

Wyniki 2. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved