Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Dariusz Parkitny: Punkty cieszą, gra nie

Dariusz Parkitny: Punkty cieszą, gra nie

fot. archiwum

Drugoligową drużynę LKS Czarni Wirex Rząśnia prowadzi charyzmatyczny szkoleniowiec Dariusz Parkitny. Strefie Siatkówki opowiedział m.in. o początku sezonu w wykonaniu Czarnych, a także o swojej utytułowanej przeszłości siatkarskiej.

Mecz z SMS II Spałą miał być teoretycznie, używając terminologii piłkarskiej, meczem „do jednej bramki”. Okazało się inaczej. Jak pan oceni to spotkanie?

 

Mecz był bardzo nerwowy. Chłopcy chyba uwierzyli, że ten mecz wygra się zanim jeszcze będzie pierwszy gwizdek. Młodzież z SMS-u pokazała, że łatwo skóry nie sprzeda. Później zaczęła lepiej funkcjonować mocniejsza zagrywka. Mieli problemy z przyjęciem, to są młodzi ludzie i już gorzej było im wyprowadzać atak. To był podstawowy czynnik, który zadecydował o wygranej, ale zdecydowanie mecz nie do końca przebiegał pod naszym dyktandem .



 

Kogo ze swojej drużyny wyróżniłby pan po tym spotkaniu?

 

Nikogo. Wszyscy zagrali poniżej swojego poziomu. Mnie osobiście bardzo się nie podobał ten mecz .

 

Macie na koncie wygraną 3:1 z AZS Opole, przegraną 2:3 z Kamienną Górą i teraz wygraną 3:1 ze Spałą. Jak pan ocenia początek sezonu? Jest pan zadowolony?

 

Nie, nie jestem. Same punkty cieszą, ale gra nie. W Kamiennej Górze było podobnie. Mogliśmy wygrać bez problemu 3:2, prowadząc w tie-breaku 13:9 i przegraliśmy na własne życzenie. Także widać, że jeszcze wiele pracy jest przed nami. Wiele elementów trzeba doszlifować .

 

Kolejny mecz, który zagracie w II lidze będzie z mocną Bzurą Ozorków. Przygotowujecie się już do niego jakoś specjalnie?

 

W piątek mamy normalny trening, w sobotę już mecz. Zobaczymy jak będzie, ale na pewno będziemy chcieli wygrać .

 

Gra pan także w lidze amatorskiej w zespole Liga Miejska. Graliście ostatnio mecz o mistrzostwo ligi z Powerade Team. Czego zabrakło w tym pojedynku?

 

Zabrakło kilku zawodników. Za mało nas jest jeśli chodzi o skład personalny. Myślę, że Powerade Team jest w tym momencie za mocnym zespołem dla nas. Ale to jest zabawa dla nas .

 

A jak Pan znajduje czas na szkolenie Czarnych i grę w lidze amatorskiej?

 

Jest dosyć ciężko. Tamte mecze w ALS są bardzo późno – o 20:00 lub 21:00, także jest to już poza naszym klubowym treningiem. Można spokojnie ten czas spędzić. Nie ukrywam, że to jest dla mnie lekki odpoczynek i frajda dla mnie grać sobie dalej. Dopóki będę mógł, będę próbował grać .

 

Grał pan także na plaży. Czy ALS jest pewnym sposobem na zastępstwo?

 

Nie. Wiadomo, że zdrowia na plaży trzeba mieć więcej. Myślę, że jeden mecz, turniej mógłbym zagrać, ale na cały sezon byłoby mi ciężko się przygotować. Na hali jest inne podłoże. Jest łatwiej, jest sześciu zawodników, więc na dzień dzisiejszy wytrzymuję .

 

Z Jarosławem Piotrowskim zdobywał pan 3.miejsce podczas Mistrzostw Polski w 1998 r., Sopocie, w 1999 roku w Krynicy Morskiej, a w 2000 roku byliście na drugim miejscu w Starych Jabłonkach. Często pan wspomina te trofea?

 

No jest tego troszeczkę. Nie chwaląc się, kilka medali zdobyłem. Ale to jest przeszłość. Teraz żyjemy w Rząśni całkiem innymi sprawami. Na pewno cieszą te medale, ale to już przeszło do pamięci .

 

Gra pan także od czasu do czasu w parze z synem. Traktujecie to serio czy bardziej jak zabawę?

 

Gramy bardziej pod kątem syna. On się rozwija, jest 17-latkiem. Także z drugim synem 14-letnim coś próbujemy robić. Na pewno dla nich bardziej gramy. Oni są rozwojowymi ludźmi, także trzeba postawić na młodzież .

 

Na koniec zapytam o pana największe siatkarskie marzenie…

 

Każdy by chciał prowadzić kadrę narodową, ale nie dla każdego są miejsca. Na dzień dzisiejszy chciałbym awansować z zespołem do I ligi. To byłoby nasze wspólne marzenie całego klubu .

 

Z Dariuszem Parkitnym rozmawiała Bianka Żak, Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved