Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Ósemka Siedlce w IV rundzie Pucharu Polski

Ósemka Siedlce w IV rundzie Pucharu Polski

Pierwszoligowa drużyna MCKiS Energetyk Jaworzno została pokonana w czterech setach przez drugoligową Ósemkę ELMO Siedlce. Chyba nikt nie spodziewał się takiego wyniku.

Na początku wyczuwalne było zdenerwowanie wśród zawodników Ósemki, jednak już po kilku skutecznych atakach i zagrywkach sprawiających problem Energetykowi stres minął a włączyła się determinacja i wola walki. Kiedy siedlecka Ósemka wysunęła się na prowadzenie 8:4, o pierwszą przerwę poprosił trener Jaworzna – Mariusz Łoziński. Chwilę później, mimo świetnej gry G. Kołodzieja w obronie siedlczanie stracili przewagę. Wyrównany pojedynek trwał do stanu 20:20. Kolejne punkty na konto Ósemki pojawiły się dzięki potężnym atakom Dziewita i Szataniaka ze skrzydeł. 23:21 a na zagrywce pojawił się Świerżewski, w pełnym skupieniu zaserwował wprost pod nogi zawodników Jaworzna. Kolejną zagrywkę Świerżewskiego Energetyk podbił, jednak po skonstruowaniu akcji piłka zatrzymała się na taśmie.

Drugi set był znacznie bardziej wyrównany. Energetyk nie miał zamiaru oddać tego spotkania. Drużyny szły punkt za punkt, ataki obu zespołów lądowały w polu przeciwnika. W Ósemce ze skrzydeł atakowali Szataniak i Auguścik, a krótkie Pierzchalskiego wchodziły jak nóż w masło. Dwupunktową przewagę dla siedlczan ponownie z zagrywki zdobył Swierżewski. W grze Jaworzna zaczęły pojawiać się błędy. Niedokładny serwis punktował na konto Ósemki. Przy stanie 14:11 sędzia odgwizdał czas dla Energetyka. Chwilę później role się odwróciły i mimo zabójczego bloku Pierzchalskiego i Dziewita przewaga była po stronie Jaworzna. Energetyk zamiast skończyć seta zostawiając Ósemkę z 21 punktami popełnił błąd w zagrywce. Kolejny punkt dla siedlczan pojawił się po zaciętej walce na siatce. Tym razem błąd serwisowy Ósemki doprowadził do końca seta.



Kolejna odsłona pokazała jak wielką wolę walki miała Ósemka ELMO Siedlce. Precyzyjne dogranie Kołodzieja, Szataniaka i Auguścika pomogło Jackowiczowi rozegrać dokładne piłki. Już na początku krótka Pierzchalskiego i bomba Dziewita z drugiej linii wysunęły siedlczan na prowadzenie 4:1. Energetyk zaczął popełniać coraz więcej błędów na zagrywce i w ataku. Gdy Jackowicz złapał na pojedynczym bloku krótką rywali, trener Jaworzna poprosił o czas – 12:7. Siedlczanie widząc, że ich przewaga rośnie zaczęli wypróbowywać ćwiczone na treningach nietypowe zagrania. Szesnasty punkt dla Ósemki zdobył Dziewit w duecie z Jackowiczem całkowicie gubiąc blok Energetyka. Dalej ze środka uderzali Pierzchalski i Świerżewski. Wypełniona kibicami hala wrzała od okrzyku „Ostatni!” kiedy na zagrywce pojawił się Bereska. Nieudany atak Jaworzna zakończył się wygraną Ósemki 25:12.

Ostatni set to już pokaz gry siedlczan. Seria bloków Ósemki skutecznie zatrzymała ataki podopiecznych Mariusza Łozińskiego. Potem kilka celnych ataków Auguścika doprowadziło do stanu 9:2 i przerwy dla Jaworzna. Siedlczanie w dalszym ciągu odskakiwali rywalom. Środkiem atakował Świerżewski a Energetyk popełniał kolejne błędy. O czas poprosił trener Wójcik gdy na tablicy wyświetlił się wynik 19:9. Ostatnie punkty dla Ósemki zdobył Świerżewski stawiając blok a potem uderzając ze środka. W całym meczu mieli szansę zagrać również Malon i Krawczyk, którzy zostali wpuszczeni na zagrywkę, natomiast w dalszym ciągu w podstawowym składzie Ósemki brakowało chorego Guindo.

Ósemka zagrała bardzo dobre spotkanie – ocenia drugi trener MCKiS Jaworzno Jacek Sowa. – Grając z drużyną z wyższej ligi taktycznie postawili na silną zagrywkę. Doskonale wypełnili swoje założenia. Odrzucili nas od siatki. Mieliśmy problemy z przyjęciem, przez co ciężko było wyprowadzić skuteczny atak. Ósemka miała dziś zdecydowanie lepszy dzień. My po długiej podróży praktycznie prosto z autokaru weszliśmy na rozgrzewkę. Chłopaki zachowywali się jakby całkowicie uszła z nich energia, co było widać na boisku. Na wynik miała wpływ niepotrzebna kontuzja Kaźmierskiego oraz nieobecność Deszcza. Z taką ambicją i potencjałem, jaki ma siedlecka drużyna można walczyć o awans. Gratuluję zasłużonego zwycięstwa i życzę dalszych sukcesów.

Uważam, że w dzisiejszym meczu dobrze zagrała cała drużyna. Każdy element był dopracowany. Cieszy mnie to, że jeśli chłopaki umawiają się na jakieś zagranie starają się doprowadzić je do końca – podsumowuje trener Ósemki Krzysztof Wójcik. – Po tym spotkaniu mam nadzieję, że chłopaki w końcu uwierzyli, że są w stanie wygrać z zespołami z wyższej ligi. Przeciwnik też jest człowiekiem a wynik spotkania prócz umiejętności zależy od nastawienia. Jeśli nie będą bali się wyjść do piłki i uwierzą, że mogą podbić każdą piłkę, w przypadku awansu mogą wygrywać z zespołami z dolnej a nawet środkowej części tabeli serii B. Jeśli tak będą grać w sobotę w meczu z MOS Wola to o wynik się nie boję, ale wiadomo każdy mecz jest inny i może być różnie.

Ósemka ELMO Siedlce – MCKiS Energetyk Jaworzno 3:1

(25:21, 23:25, 25:12, 25:11)

Składy zespołów:

Ósemka: Dziewit, Jackowicz, Auguścik, Pierzchalski, Świerżewski, Szataniak, Kołodziej (libero) oraz Malon, Bereska i Krawczyk

Energetyk: Skrzypiński, Antosik, Szopa, Nowak, Kamuda, Kaźmierski Kostecki (libero) oraz Syguła, Wilk, Warchoł i Michalski

Zobacz również:

Wyniki Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved