Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Hala dla bogaczy – kluby chcą mniejszej i tańszej

Hala dla bogaczy – kluby chcą mniejszej i tańszej

Kosztem 300 milionów złotych powstaje w Łodzi hala widowiskowo-sportowa. Problem jednak w tym, że będzie wyłącznie dla bogaczy, a do takich nie zaliczają się siatkarskie i koszykarskie drużyny. Koszt wynajęcia hali na tzw. dzień meczowy to 40 tysięcy złotych!

Chcieliśmy wiedzieć, na jakich warunkach będziemy mogli korzystać z nowej hali. Nie dostaliśmy pisemnej odpowiedzi, jednak ustnie dyrektor MOSiR-u Dariusz Gałązka poinformował nas, że dzień będzie kosztował 40 tys. zł – mówi prezes koszykówki męskiej ŁKS Jakub Urbanowicz. – To cena zaporowa, ponieważ żadnego klubu w Łodzi nie stać na ponoszenie takich wydatków.

Łódzkie kluby chcą, by miasto wybudowało halę, w której mogłyby odbywać się ligowe mecze, m.in. koszykówki i siatkówki.



Pierwszoligowe siatkarki Organiki Budowlanych spotkania rozgrywają w niewielkiej Hali Parkowej przy ul. Małachowskiego. W obiekcie mogącym pomieścić kilkuset kibiców zespół nie czuje się jednak jak u siebie w domu.

Nie jesteśmy w stanie podać daty i godziny naszych spotkań w tym sezonie, gdyż nie wiemy, w jakie dni będziemy mogli grać. Musimy się dopasować do wolnych terminów w hali – powiedział trener siatkarek Jacek Pasiński.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, byśmy po awansie do serii A mieli grać tam swoje mecze – mówi menedżer zespołu Marcin Chudzik. – Ten obiekt jest po prostu za mały. Dla naszych potrzeb idealna byłaby hala na 3-4 tys. widzów, lecz takiej w Łodzi nie ma.

Dodał, że w przeciwieństwie do innych miast, w których kluby mogą bezpłatnie korzystać z miejskich obiektów, w Łodzi za treningi i mecze trzeba płacić komercyjne stawki.

Nie mamy żadnej ulgi. Płacimy tak samo, jak grupa osób z ulicy, która chciałaby w hali pograć sobie w piłkę – powiedział Chudzik.

Koszykarskie drużyny ŁKS rozgrywają swoje mecze w wysłużonej hali pod trybuną główną stadionu przy al. Unii. Ale ona ma zostać wyburzona. Gdzie się wówczas podzieją, skoro nie mają szans na grę w budowanym za 300 mln zł obiekcie?

Te problemy sprawiły, że szefowie koszykarek, koszykarzy i siatkarek skierowali do wiceprezydenta Łodzi Jarosława Wojcieszka i Rady Miejskiej pismo, w którym wyrażają nadzieję, iż władze miasta wkrótce przystąpią do budowy hali sportowej przy ul. Rojnej, w sąsiedztwie Wodnego Raju.

źródło: Express Ilustrowany

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved