Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Marek Mierzwiński pozostaje na stanowisku

Marek Mierzwiński pozostaje na stanowisku

fot. archiwum

Trzy przegrane spotkania i gra dużo poniżej możliwości zespołu sprawiły, że trener Marek Mierzwiński oddał się do dyspozycji zarządy. Szefowie Piasta Szczecin szukają wyjścia z kryzysu, ale postanowili nie zmieniać trenera.

Przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych scenariusz był taki: Piast Szczecin razem z Budowlanymi Łódź mieli rządzić i dzielić w lidze. Budowlani potwierdzają zasadność swoich aspiracji do awansu – plasują się na 2. pozycji. Piast od początku sezonu ponosi porażkę za porażką, też plasuje się na drugiej pozycji, ale patrząc od końca tabeli (7 pkt straty do głównego konkurenta i osiem do lidera Sokoła Chorzów ). Najpierw – co było jeszcze do przyjęcia – szczecinianki przegrały z ekipą z Łodzi, później z beniaminkiem TPS Rumia , a w minioną sobotę z SMS Sosnowiec .

 

Wszystko można zrozumieć, ale żeby dysponując takim potencjałem przegrać z juniorkami, trzeba się naprawdę postarać. Dziewczyny dokonały tej "sztuki" – ironizował wiceprezes Piasta Szczecin Adam Kulbiej .



 

Po spotkaniu szkoleniowiec Marek Mierzwiński oddał się do dyspozycji zarządu klubu. Nie sądzę, by zwolnienie trenera było najlepszym wyjściem. Każda z dziewczyn powinna rozliczyć się sama przed sobą i indywidualnie pracować przede wszystkim nad stroną mentalną – uważa rozgrywająca Irina Archangielska .

 

Wtóruje jej wiceprezes Kulbi: Zmiana szkoleniowca nie rozwiąże żadnego problemu. Wszyscy powinniśmy wziąć się w garść, poszukać wyjścia z kryzysu, a później dokończyć to, czego się podjęliśmy. Piast to nasze dziecko, nie możemy dopuścić do tego, żebyśmy musieli grać o utrzymanie – mówi działacz.

 

Dla mnie nie ma tematu zmiany szkoleniowca. Przecież zespół w obecnym składzie jest dzieckiem trenera Mierzwińskiego. Nie wszystkie zawodniczki, które chciał sprowadzić do Szczecina, były dla nas dostępne, ale zaakceptował aktualną kadrę i myślę, że potrafi wykrzesać z tych dziewczyn więcej. Dla mnie nie będzie miało nawet znaczenia, czy popełnił błędy w trakcie przygotowań, bo wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Nie możemy pozwolić sobie na utratę takiego pasjonata siatkówki, ale rozmowy są konieczne. Możliwe, że my sami nie wykorzystaliśmy wszystkich możliwości, by drużyna miała zapewnione miejsce do treningu – dodaje.

 

Kulbiej będzie optował za tym, by przeprowadzić indywidualne rozmowy z siatkarkami. Mecze można przegrywać po walce, a o ile mi wiadomo, ostatnio nie było tego z naszej strony widać. Do tej pory można mieć wrażenie, że niektórym zawodniczkom brakuje motywacji do tego, żeby odgrywać większą rolę w trakcie gry – przyznaje zastępca prezesa.

 

Ostatecznie postanowiono, że Marek Mierzwiński nadal będzie szkoleniowcem siatkarek PRO KON STAL Piasta. – W poniedziałek wieczorem zarząd klubu spotkał się z trenerem i przeanalizował ostatnie wydarzenia. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że Marek Mierzwiński powinien pozostać na swoim stanowisku – tłumaczy prezes Paweł Płuciennik .

 

Zdajemy sobie sprawę, że pewne problemy organizacyjne, zwłaszcza z halą, spowodowały, że trener nie ma stworzonych odpowiednich warunków do pracy. Poza tym chcemy przeprowadzić indywidualne rozmowy z zawodniczkami. Dopiero potem, gdy poznamy opinię wszystkich zainteresowanych stron, być może podejmiemy jakieś decyzje – dodaje prezes PRO KON STAL Piasta.

źródło: gazeta.pl, piast.szczecin.pl

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved