Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Rusek: Delecta to nieobliczalna drużyna

Paweł Rusek: Delecta to nieobliczalna drużyna

Podopieczni Roberto Santilliego odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie 2008/09. - Delecta zagrała w pierwszej partii na 100% swoich możliwości, dosłownie wszystko im wychodziło - powiedział po spotkaniu libero Paweł Rusek.

Na własnym boisku jastrzębianie pokonali grającego w miejsce Płomienia Sosnowiec, spadkowicza z Polskiej Ligi Siatkówki, Delectę Bydgoszcz 3:1. Jednak zwycięstwo w tym meczu wcale nie przyszło łatwo, szczególnie pełen dramaturgii był pierwszy set spotkania, w którym na zwycięzcę trzeba było czekać aż 45 minut. – To był bez wątpienia najdłuższy set w historii ligi – powiedział po meczu komisarz zawodów, Stanisław Litwin.

Pod wrażeniem umiejętności bydgoszczan był libero Jastrzębskiego Węgla, Paweł Rusek, który podkreślił, że na grę przeciwnika w pierwszym secie nie było mocnych. – Delecta zagrała w pierwszej partii na 100% swoich możliwości, dosłownie wszystko im wychodziło. Myślę, że przy takiej dyspozycji bydgoszczan, nie było zespołu, który by im sprostał. Siatkarze ze Śląska szybko otrząsnęli się po zimnym prysznicu jaki zafundowali im goście w pierwszym secie i zachowując zimną krew wygrali trzy kolejne partie. – Całe szczęście, że w drugim secie wytrzymaliśmy do stanu 10:10. Wtedy coś się zacięło w zespole z Bydgoszczy i rozstrzygnęliśmy tą odsłonę meczu na swoją korzyść. Później mecz potoczył się po naszej myśli, przez cały czas kontrolowaliśmy to co się dzieje na boisku i wygraliśmy to spotkanie – dodał popularny „Rufio”.



Spotkanie w Jastrzębiu po pierwszej partii zaczęło podobnie układać się to tego sprzed roku. Wtedy w Bydgoszczy na inaugurację ligi również spotkały się oba zespoły – Delecta jako beniaminek Polskiej Ligi Siatkówki, Jastrzębski Węgiel, jako wicemistrz Polski. – To co pokazali bydgoszczanie w pierwszej partii, przypominało pierwsze dwa sety z poprzedniego sezonu, gdzie oni nas zniszczyli, dzisiaj było podobnie, na szczęście tylko w pierwszym secie – mówi libero Jastrzębskiego Węgla. – Jestem pełen podziwu dla tego zespołu, to drużyna nieobliczalna i pokazała to z zeszłym sezonie. Albo grają wspaniale, albo dużo, dużo słabiej – kontynuuje zawodnik.

Libero Jastrzębskiego Węgla podkreślił, że poziom ligowy jest bardzo wyrównany i mimo że jego zespół w meczu przeciwko Delekcie Bydgoszcz był faworytem, nikt z jego kolegów nie sądził, że będzie to łatwe spotkanie. – To jest sport, tu nikt nikomu za darmo punktów nie odda. Nie wystarczy się uśmiechnąć i punkty przyjdą same, tu trzeba wyjść na boisko i walczyć od pierwszej piłki do upadłego. W lidze nie ma słabych drużyn, dlatego cieszę się, że po nie najlepszym początku potrafiliśmy szalę zwycięstwa przeciągnąć na swoją stronę – zakończył Paweł Rusek.

W wyjściowej dwunastce Jastrzębskiego Węgla zabrakło Igora Yudina, który poczynaniom kolegów przyglądał się z trybun. Australijczyk niedawno dołączył do drużyny ze Śląska i trener Santilli uznał, że jego przyjmujący nie jest jeszcze w optymalnej formie. – Igor jest z zespołem dopiero od dziesięciu dni, jego forma jest daleka od doskonałej. Poza tym potrzebuje więcej czasu na to, aby wpaść w odpowiedni rytm meczowy – mówił na konferencji prasowej, włoski szkoleniowiec jastrzębian.

Następne spotkanie siatkarze Jastrzębskiego Węgla rozegrają w piątek w Radomiu, gdzie ich przeciwnikiem będzie miejscowy Jadar.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved