Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Benjamin Hardy: Potrafię grać lepiej

Benjamin Hardy: Potrafię grać lepiej

W Jastrzębiu zadebiutował w sobotę Benjamin Hardy. Zawodnik nie zaliczył pierwszego meczu w PlusLidze do udanych. Szybko jego miejsce na parkiecie zajął Brazylijczyk Rafa.

To nie jest to co umiem grać i chcę pokazać polskiej publiczności – zapewnił reprezentant Australii. Zawodnik przyznał, że powrót do Polski zaledwie dzień wcześniej, nie wpłynął na niego w najlepszym stopniu. – Ponieważ urodziło mi się dziecko, dostałem od trenera kilka dni wolnego. Dopiero co wróciłem. Stąd pewnie również wzięła się moja słabsza dyspozycja w tym meczu.

Australijczyk zszedł z boiska a jego miejsce zajął, spisujący się lepiej niż dobrze od początku okresu przygotowawczego, Brazylijczyk Rafa. – Rafa, który wszedł w moje miejsce dał bardzo dobrą zmianę. O to właśnie chodzi, abyśmy potrafili się uzupełniać – stwierdził Benjamin Hardy. – Przede wszystkim cieszę się, że zaczęliśmy sezon od zdobycia trzech bardzo ważnych na początek punktów. To wcale nie był łatwy mecz. Zespół Delecty zaprezentował się z bardzo dobrej strony w naszej hali.



Mimo dobrej gry Rafa nie był zadowolony ze swojego występu. – Potrafię grać lepiej – stwierdził po spotkaniu. – Cieszę się, że moje wejście pomogło zespołowi i mogłem godnie zastąpić Bena, chociaż dużo pewniej czuję się na parkiecie, gdy zaczynam mecz w pierwszej szóstce – przyznał Brazylijczyk. Poza zespołem pozostał Igor Yudin, któremu jak mówił trener potrzeba więcej czasu aby wejść w normalny cykl treningów. – Spodziewaliśmy się, że w tym meczu tym piątym będzie Igor – przyznał Rafa. – Co jednak nie zmienia faktu, że każdy z nas na treningach pracuje na obecność w dwunastce.

Jak przyznali obaj gracze, Delecta pokazała się w Jastrzębiu z bardzo dobrej strony. – Zawodnicy Delecty zagrywali bardzo dobrze, wprowadzili w nasze szeregi sporo niepotrzebnego zamieszania. Potrafili zdobyć kilka punktów z rzędu zagrywką co nas trochę deprymowało – przyznał Hardy. Druga odsłona trwała aż do stanu 38:36 – W drugim secie walczyliśmy jak równy z równym, mieliśmy bodajże dwie okazje, aby zakończyć seta na naszą korzyść, ale nie wykorzystaliśmy ich i to się zemściło.

Wiem jedno, ta hala będzie naszym dużym atutem w sezonie – stwierdził Ben Hardy, który zachwycił się oprawą, przygotowaną przez jastrzębskich kibiców. – Nie byłem jeszcze w wielu polskich halach, ale to jaki doping zafundowali nam dzisiaj nasi kibice bardzo nam pomógł. Już widzę, że to co mówi się o polskich kibicach się sprawdza – dodał. Rafa od pierwszego dnia w Jastrzębiu uważa że ich hala jest najlepsza w całej PlusLidze. – Być może do największych nie należy, ale to co dzieje się tutaj podczas meczu jest niesamowite – przyznał, dodając jednocześnie, że nie wyobraża sobie, aby rozgrywać spotkania na innym obiekcie.

* Anna Więcek (Świat Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved