Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Jizhong Wei: Rewolucji nie będzie

Jizhong Wei: Rewolucji nie będzie

- Będziecie potrzebowali świetnej drużyny na mistrzostwa w roku 2014, ona będzie najlepszą formą promocji takiego wydarzenia jak mistrzostwa świata - twierdzi Jizhong Wei, nowy prezydent Międzynarodowej Federacji Siatkówki.

– Niedawno cieszyliśmy się z przyznania Polsce organizacji MŚ 2014. To była decyzja doktora Acosty?

Decyzję podjął poprzedni prezydent w porozumieniu ze mną po kilku miesiącach negocjacji. Byłem razem z panem Acostą w Polsce na podpisaniu porozumienia z polską federacją. Wtedy też po raz pierwszy wystąpiłem w roli prezydenta FIVB.



– Jakie czynniki zdecydowały o wyborze naszego kraju?

Przede wszystkim fakt, że siatkówka w Polsce w bardzo szybkim czasie stała się popularnym, niemal narodowym sportem. Oczywiście będziecie potrzebowali świetnej drużyny na mistrzostwa w roku 2014, ona będzie najlepszą formą promocji takiego wydarzenia jak mistrzostwa świata. Nie mam wątpliwości, że to wam się uda. Ponadto owocna współpraca ze stacją telewizyjną Polsat miała bardzo duży wpływ na to porozumienie.

– Widzi pan zalety umieszczenia mistrzostw właśnie w Polsce?

Przede wszystkim liczę na profesjonalizm ze strony waszego środowiska siatkarskiego i samego związku. Wasi działacze mieli już okazję zaprezentować swoje umiejętności organizacyjne podczas Ligi Światowej w 2007 roku. Ponadto współpraca z Polsatem gwarantuje wysoką jakość przekazu, a to jest absolutnie konieczne przy wydarzeniu na taką skalę jak mistrzostwa świata.

– Biorąc pod uwagę pańskie spore doświadczenie, czy może pan przedstawić swoje wnioski po igrzyskach w Pekinie?

Przede wszystkim uważam igrzyska za wielki sukces. Mogliśmy przeżyć sporą dawkę siatkarskich emocji i poczuć wspaniałą atmosferę we wszystkich trzech arenach siatkarskich potyczek. Cieszy to, że na mecze przychodziły prawdziwe tłumy. No i oczywiście ogromną niespodzianką była przegrana reprezentacji Brazylii w finale. Ten „element niespodzianki” uważam za jeden z większych plusów olimpiady.

– Jak pan ocenia występ polskich reprezentacji?

Oczekiwałem, że wasze siatkarki zajdą dalej w rozgrywkach. Jeżeli chodzi o męską reprezentację, to uważam, że zaprezentowali się naprawdę nieźle. Po występach obydwu waszych drużyn widać ogrom pracy wykonanej przez wasz związek. Przecież nie wszystkie kraje mogą poszczycić się tym, że wystawiają zarówno męską, jak i żeńską reprezentację w igrzyskach.

– Będziemy świadkami rewolucji w FIVB, czy raczej zdecyduje się pan na kontynuację polityki Rubena Acosty?

Mój styl pracy jest odmienny od tego prezentowanego przez pana Acostę, przede wszystkim dlatego, że w pewnym sensie jestem nowicjuszem. Mam świadomość dotychczasowego dorobku i sukcesów federacji, a także wkładu, jaki w to wszystko wniósł poprzedni prezydent. Dlatego dołożę wszelkich starań, by kontynuować jego dzieło. Na pewno pewne problemy będą rozwiązywane w sposób odmienny – w końcu dr Acosta miał za sobą lata pracy i wiedział, jak kierować międzynarodową organizacją sportową. Ja dopiero zaczynam.

– Najbliższe plany i zmiany w federacji? Jakie sprawy są najważniejsze po zakończeniu igrzysk?

Zmiany już mają miejsce. Zgodnie z konstytucją FIVB mam zamiar podzielić się odpowiedzialnością wykonawczą z członkami zarządu, którzy zarazem będą przewodniczyli szeregowi komisji i rad. Teraz, gdy igrzyska dobiegły końca, rozpoczął się okres moich rządów i mogłem podjąć pierwsze kroki w kierunku zmian w FIVB. Mamy zamiar uniknąć w przyszłości dłuższych przerw pomiędzy rozgrywkami, wydłużyć czas samych wydarzeń sportowych i skrócić długość meczów. Razem z moimi współpracownikami będziemy szukali optymalnego rozwiązania, by doprowadzić do takiego stanu rzeczy. Ponadto będziemy kładli nacisk na rozwój projektu „Siatkówka

Więcej w Sporcie

źródło: sport.pl, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved