Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PGE Skra lepsza w sparingu od AZS Częstochowa

PGE Skra lepsza w sparingu od AZS Częstochowa

W jednym z ostatnich spotkań sparingowych Domex Tytan AZS Częstochowa uległ PGE Skrze Bełchatów 1:3. Radosław Panas pojedynek potraktował wybitnie szkoleniowo, dając szansę występu wszystkim swoim zawodnikom.

Przed spotkaniem obaj trenerzy ustalili, że bez względu na wynik, oba zespoły zagrają cztery partie. W pierwszych trzech odsłonach na parkiecie dominował naszpikowany gwiazdami zespół z Bełchatowa. Przewaga Mistrzów Polski, zwłaszcza w pierwszych dwóch setach, które kończyły się wynikiem 25:19, nie podlegała żadnej dyskusji. Podopieczni Daniela Castellaniego z zimną krwią wykorzystywali wszystkie błędy rywala, a w ataku brylowali Marcin Możdżonek, Stephane Antiga oraz powracający do gry po kontuzji, Mariusz Wlazły. W zespole z Częstochowy dobre wrażenie po swojej grze pozostawili Smilen Mlyakov oraz Zbigniew Bartman, który bardzo dobrze radził sobie w ataku.

Po słabym początku, częstochowianie z letargu przebudzili się w trzeciej partii, w której gra podopiecznych Radosława Panasa wyglądała już zdecydowanie lepiej. Kilkupunktowa przewaga uzyskana na samym początku seta dała, jednak zwycięstwo bełchatowianom, którzy triumfowali 25:21. W czwartej partii, to jednak częstochowianie cieszyli się ze zwycięstwa. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się, zwłaszcza Łukasz Wiśniewski, który przebojem wdziera się do podstawowego składu. 19-latek bez kompleksów radził sobie na wysokim, bełchatowskim bloku i kilkoma efektownymi atakami pokazał, że drzemie w nim ogromny potencjał. Duży wkład w zwycięstwo mieli także Zbigniew Bartman oraz Piotr Nowakowski.



Mimo porażki, pozytywów w grze swojego zespołu doszukiwał się Bartosz Janeczek. Zdaniem młodego atakującego, czas pracuje na korzyść zespołu i na spotkanie z warszawską Politechniką, zespół osiągnie optymalną dyspozycję. – Momentami gramy naprawdę dobrą siatkówkę. Takie sparingi są na pewno pożyteczne, by poprawić elementy, które szwankują w naszej grze. Pracujemy wciąż nad tym. Pozostał nam tydzień do pierwszego ligowego meczu i jeszcze na pewno musimy popracować nad pewnymi elementami na treningu – mówi młody atakujący.

Okres przygotowawczy do nadchodzącego sezonu powoli dobiega końca. Wszystko zweryfikują pierwsze spotkania ligowe, niemniej, jednak zdaniem Janeczka, zespół zrealizował wszystkie postawione przed nim zadania i kilka ostatnich tygodni może zaliczyć do udanych. – Okres przygotowawczy był bardzo ciężki. Przepracowaliśmy go, jednak bardzo solidnie. Myślę, że trener jest zadowolony i myślę, że wszystkie punkty założone w jego programie, zostały zrealizowane. Mamy jeszcze tydzień i na pewno trzeba jeszcze podszlifować formę – kończy zawodnik.

PGE Skra Bełchatów – Domex Tytan AZS Częstochowa 3:1

(25:19, 25:19, 25:21, 22:25)

Składy:

Skra: Falasca, Antiga, Pliński, Murek, Możdżonek, Wlazły, Gacek (libero) oraz Kurek, Wnuk, Bąkiewicz, Dobrowolski, Jarosz

AZS Częstochowa: Stelmach (1), Bartman (13), Nowakowski (9), Gradowski (5), Wrona (1), Mlyakov (11) oraz Janeczek (6), Drzyzga (0), Michalczyk (3), Gunia (1), Wiśniewski (5)

* Autor Adrian Heluszka, azsczestochowa.pl

źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved