Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Strefowe podsumowanie 1. kolejki Bundesligi mężczyzn

Strefowe podsumowanie 1. kolejki Bundesligi mężczyzn

2 października dobiegła końca pierwsza kolejka Bundesligi mężczyzn. Na czele tabeli znalazł się VFB Friedrichshafen, a stawkę zamyka drużyna Zurich Team VCO Berlin. Bez punktów pozostaje również TSV Giesen/Hildesheim. Zawodnicy tego klubu zagrają pierwszy mecz 4 października.

W pierwszej kolejce ligowych rozgrywek kibice niemieccy nie doczekali się żadnego tie-breaka, a największą sensacją okazał się czwarty set pojedynku Moerser SC z Wuppertal Titans, w którym to czwarta drużyna ubiegłego sezonu pokonała klub z Wuppertalu 25:6!

Mecz otwarcia to spotkanie stołecznego SCC z drużyną z Rottenburga. Gospodarze, w szeregach których od niedawna występuje m.in. czeski libero – Jiri Popelka, nie dali większych szans przyjezdnym, pokonując ich w czterech setach, w niecałe półtorej godziny. – W naszej grze już dostrzec można było dobry rytm. Napięcie w trakcie meczu z nas zeszło. Tracimy jeszcze punkty w ataku i obronie, ale to kwestia własnych, indywidualnych błędów – powiedział po spotkaniu trener SCC, Michael Warm.



SCC Berlin – EnBW TV Rottenburg 3:1

(25:16, 25:19, 23:25, 25:19)


Dzień później, 2 października, zawodnicy Generali Haching zupełnie nie pozwolili rozwinąć skrzydeł drużynie VC Bad Durrenberg. Mecz zakończył się w trzech setach, co pozowliło podopiecznym trenera Paduretu nie tylko wygrać, ale też wskoczyć na drugie miejsce w tabeli. Mimo iż przed meczem trener gospodarzy zapewniał, że w tym sezonie poziom znacznie się wyrównał i żadnej z drużyn lekceważyć nie należy, po wygraniu trzeciego seta nie ukrywał zadowolenia. – Pierwsze spotkanie sezonu nigdy nie jest łatwe. Byliśmy nieco nerwowi, co utrudniało nam zadanie. Ale bardzo się cieszymy, że udało nam się zarobić dwa punkty – skomentował mecz Paduretu.

Generali Haching – VC Bad Durrenberg 3:0

(25:21, 25:21, 25:15)


Kolejny mecz to wygrana 3:1 SG Eschenbacher Eltmann z zajmującym obecnie ósme miejsce w tabeli VC Leipzig. – Jeśli pokonamy w sobotę zespół z Lipska, a następnie powalczymy o zwycięstwo na własnym parkiecie z TSV Giesen/Hildesheim, wtedy zapewnimy sobie niezłe wejście w sezon – mówił przed meczem środkowy bloku – Christian Nowak. Zadanie zostało wykonane, a gospodarz meczu w Lipsku – pokonany. – Zwycięstwo gości było zasłużone. Mogę jednak stwierdzić, że nie zagraliśmy źle i z tego jestem zadowolony, ponieważ możemy jeszcze zbudować całkiem dobry zespół – powiedział po spotkaniu trener gospodarzy, Steffen Busse.

VC Leipzig – SG Eschenbacher Eltmann 1:3

(25:21, 23:25, 23:25, 21:25)


Wynikiem takim samym, jak w Lipsku, zakończył się mecz pomiędzy plasującym się obecnie na trzecim miejscu Moerser SC a Wuppertal Titans. Gospodarze pokonali zawodników z Wuppertalu 3:1. Szkoleniowiec pokonanej drużyny, Jens Larsen, powiedział po meczu, że zawodnicy nie byli w pełni skoncentrowani i nie w każdym momencie grali, jak zespół. Dodał, że gdyby jego zespół wygrał trzeciego seta, reszta spotkania mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej.

Moerser SC – Wuppertal Titans 3:1

(25:19, 23:25, 25:23, 25:6)


Kolejny czterosetowy pojedynek to spotkanie evivo Duren z A10 Netzhoppers KW. Jednak tym razem górą byli goście. – Robimy zbyt wiele błędów własnych. Możemy grać o wiele lepiej – powiedział po meczu trener evivo, Sven Anton. W znacznie lepszym humorze był były szkoleniowiec drużyny z Duren, trenujący obecnie zawodników Netzhoppers – Mirko Culic. – Wiedziałem, że możemy zagrać tak dobrze. Chciałbym, żebyśmy zaczęli grać konsekwentnie – powiedział po meczu.

evivo Duren – A10 Netzhoppers KW 1:3

(17:25, 25:22, 20:25, 21:25)


Ostatnie spotkanie to pewna wygrana aktualnego mistrza Niemiec, VfB Friedrichshafen, którego ofiarą padł Zurich Team VCO Berlin. Wystarczyła godzina i trzy sety, aby podopieczni trenera Steliana Moculescu objęli prowadzenie w ligowej tabeli. – Biorąc pod uwagę fakt, że tylko trzy dni trenowaliśmy wszyscy razem, gra wyglądała całkiem dobrze – powiedział po meczu szkoleniowiec VfB. Dodatkową atrakcją dla kibiców, zgromadzonych w hali Arena Friedrichshafen, był niewątpliwie Koreańczyk Sung-Min Moon, broniący teraz barw VfB.

VfB Friedrichshafen – Zurich Team VCO Berlin 3:0

(25:20, 25:15, 25:18)

Zobacz również:

Wyniki i tabela Bundesligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2008-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved